piątek, 04 grudnia 2020r.

Życie uratował przenośny defibrylator. Był w centrum handlowym

Data publikacji: 2018-12-24 19:12
Ostatnia aktualizacja: 2019-07-09 12:28
Życie uratował przenośny defibrylator. Był w centrum handlowym
 

Życie 55-latka uratował przenośny defibrylator, który znajduje się w CHR Galaxy w Szczecinie. Samo urządzenie by nie wystarczyło. Na szczęście na miejscu znalazły się osoby, które zdecydowały się na jego użycie. Wskazówek udzielił im dyspozytor pogotowia.

Do zdarzenia doszło w siłowni, która znajduje się w CHR Galaxy. U 55-letniego mężczyzny, który przebywał na jej terenie z synem, doszło do nagłego zatrzymania krążenia.

- Obecni na miejscu ludzie natychmiast zadzwonili po karetkę - relacjonuje Paulina Targaszewska, rzeczniczka prasowa Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie. - Dyspozytor wysłał na miejsce zespół ratowników medycznych. Jednocześnie - pamiętając o tym, że w budynku znajduje się urządzenie AED - poprosił o jego przyniesienie i użycie. Dzięki instrukcjom dyspozytora, zgromadzeni na miejscu ludzie podłączyli urządzenie i wykonali dwa wyładowania przed przyjazdem ambulansu.

Trzecią defibrylację z użyciem AEG wykonali już na miejscu ratownicy medyczni. Dzięki temu udało się przywrócić u 55-latka akcję serca. Mężczyzna został przewieziony na oddział kardiologiczny szpitala przy ul. Arkońskiej w Szczecinie.

- Takie zachowanie świadków zdarzenia jest godne pochwały - podkreśla Paulina Targaszewska. - Pamiętajmy, że dzięki naszej szybkiej reakcji możemy uratować komuś życie. Zawsze o zdarzeniu zagrażającym życiu powiadamiajmy służby ratunkowe dzwoniąc pod numer 112 lub 999. Nie bójmy się też samodzielnie udzielać pierwszej pomocy i używać AED, o ile mamy taką możliwość. Jeśli mamy wątpliwości jak to zrobić, poradźmy się dyspozytora.

AED to automatyczny defibrylator zewnętrzny. Defibrylacja, dosłownie, oznacza zakończenie migotania komór. Jest jedyną, a zarazem skuteczną metodą zwiększania szansy przeżycia podczas ciężkich zaburzeń pracy serca. W wielu przypadkach nagłego zatrzymania akcji serca możliwe jest przywrócenie prawidłowej pracy tego narządu poprzez wczesną defibrylację. Może ją wykonać AED.

Użycie tego urządzenia nie wymaga specjalistycznego przygotowania. Po przyklejeniu do klatki piersiowej ofiary dwóch elektrod, defibrylator sam wydaje instrukcje postępowania - wyświetla je na ekranie oraz wydaje polecenia głosowe, urządzenie przejmuje nadzór nad akcją ratunkową. Analizuje rytm serca poszkodowanego i decyduje o tym, czy przeprowadzenie defibrylacji jest konieczne, czy należy rozpocząć resuscytację krążeniowo-oddechową.

(a)

Fot. WSPR

Komentarze

Edmund
2018-12-25 14:16:00
A gdyby to się wydarzyło w kościele?Nie ma tam defibrylatorow a nawet toalet.Nasuwa się prosty wniosek-lepiej i bezpieczniej jest spędzać czas w centrach handlowych niź w kościołach.
do @ wiedza
2018-12-25 10:13:42
Wszystko masz w AED a serce to nie akumulator i kolejność podłączenia nie ma znaczenia !
wiedza
2018-12-25 00:29:15
No właśnie, tylko w jakiej kolejności przykleić elektrody i dokładnie gdzie.

Dodaj komentarz

HEJT STOP


Tylko teraz -50% na prenumertę eKuriera. KUP TERAZ