Czwartek 21 października 2021r. 
REKLAMA

Zjadł śliwkę w czekoladzie. Emeryt został skazany

Data publikacji: 2020-02-06 22:48
Ostatnia aktualizacja: 2020-02-11 14:24
Zjadł śliwkę w czekoladzie. Emeryt został skazany
 

W kołobrzeskim sądzie ruszył w czwartek (6 lutego) proces Romana Wawrzyniaka. Mowa o 70-latku ze Szczecina, który w lipcu ubiegłego roku zjadł w jednej z kołobrzeskich Biedronek cukierka, nie płacąc za niego.

Mężczyzna został zatrzymany przez ochronę, a na miejsce zdarzenia wezwano policję. Wawrzyniakowi zaproponowano mandat za wykroczenie, którego się dopuścił. Odmówił jednak jego przyjęcia. Sprawa trafiła do sądu, który wydał wobec niego wyrok w postępowaniu nakazowym. Mężczyzna za zjedzenie wartej 40 groszy śliwki w czekoladzie został skazany na 20 godzin prac społecznych oraz ograniczenie wolności. Do nieprawomocnego wyroku sprzeciw złożył adwokat „sklepowego smakosza”, dzięki czemu sprawa trafiła na wokandę w normalnym trybie.

W czwartek w Kołobrzegu odbyła się rozprawa. Sąd uznał Romana Wawrzyniaka winnym zarzucanego mu czynu i skazał go na grzywnę w wysokości 20 zł oraz zwrot zryczałtowanych kosztów postępowania w wysokości 100 zł. W trakcie krótkiego procesu oskarżony nie przyznał się do winy twierdząc, że cukierka jedynie spróbował, chcąc kupić ich większą ilość. Z zakupu po konsumpcji jednak zrezygnował.

Uzasadniając wyrok sąd zauważył, że oskarżony dokonał kradzieży i nie ma znaczenia, czy towar ten wyniósł ze sklepu, czy też nie.

– Nie jest ważne, czy jest to cukierek, czy jest to bułka, czy jest to mleko, czy alkohol. Była to kradzież. Pan postąpił z cudzą rzeczą ruchomą, jak właściciel, nie mając do tej rzeczy żadnego tytułu prawnego – mówiła przed zamknięciem sprawy prowadząca ją sędzia Klaudia Juraszczyk.

Wyrok nie jest prawomocny. ©℗

(pw)

Fot. Artur Bakaj

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze

Sondziarz
2020-02-08 23:58:31
Bardzo dobrze. Żal mi ludzi którzy próbują takie wyżeranie bronić. Żal mi też sądów w których między uczciwymi ludźmi zasiadają politykierczyki i sprzedajne świnie.
wolne sądy
2020-02-08 16:15:01
Złodziej dostał adekwatną karę do czynu, powiedzmy że co 4 osoby ukradną cukierka jak ten osobnik to jakie straty ma sklep. właściciele sklepów wiedzą jak jest.
do Quistorp
2020-02-08 14:27:09
"Za coś takiego właściciel sieci sklepów "Biedronka", potrafiłby przekuć taki incydent w reklamę". Właśnie "przekuwa się w reklamę - "Mateusz Kijowski, z wykształcenia – jak sam deklarował – informatyk, rozpoczął praktykę fryzjerską w jednym z salonów na warszawskiej Woli.„Muszę więcej ćwiczyć. Kto się odważy?” – zachęca były lider KOD potencjalnych klientów. Jak czytamy, Kijowski strzyże kobiety i mężczyzn, myje im włosy, modeluje, a nawet farbuje.
Jazon
2020-02-08 13:50:09
Złodziej to złodziej. Amen.
Quistorp
2020-02-08 13:16:02
do ;;;[Do quistrop]... Jeden dziadek (tuż po śmierci babci w parku) , stojąc pod krzakiem róży zrywał płatki z kwitka. Z okna wychylił się właściciel ogródka i wygrażając mu pięścią , wykrzykiwał [Policz sobie ilu klientów jest dziennie przy takim krzaczku . Niech co trzeci weźmie sobie na spróbowanie przykładowo po jednym płatku (bo to niby nic złego) i policz jaka to kwota - ktoś napisał że ogrodnik wliczy to w straty wynikające z natury, ze złej , wietrznej pogody - ale za straty zapłacą inni przechodnie, pozbawieni przyjemności delektowania się widokiem cudzej róży. Następnego dnia , wichura wywiała wszystkie kwiatki. A ogrodnik, już z okna nie wytykał swojego nosa. Taka jest natura zrzędów, ludzików niezadowolonych z życia. Coś im w życiu nie wyszło. Ten tekst poczytaj sobie trzy razy. Z rana, w południe i wieczorem. Następnego dnia o poranku , przy kawce w zaciszu rodzinnej kuchni przedyskutuj z innymi członkami rodziny. Doznasz olśnienia.
Kasta Basta
2020-02-08 11:47:19
Olbrzymia manifestacja w obronie reformy sądownictwa daje świadectwo że ludzie chcą w końcu realnych zmian dla elementarnej sprawiedliwości i niezależności sądownictwa. Niezależność sądownictwa nie oznacza odklejenia sędziów od zdrowego rozsądku i zasad prawa.
Do quistrop
2020-02-08 11:31:02
Policz sobie ilu klientów jest dziennie w takim sklepie Niech co trzeci weźmie sobie na spróbowanie przykładową śliwkę (bo to niby nic złego) i policz jaka to kwota - ktoś napisał że sklep wliczy to w straty - ale za straty zapłacą inni klienci
Temida
2020-02-08 10:48:13
Emeryta który nie miał pleców skazali za cukierka uruchamiając machinę sędziowską mimo że prokurator nic do niego nie miał.A rozgrzani sędziowie uwalniali płaczące posłanki które chciały kręcić lody w systemie zdrowia.Niech ci co wystają na placu Żołnierza pod batutą Milczanowskiego z transparentami dalej tak wystają a PiS zrobi co chce i ludzie to poprą bo mają naprawdę dosyć nadzwyczajnej kasty co im się w głowach poprzewracało
TEMIDA
2020-02-07 22:58:58
TO jest tak ze wyroki serwuja co egzaminy zdawali z POPRAWKAMI - kazdego semestru.
Quistorp
2020-02-07 22:55:19
Kocham nasz ludek boży znad Wisły. Kocham nasze prawo i precyzje kodeksów. Szacowny ZUS nie podaruje nawet jednego grosza i będzie ścigał delikwenta z urzędu. Urząd skarbowy jeśli niedopłata w podatku wynosi mniej niż np 5 zł. Niska szkodliwość czynu. nIe ściga. W Niemczech (byłem świadkiem!), jak ekspedientka sklepu sieci Netto, wychodziła przed sklep i częstowała nałogowego alkoholika fryzjera z naprzeciwka puszką piwa, gdyż, w stanie nietrzeźwości wyczyniał większe szkody w sklepie przewracając towar na półkach, niż to piwo było warte. Tak kradł ale nie z chęci zysku, tylko z głodu (alkoholowego!!!). Jeśli bezrobotny, wszedł do sklepu, zabrał z półki i macał brudnymi, zaflejonymi łapami bułki ekspedientce nie płacił, a ta nie wymagała, by zwrócił, tylko go delikatnie przepędzał, bo kto chciałby potem zjadać takie zafajdane bułki. To są straty takie, jak niesprzedane podgniłe pomidory, jabłka, cytryny, czy zwiędłe pory, czy szczypior. Nadgorliwy urzędnik z PKP,centrala w Olsztynie wysyłał notę , o zwrot brakujących 20 gr. Koszt egzekucji i korespondencji wyniosły kilka złotych. Marszałek Sejmu Najjaśniejszej RP służbowy samolot , wykorzystywał, jak taksówkę. Nie poszedł pod sad. Sam się ukarał, a w sejmie nadal ma czelność stanowić bzdurne prawo. Za przebrzydłej komuny to nie sądy zajmowały się takimi pierdołami. Były kolegia. A największym klo z tej całej hecy , jest to,że wyszło na jaw kto stanowi prawo w Najjaśniejszej. Prawdziwy z krwi i kości właściciel takiej wielkiej sieci zapadłby się ze wstydu, za tzw, pazerność kupiecką, który kazałby płacić klientom za zużycie papieru toaletowego w jego sklepie. To tak jak z "łapidychą", który w pościgu za "gapowiczem" będzie torturował delikwenta w autobusie. Za coś takiego właściciel sieci sklepów "Biedronka", potrafiłby przekuć taki incydent w reklamę.I wyjaśnił. Sprawy nie było. Klient był chory na cukrzycę.!!!! A tak na zakończenie. Jaka zawiść w narodzie wobec zwykłego hreczkosieja, a jaka wyrozumiałość wobec imunitetowych chamów rozbijających się limuzynami rządowymi
50 zł Topyły
2020-02-07 22:13:51
kasta ponad prawem...
50 zl sedziego
2020-02-07 21:03:03
Sedzia 50 zl zajumal przez toztargnienie i nic mu nie zrobili
marco
2020-02-07 20:44:04
I prawidłowo skazywać wszystkich podjadaczy
Adam
2020-02-07 16:37:32
Wystarczyłoby tłumaczenie, że to przez roztargnienie, gdyby tylko facet miał POstPZPR-owską przeszłość.
Joozek
2020-02-07 15:29:54
Facetowi nudzi się na emeryturze a my płacimy za takie sprawy , które blokują sądy. Co za baran ...(w sensie , że uparty)
Lok
2020-02-07 11:54:48
Wszystkim , którzy w ogóle doprowdzili do procesu w tej sprawie nalezy dożywotnio zakazać wykonywania zawodu .Począwszy od policjanta az po sędziego !!!!!!!!!!!!!!
Zjadł śliwkę w czekoladzie.
2020-02-07 10:10:58
- poszukajcie w starym Kurierze co zrobił z papierkiem. Zeznawał; - wrzuciłem...
brawo
2020-02-07 09:25:43
jakby wyrok byl inny to WSZYSCY chodzli by do sklepów na "jednego" cukierka bo zjedzenie jednego to przecież nie kradzież i można by się powolac na wyrok sądowy! 70-lat na karku i nie wiedziec jak sie zachowac? WSTYD, gdyby to byl jeszcze jakis nastyolatek ale 70 letni czlowiek? bo co mi zrobia, nie? to tylko pare groszy... ale najdluzsza droga tez zaczyna sie od malego kroku! tak trudno było wziasc druga sztuke i kazac zwazyc przy kasie ze zjadlem ale wiecej nie kupie bo mi nie smakuja i tylko za ta jedna sztuke co zjadlem chce zapłacic te 4ogr i zostawic tego cukierka przy kasie... I zeby jeszcze isc w zaparate i sie odwolywac ze jestem nie winny? sam sie cukierek zjadl? to byla darmowa degustacja? tak przypadkiem sobie lezal na pólce z cena!
typowy Janusz
2020-02-07 08:05:31
i bardzo dobrze że został skazany... co to za buractwo i tłumaczenie, że skonsumował tylko bo był ciekawy. To niech wejdzie do salonu porsche, weźmie sobie auto i pojedzie bez pytania, bo chciał tylko sprawdzić, albo wypije pół litra wódki, bo takiej jeszcze nie smakował i nie wie czy dobra będzie... A potem włamie się komuś do mieszkania, by sprawdzić czy by mu się tam podobało albo zgwałci kobietę, by sprawdzić jaka jest w łóżku. Zwykły pospolity przestępca, wlazł i ukradł i nieważne czy milion czy 2 złote.
Pablo E.
2020-02-07 07:00:50
A najsztuba nie skazali? hmmmm
aa
2020-02-07 05:57:39
I przez takie sprawy ,inne ważniejsze czekają latami.Zajmować się takimi bzdurami powinny jakieś komórki z prawnikiem, a nie procesy jakby mafię oskarżali.I niech się jeszcze ze dwa razy odwołuje.Paranoja paradoksu.
Filipinka
2020-02-06 22:54:19
Sorry, ale ten pan nie zjadł cukierka z powodu głodu, czy ataku hipoglikemii. Także nie dlatego, żeby chciał dać dziecku, a nie było go stać na kupno. Ani też nie przez roztargnienie. To wszystko byłoby jakiś wytłumaczeniem, a tu to tylko zwykle cwaniakowanie. Niech się cieszy z wyroku, Jean Valjean za kradzież chleba dla głodującej rodziny trafił na galery.

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500


REKLAMA
Tylko teraz -50% na prenumertę eKuriera. KUP TERAZ