poniedziałek, 15 października 2018.
Strona główna > Wiadomości > Z wypłaty ucięli niewiele

Z wypłaty ucięli niewiele

Z wypłaty ucięli niewiele
Data publikacji: 2015-12-02 14:20
Ostatnia aktualizacja: 2018-07-12 11:58
Wywietleń: 1604 44790

Jak na skalę poślizgu przy przebudowie pętli na Basenie Górniczym z torowiskami w ulicach Gdańskiej i Energetyków, wymiar kary finansowej nałożonej na Energopol Szczecin S.A., generalnego wykonawcę, przy ostatecznej kwocie wypłaty jest symboliczny. Magistrat pomniejszył Energopolowi wynagrodzenie zasadnicze tylko za 55 dni zwłoki o 4 387 658 zł brutto. 

Dokładnie o tyle zresztą wnioskował inwestor zastępczy, jakim była przy tym przedsięwzięciu komunalna spółka Tramwaje Szczecińskie. Inwestycja - wedle pierwotnego planu warunków ustalonych w przetargu na roboty i późniejszych zapisów umowy - miała zakończyć się w połowie lutego tego roku. Tymczasem finał nastąpił dopiero w sierpniu, grubo po drugim aneksowanym, wydłużonym o cztery miesiące, terminie. Tramwaje ruszyły ponownie na trasę dopiero w ostatni weekend sierpnia.

Ślimacze tempo, to znów przestoje przedstawiciele Energopolu i TS tłumaczyli koniecznymi, a wcześniej nieprzewidzianymi, korektami w przygotowanej dla tego zadania dużo wcześniej dokumentacji projektowej. Termin lutowy okazał się nierealny, bo rychło okazało się, że trzeba m.in. zmienić technologię posadowienia słupów trakcyjnych i częściowo podbudów torów, wykonać palowaniem pod nowe betonowe podstawy słupów trakcji i latarni, a także wyburzyć i w ich miejsce wybetonować podbudowy nowych słupów na Estakadzie Pomorskiej. Nowego terminu, wyznaczonego na 17 czerwca br., Energopol też nie dotrzymał. W drugiej połowie lipca rozpoczęły się dopiero pierwsze odbiory techniczne na trasie tramwajów od Basenu Górniczego przez ul. Gdańską i ul. Energetyków. Tyle że członkowie komisji odbiorowej spółki Tramwaje Szczecińskie na własne oczy mogli nie pierwszy zresztą raz - mimo upływu terminów zapisanych w kontrakcie - przekonać się, że to wciąż plac budowy. W sierpniu można było wypuścić na jazdy testowe składy tatr i swingów.

Umowa na realizację kontraktu między Gminą Miasto Szczecin i Eneregopolem Szczecin S.A. opiewała pierwotnie na kwotę 79 775 601,99 zł brutto. Taką sumę spółka Energopol złożyła w swojej ofercie w trakcie przetargu. ©℗

Więcej w środowym Kurierze Szczecińskim i e-wydaniu

Mirosław WINCONEK

Fot. Mirosław WINCONEK

Komentarze

Minister
Energopol już zapowiedział że odwoła się do sądu o ich oferta była tańsza od innych i dzięki temu miasto zaoszczędziło. Fuck logic.
2015-12-03 09:47:43
ciekawski
a na ile wyceniona została "zmiana harmonogramu" na Narutowicza?
2015-12-03 07:00:34
Marek II
Ta kwota jest po pierwsze naprawdę niewielka biorąc pod uwagę wartość kontraktu i faktyczne opóźnienia. Po drugie tego typu firmy nie zapłacą podwykonawcom robót i to podwykonawcy upadną lub będą cierpieć za oczywiste błędy "strategów" z Energopolu.
2015-12-03 06:38:13
mieszkaniec
Redaktor to chyba śpi na pieniądzach. 4 mln złotych to dla niego niewiele?! Każda firma odczuje brak takiej kwoty, a nawet niższych. Powodzi się w Kurierze, nie ma co.
2015-12-02 14:12:16

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
18
na godz. 18:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Wodowanie pierwszego bezzałogowca
Powstaje Morskie Centrum Nauki
Pokaz laserowy
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Sonda

Czy liczniki czasu światła sprawdzają się na szczecińskich skrzyżowaniach?

 

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy