Listem gończym szczecinianina poszukiwali policjanci z Niemiec. U naszego zachodniego sąsiada mężczyzna ukradł akcesoria jeździeckie warte ponad 20 tysięcy euro. Złodziej wpadł w swoim w rodzinnym mieście.
Jak ważne są detale, przekonał się 24-latek ścigany przez niemieckich funkcjonariuszy. Poszukiwany wybrał się na przejażdżkę BMW po Szczecinie, nie zapiął jednak pasów. To zwróciło uwagę policji.
- Po zatrzymaniu do kontroli - przy ul. Emilii Plater - policjanci zweryfikowali dokumenty kierującego oraz pasażera. Okazało się, że ten pierwszy poszukiwany jest do aresztowania i przekazania stronie niemieckiej. Mężczyzna został zatrzymany, a sprawa trafiła do komisariatu policji Szczecin Niebuszewo - wyjaśnia podkom. Mirosława Rudzińska z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie.
Prokurator postawił złodziejowi zarzuty, a sąd zdecydował o aresztowaniu.
- W najbliższym czasie nastąpi ekstradycja do Niemiec, gdzie zostanie osądzony przez tamtejszy wymiar sprawiedliwości - mówi podkom. M. Rudzińska. (kol)
Fot. arch. Policji