W marcu ma ruszyć planowany od dość dawna remont linii kolejowej nr 404 na odcinku pomiędzy Białogardem a Kołobrzegiem.
To dość ważny fragment torów, bo jeżdżą po nim pociągi łączące kurort z Poznaniem. Jak zapowiadają PKP Polskie Linie Kolejowe, naprawy potrwają niezbyt długo i zakończą się przed sezonem wakacyjnym.
Co zostanie zrobione? Projekt zakłada wymianę nawierzchni torowej i czyszczenie podsypki. Wymienionych zostanie także 9 rozjazdów na stacjach w Dygowie, Wrzosowie i w Karlinie. Zmodernizowana ma również zostać sieć trakcyjna oraz przejazdy kolejowe. 34-kilometerowy odcinek, o którym mowa, pociągi regionalne będą pokonywały o 5 minut szybciej niż dotychczas, a dalekobieżne niezatrzymujące się na każdej stacji, o 8 minut szybciej. To może niewiele, ale najważniejsze jest to, że trasa będzie bezpieczniejsza.
Odcinek pomiędzy Kołobrzegiem a Białogardem jest jednotorowy. To oznacza, że w trakcie prac modernizacyjnych zostanie on całkowicie wyłączony z ruchu. Kolej zaplanowała autobusową komunikację zastępczą pomiędzy obu miastami. Pociągi dalekobieżne jadące od strony Poznania będą musiały czasowo korzystać z objazdu przez Koszalin, co wydłuży podróż o ponad godzinę. ©℗
(pw)