sobota, 14 grudnia 2019.
Strona główna > Blogi > Janusz Ławrynowicz > Na nowe otwarcie – klimatyczna kapitulacja...

Na nowe otwarcie – klimatyczna kapitulacja...

Wywietleń: 499

Nie mój idol, ale niewątpliwy patriota Antoni Macierewicz, jako marszałek senior, inaugurując nową kadencję Sejmu, przypomniał rządzącym, że przyszli tu nie dla wygodnych posad, ale po to, by konsekwentnie ulepszać Polskę. Nie wszystkim przypadło to do gustu, nie tylko opozycji, ale także tym z grona Zjednoczonej Prawicy, którzy zdążyli już wygodnie rozsiąść się na państwowych posadach.

Raz po raz TVP pokazuje nam w technikolorze widoczek kalifornijskiego wzgórza z napisem Hollywood… Ten taniutki chwyt reklamowy pokazuje mentalność prezesa TVP, który nie od dziś próbuje kiczem spacyfikować poważne wątpliwości Polaków na temat istotnych, a niespełnionych zapowiedzi rządu. Euforia wokół zniesienia wiz na wycieczki turystyczne do USA wręcz poraża swą płycizną. Wszak nasi rodacy rwali się za ocean nie po to, by podziwiać Wielki Kanion, ale by ciężko harować, nierzadko „na czarno” i to nie tylko przez jeden kwartał… Zniesienie wiz to gest miły, choć wyłącznie symboliczny.

Wracając na rodzinny ląd, do poważnych spraw, nie da się zaprzeczyć: rząd PIS jako pierwszy w III RP dostrzegł potrzeby zwykłych ludzi. Zmiany uznane przez większość Polaków za dobre lud nagrodził rekordowym poparciem – 8 milionami głosów, co przyniosło rządzącym wyborcze zwycięstwo. Jednakże obietnic, i to ważnych, było więcej. Powtarzane podczas kolejnych elekcji – samorządowej i unijnej – utrwaliły się w pamięci. I wyborcy chcą ich spełnienia.

Dotyczy to zwłaszcza konsekwentnej reformy sądownictwa, którego funkcjonowanie stało się prawdziwą zmorą życia w Polsce. W III RP sędziowie, nazywający siebie wyjątkową kastą, przez 30 lat wybierali się sami, jak w żadnym innym demokratycznym państwie! A tej właśnie twierdzy samowładzy przed wszelką zmianą bronią zjednoczone siły opozycji wspierane przez czołowe kraje Unii Europejskiej.

Prawdziwie wielcy Francuzi ( jak Ludwik XIV, Napoleon I, marszałek F. Foch, Charles de Gaulle) wspierali Polskę. Aktualny prezydent Macron – ekspresowo tracący sympatię własnych rodaków – raczył po raz kolejny rozładować swą frustrację na Polakach – zastępując Timmermansa, ostro skarcił nasz kraj za niesubordynację wobec Unii i całego „obozu postępu”w kwestii walki z klimatem i „praworządności”.

W tym kontekście trochę niepokojąco jawi się nowa struktura rządu, z wyodrębnieniem resortu „klimatycznego”. Czyżby atak Macrona tak wystraszył nasz rząd, że – niepomny swych buńczucznych zapowiedzi z niedawnej przeszłości („obronimy polski węgiel!”) – w panice postanowił nas „zdekarbonizować”… czyli zdradzić polską rację stanu.

Niestety nasze ciepłownictwo – w obliczu unijnego wymogu, by do 2040 roku zwiększyć udział OZE (energii ze żródeł odnawialnych) o 32 proc! – staje w sytuacji wręcz dramatycznej. Ceny za emisję CO 2 rosną bowiem coraz szybciej, a na inwestycje coraz trudniej pozyskać fundusze. ©℗

Janusz ŁAWRYNOWICZ

Komentarze

Niszczenie Polski
Trwa nieprzerwanie od 1989 roku (choć i lata wcześniejsze trudno uznać za nie-niszczenie Polski).
2019-11-22 09:33:32
@nie ogranicza się celowo
Niszczenie Polski to następuje raczej przez ostatnie 4 lata
2019-11-22 07:39:31
nie ogranicza się celowo
po prostu węgiel z naszych kopalni ma wyższe zasiarczenie i niższą kaloryczność... nie otwierano nowych ścian, ogólnie zaniedbano przemysł węglowy, chodziło o jego zniszczenie... ogólnie ostatnie 3 lata rządów PO to likwidacja kopalna, sprzedanie taboru kolejowego do przewozu węgla, prywatyzacja firm energetycznych (np poroniona prywatyzacja PKP Energa)... Dużo by pisać o celowym niszczeniu Polski przez ostatnie 30 lat.
2019-11-22 00:25:29
TZ.
Jakie znaczenie ma ilu naukowców podpisało apel w sprawie zmian klimatu i co w nim napisali? Wszystko to bełkot i hucpa. Zmiany klimatyczne zachodzą niezależnie od działań człowieka. Równie dobrze mogliby domagać się, żeby ustały trzęsienia ziemi. Głupcy! Człowiek swoimi działaniami może wpłynąć jedynie na poprawę środowiska w swoim otoczeniu, ale nie na zmiany klimatu. Polska ma dar Boży w postaci węgla i powinna go odpowiednio wykorzystywać bez obawy o to, że spowoduje klimatyczną katastrofę. Takiego niebezpieczeństwa nie ma. Jest natomiast niebezpieczeństwo, że rezygnując z tego utracimy kolejny obszar suwerenności państwowej i gospodarczej, a nasz poziom życia zanurkuje w dół. I tak Polacy, siedząc na węglu, płacą już dziś za prąd najwięcej w Europie!!!!
2019-11-21 16:20:02
@@zed
Nie rozumiesz że celowo ogranicza się wydobycie w polskich kopalniach by sprowadzać węgiel z Rosji
2019-11-21 14:40:38
@zed
rozumiem że chcesz przestawić się na spalanie gazu tak jak robią to Niemcy (bo przecież NS1 i NS2 nie powstają po to by Niemcy mogli więcej gotować w domu). Nie rozumiem twierdzenia że skoro importujemy węgiel to możemy spokojnie od niego odchodzić - rozumiem ze wg ciebie węgiel z Rosji kupujemy kolekcjonersko i składujemy na hałdach?
2019-11-21 09:17:58
zed
W samym 2018 roku Polska zaimportowała 20 milionów ton węgla, w tym 13,5 miliona ton pochodziło z Rosji. W tym samym 2018 roku spadło do minimalnych 63 milionów ton. Polska mogłaby spokojnie zacząć odchodzić od węgla, no ale obecny rząd musi finansować Rosję.
2019-11-21 08:12:12
Wawrzek
Ciepłownictwo jest w większości sprzedane Francuzom i Niemcom dlaczego My się tak upieramy by trwali przy starych technologiach dojąc kapitałowo Polskę słynny już swego czasu wyjazd Burmistrza Rzepina po klucze do Kotłowni do Francji by właściciel uruchomił ogrzewanie. To samo mamy z Gdańskiem który dla wzbogacenia kieszeni miejscowych kacyków "wyprzedał" Energetykę i gospodarkę ściekami Niemcom. Dzisiaj Lipsk kasuje od miasta co miesiąc kilka milionów. Takich to mądrali mamy do rządzenia. A francuskie tpsa -orange co nowego nam wprowadzili?. O tym klimacie jak z tego wynika wrzeszczą głównie ci co im się d...... grzeje po takich niebywałych kontraktach ba nawet podobno dają się zabijać na scenie. A Naród i tak nie wierzy, że to sztuka grana. Jedno porządne "pierdnięcie" Wulkanu załatwia wszystkie "oszczędności" cieplarniane globalistów i po co się męczyć?.
2019-11-20 21:48:07
Ale Polska nie musi kupować węgla w Rosji
my możemy pozyskiwać węgiel z innych źródeł np wyśmienity węgiel z odkrywek w Australii - po prostu Rosja jest najbliżej i transport węgla z Rosji najmniej obciąża środowisko naturalne... Po prostu musimy zintensyfikować prace wydobywcze i budowę kopalni w okręgu Lubelskim a będziemy mieli węgiel o wysokiej kaloryczności i niskim zasiarczeniu - PO sprzedało prawa do eksploatacji złoża KWK Bogdanki Australijczykom ale przecież obszar Lubelskiego Zagłębia Węglowego spokojnie umożliwia uruchomienie co najmniej jeszcze jednej KWK w tym obszarze...
2019-11-20 17:49:47
@artykuły pisane na zlecenie Rosji
nie po to Rosja eksportuje do Polski miliony ton węgla żeby na tym tracić
2019-11-20 15:02:33
artykuły pisane na zlecenie Rosji
to artykuły o eliminacji węgla i zastępowania go przez elektrownie gazowe... nie po to Rosja inwestuje w Nord Stream ciężkie miliardy...
2019-11-20 12:09:41
tyle
Artykuł pisany na zlecenie Rosji
2019-11-20 10:21:36
@gfdgd
to jest ocena cywilizacji krajów rozwiniętych żyjących w dostatku i żerujących na krajach słabiej i słabo rozwiniętych - krajów które tak jak Niemcy konsumują średnio 2 razy więcej energii i 5 razy więcej tworzyw sztucznych - wytłumacz mi dlaczego to kraje takie jak Polska a już zwłaszcza kraje np z Afryki maja ponosić takie same obciążenia związane z redukcją obciążeń klimatu - to zwyczajnie niesprawiedliwe - niech kraje marnujące zasoby które zbudowały swój dostatek wtedy gdy rabunkowo korzystały ze środowiska zredukują konsumpcje energii i konsumpcje zasobów naturalnych do poziomu chociaż zbliżonego do Polski. Co więcej niech te kraje zwrócą dług środowiskowy jaki zaciągnęły - ja nie żyrowałem długu środowiskowego Niemiec, kraju który budował swoją potęgę gospodarczą na węglu - to Niemcy muszą się bardziej postarać - po prostu (podstaw za Niemcy każde rozwinięte państwo na Ziemi). Poza tym sprawdź gdzie pochłaniane jest najwięcej CO2 - czy są to lądy czy może morza i oceany? Poszukaj sobie opracowań naukowych na temat tzw carbon sink - morza i oceany są naturalnym, największym pochłaniaczem CO2, co więcej aktywność organizmów potrzebujących CO2 do wzrostu rośnie wraz z ocieplaniem wod a wiec efekt cieplarniany prowadzi do wzrostu aktywności mórz i oceanów a wiec w efekcie do wzrostu pochłaniania CO2. Nikt nie neguje zjawiska zmiany klimatu - ja neguję nieudowodnioną w żaden naukowy sposób (brak weryfikowalnych modeli klimatycznych) że wyłącznym powodem zmian klimatu jest antropogeniczny CO2 i że ludzkość jest w stanie powstrzymać zmiany klimatu redukując czy wręcz zerując emisje antropogenicznego CO2 - to oznaczałoby konieczność wymordowania ok 5 - 6 miliardów ludzi - kto i w oparciu o jakie kryteria miałby decydować o tym kto będzie żył - zresztą radykalna dekarbonizacja jest jednym z postulatów lewactwa... dla mnie naukowcy żyjący z grantów których celem udowodnienie jest ze zmiany klimatu są odwracalne i pod pełną ludzką kontrolą to oszuści - od dawna pytam się o weryfikowalne modele matematyczne klimatu - takich modeli nie ma o czym świadczy niemożliwość tworzenia wiarygodnych prognoz długoterminowych. Jeszcze raz pytam - jaki wpływ na klimat Ziemi ma precesja Ziemi względem Słońca i jaki wpływ na ziemski klimat ma aktywność samego Słońca - w jaki sposób twoi naukowcy chcą skorygować orbitę Ziemi i kontrolować aktywność słoneczną? Skąd Polacy maja mieć pieniądze - 500 - 750 miliardów € by sprostać postulatom szaleńców którzy nie posiadają nawet wiarygodnego modelu klimatu? Jeśli formułujesz postulaty zmian to również powiedz skąd maja być pieniądze, kto je ma zapłacić? Chcesz być poważnie traktowany to podaj źródło finansowania - a potem wejdź sobie na kolumnę obok "Przez granice" - redaktor Twardochleb pisze (chwała mu) o pracach prowadzonych na uniwersytecie w Greifswaldzie na reaktorem (stellarotor) z kontrolowaną syntezą termojądrowa - jakiekolwiek pieniądze na OZE które tak postulujecie będą pieniędzmi zmarnowanymi co gorsza wszyscy ekoterroryści nie wiedza jaki jest dług środowiskowy technologi OZE, nie potraficie oszacować tzw life cycle, w tym kosztów utylizacji starych paneli PV czy starych turbin wiatrowych (właśnie w Niemczech zaczyna się dramat bo wielu turbinom upływa okres eksploatacji i trzeba będzie te turbiny utylizować co z milionami ton betonu, kompozytów? wiele z tego szajsu trafia teraz do Polski). Zamiast pakować pieniądze w wiatraki (które zatruwają środowisko smogiem akustycznym) i nieopłacalne panele PV (sprawność przeciętnego panelu PV w warunkach Europy północnej to ok 10% maksimum - to znaczy że by wyprodukować średnio 1MWh potrzebujesz zainstalować elektrownie PV o mocy ok 10MWh). Problem z wami jest prosty - nie znacie podstawowych praw fizyki - nie macie pojęcia że istnieje coś takiego jak entropia - nie ma nic bardziej szkodliwego dla środowiska niż banda ekolewaków bez elementarnej wiedzy próbująca na siłę uszczęśliwić świat. Chcecie czystej energii - namówcie rządy by zintensyfikowały prace nad syntezą termojądrową bo tylko energia produkowana w reaktorach kontrolowanej syntezy termojądrowej da ludzkości świat wolny od wszystkich kryzysów energetycznych a do tego czasu Polska powinna stawiać na energetykę geotermalna i energetykę jądrową.
2019-11-19 22:07:36
teść pasierba do @ gfdgd
"Potrzebne są fundamentalne zmiany w stylu życia społeczeństw. To jest ocena naukowców ,a nie pseudonaukowców...Mój adwersarzu"..... Prośba; - niech naukowcy przekonają do "fundamentalnych zmian" tych, którzy "rozdają karty", czyli FED, "braci starszych" i bogatych w Polsce.... Widzę już jak jakiś "kulczyk" czy inny "szarak" wpieprza owsiankę jak produkt "niskoemisyjny".....Przecież na te naukowe zalecenia większość ludności świata i ja także nie posiadam żadnego wpływu, jeszcze gorzej ten wpływ zabrała "demokracja liberalna" (dawniej kapitalizm).... Te zalecenia powodują stagnację w gospodarce, ta stagnacja spowoduje iż "rubel się nie kręci", to spowoduje brak "akumulacji dodatniej", czyli zysku... Pytanie; który z "plecowych" w poltyce zgodzi siię na stagnację?
2019-11-19 13:18:27
gfdgd
Zestawienie danych za 40 lat Analiza opublikowana przez „BioScience” bierze pod uwagę dane z ostatnich 40 lat. Dotyczą one poziomu konsumpcji przez ludzkość energii, emisji dwutlenku węgla do atmosfery, konsumpcji zasobów naturalnych i mineralnych, wylesiania, topienia się czap lodowych, a także szybkości przyrostu populacji ludzkiej. Powstały dzięki tym danym model pokazał, że poziom konsumpcji i przyrostu ludności są tak duże, że zmiany klimatyczne „przyniosą w przyszłości niewyobrażalne cierpienia dla mieszkańców wielu zakątków świata”. Naukowcy wykazali, że negatywne dla środowiska naturalnego zmiany postępują coraz szybciej i wywołują one coraz głębsze efekty. „Mamy moralny obowiązek powiedzieć jak jest. Nie mamy już pola manewru. Trzeba odwrócić pewne trendy natychmiast, o ile nie chcemy zniszczyć klimatu nieodwracalnie” – powiedziała jedna z autorek dokumentu dr Phoebe Barnard, dyrektor ds. nauki i polityki w Conservation Biology Institute w Corvallis w amerykańskim stanie Oregon. Inny z autorów raportu, dr Thomas Newsome z Uniwersytetu w Sydney, wskazuje, że kryzys klimatyczny jest jasno powiązany ze wzrostem konsumpcji. „To dobrobyt i chęć, aby mieć coraz więcej i więcej popchnęły nas w kierunku drenowania naszej planety, co zaburza klimat. Chcemy jeść więcej mięsa, więcej latać samolotami i budować więcej dróg oraz domów, więc wycinamy lasy, spalamy węglowodory i produkujemy masę plastiku. Nie można dłużej udawać, że to nie ma związku z ocieplaniem się klimatu czy ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi” – mówi Newsome. Autorzy raportu, który przygotowano w 40. rocznicę pierwszej międzynarodowej konferencji klimatycznej z 1979 r., przekonują, że choć przez cztery dekady dużo dyskutuje się o potrzebie ochrony środowiska i walki ze zmianami klimatycznymi, to efekty są niemal niewidoczne. Ich zdaniem nie wystarczy już tylko wprowadzić zmiany w przemyśle czy zmniejszyć wydobycie węgla i ropy naftowej. Potrzebne są fundamentalne zmiany w stylu życia społeczeństw. To jest ocena naukowców ,a nie pseudonaukowców...Mój adwersarzu
2019-11-19 12:17:01
@Putin
Chodziło ci chyba o Merkel...? przypomnij mi co to jest NordStream 1 i Nord Stream 2, przypomnij mi ile mln ton wegla kamiennego importuja Niemcy z Rosji, przypomnij mi o obchodzeniu sankcji przez niemieckie firmy, przypomnij mi kto powiedzial ze Niemcy i Rosja krajami o wielowiekowej tradycji dobrego sasiedztwa... jak szybko mozna wykazac wasze klamstwa...
2019-11-19 10:14:38
Putin
Towarzyszu Ławrynowicz, robicie dla nas bardzo dobrą robotę
2019-11-19 09:45:05
@ gfdgd
Podwazanie politycznego wystapienia podpisanego przez 11 tysiecy naukowcow ze 153 krajow przez wielu naukowcow mowiacych o braku weryfikowalnych modeli matematycznych pozwalajacych na formulowanie takich wnioskow - tym co odroznia nauke od paranauki i ideoologi to zasada krytycyzmu i obowiazek weryfikacji czy wrecz negacji - proponuje zapoznac sie z terminem tzw cognitive bias - tzw naukowcom gender nic nie przeszkadza negowac EMPIRYCZNYCH dowodow naukowych w imie "nauki gender" - tak wiec argument o 11 tysiacach naukowcow z 153 nalezy do argumentow z tzw "**** wzietych" lub z "wyssanych z brudnego palca ideologów globalnego ocieplenia" - zmiany klimatu sa faktem poniewaz klimat jest procesem dynamicznym i znacznie wiekszy wplyw na klimat maja zjawiska takie jak precesja Ziemi wglądem Słońca czy aktywność samego Słońca. Prywatnie uwazam ze Polska powinna postawic na energetyke geotermalna niestety zaden rzad od 30 lat IIIRP nie raczyl byl zainteresowac sie tym problemem. To nalezy uwazac za zdrade stanu.
2019-11-19 09:38:22
gfdgd
Podważanie badań ponad 11 tys. naukowców ze 153 krajów przez jednego domorosłego naukowca jest faktem, jak nieudolnie określono, obiektywnym...
2019-11-19 09:18:54
@dlajasnosci zaciemniajacej obiektywne fakty
Niemcy, tak promowane przez redaktora Twardochleba rozbudowuja swoja energetykę oparta na weglu brunatnym i kamiennym importujac wegiel kamienny z Rosji - własnie trwa rozruch nowozbudowanej niemieckiej elektrowni weglowej Datteln 4 o mocy 1.1GW - warto zauwazyc ze w tej chwili Polska importuje głównie z Niemiec ponad 900GWh jednak juz w 2022 roku moze oznaczac sie ze nie bedziemy w stanie zaspokoic tego importu bo Niemcy wyłączaja energetyka jadrowa i po 2022 same beda odczuwac deficyt energi, by zrealizowac postulatu UE Polska musi wyłożyć ponad 100mld € - to z waszych pieniedzy bedzie trzeba te 100 miliardów pozyskac - to oznacza nieunikniony wzrost cen energi - to oznacza ze w Polsce w ktorej wiele gospodarstw domowych jest w ubóstwie energetycznym najzwyczajniej mozecie zapomniec o czystym powietrzu bo ludzie by ogrzac domy beda musieli palic smieci. Przecietny Niemiec zuzywa ponad 2 razy wiecej energi i produkuje prawie 5 razy wiecej smieci - to sa obiektywne fakty. Takim samym obiektywnym faktem jest to ze mozemy nie importowac wegla z Rosji tylko np z Australi jesli komus to poprawi samopoczucie, Niemcy postawily na import gazu ziemnego, dla nas gaz ziemny jest 2 razy drozszy niz dla Niemcow... Sedzia Kaminska powiedziala ze sedziowie to jest najwyzsza kasta - pretensje kierowac do sędzi NSA, Ireny Kamińskiej. Jestem przeciwnikiem PiS ale tak jestem przeciwnikiem was - jestescie gorszym sortem i nie zmienia tego zadne teczowe zaklecia. Temu zafascynowanemu podpisami 11 tysiecy naukowcow przypominam ze nauka to nie jest demokracja - tu nie ma demokratycznego glosowania nad modelami matematycznymi prawami fizyki... ciekawe byloby poznanaie ilu z tych 11 tysiecy naukowcow wykonuje badania i zyje z grantow zlecanych przez ideoologow globalnego ocieplenia. Pieniadze i to czy Polakow bedzie stan na energie czy nie.
2019-11-18 20:29:31
dla jasności
Skoro dla redaktora agent rosyjskiego GRU to niewątpliwy patriota, skoro redaktor tak zacięcie staje w obronie węgla, który jest obecnie masowo sprowadzany z Rosji, to ja nie mam żadnych wątpliwości czyje interesy reprezentuje ów redaktor. Na pewno nie polskie.
2019-11-18 14:11:46
PiSzcząca bida
Pan Redaktor jest na 100% pewien, że to sami sędziowie nazwali się "wyjątkową kastą"? A może ta część Polaków, która nie popiera PiS-u, sama się nazwała "drugim sortem" i "gorszą kategorią"? Powstanie resortu klimatu to ściema dla zamydlenia oczu zwolennikom ochrony klimatu, ale także możliwość zatrudnienia nowego ministra, wiceministrów i sekretarzy stanu. Zresztą w tym celu nie tylko to ministerstwo podzielono. Rząd najjaśniejszej RP rozwija się nam przez pączkowanie, a potem będzie można powiedzieć w imieniu większej liczby urzędników: "Te nagrody nam się po prostu należały!".
2019-11-18 13:01:51
gfdgd
"Oświadczamy wyraźnie i jednoznacznie, że planeta Ziemia stoi w obliczu zagrożenia klimatycznego" – ostrzega ponad 11 tys. naukowców ze 153 krajów, którzy podpisali się pod raportem o tragicznych skutkach zmian klimatu. "Aby zapewnić zrównoważoną przyszłość, musimy zmienić sposób, w jaki żyjemy. Wiąże się to z poważnymi zmianami w sposobie funkcjonowania naszego globalnego społeczeństwa i interakcji z naturalnymi ekosystemami" – dodają. To dla fanów pana redaktora...
2019-11-18 09:20:57

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu