W Widuchowej w powiecie gryfińskim pies pogryzł 3-letnie dziecko. Stało się to podczas zabawy na podwórzu. Wezwano pogotowie medyczne i policję. Zdarzenie było niebezpieczne nie tylko z powodu samego ataku psa, ale też dlatego, że trzylatek w jego wyniku ma pogryzioną twarz.
Jak informuje zespół prasowy Komendy Powiatowej Policji w Gryfinie, do zdarzenia doszło podczas wizyty dziecka wraz z rodzicami u wujków. Pies i dziecko znali się wcześniej. Zwierzę nie należało do żadnej z ras agresywnych. Był to zwyczajny średniej wielkości pies. Prawdopodobnie 3-latek bezwiednie sprowokował zwierzę podczas zabawy. Pies był szczepiony i posiadał wszystkie konieczne dokumenty. Wszystko wskazuje więc na to, że był to nieszczęśliwy wypadek.
– Zespół ratownictwa medycznego został zadysponowany do poszkodowanego dziecka lat 3 z powierzchownym urazem okolicy ust. Dziecko przytomne, w stanie stabilnym, po dokonaniu niezbędnych medycznych czynności ratunkowych zostało przewiezione do szpitala – poinformowała Natalia Dorochowicz, rzecznik prasowy WSPR w Szczecinie.
Jak podaje portal igryfino, chłopca przewieziono do szpitala w Zdrojach. Potem został przewieziony do Oddziału Klinicznego Chirurgii Szczękowo-Twarzowej. Pies praktycznie wyrwał mu dwa zęby, które musiały być usunięte, a dziąsła zaszyte. Chłopiec ma także ślady zębów na twarzy.
Dziecko musiało być też kilka dni na obserwacji, ponieważ nie od razu ustalono, czy pies był szczepiony.
(CK)