środa, 20 czerwca 2018.
Strona główna > Wiadomości > W KURIERZE: Zdarzyło się 13 grudnia 1981 roku

W KURIERZE: Zdarzyło się 13 grudnia 1981 roku

W KURIERZE: Zdarzyło się 13 grudnia 1981 roku
Data publikacji: 2015-12-13 10:11
Ostatnia aktualizacja: 2018-02-14 21:12
Wywietleń: 1711 54298

Przyszli po mnie w nocy z 12 na 13 grudnia. Dochodziła godzina 1 w nocy... czterech milicjantów i dwóch esbeków, byli w sowieckich buciorach i przynieśli wesołą nowinę od Jaruzelskiego - "Pan się ciepło ubierze i pojedzie z nami wyjaśnić wypadek, którego był pan świadkiem. Po wyjaśnieniu sprawy przywieziemy pana z powrotem".

Zostałem zaprowadzony na przesłuchanie do ubeka, który poinformował mnie o zatrzymaniu. Żadnych informacji o stanie wojennym, ani o internowaniu - zero konkretów. Ubek podsunął mi decyzję o internowaniu do podpisania, niewiele rozumiałem z tego, więc odmówiłem złożenia podpisu...

Po przesłuchaniu zostałem zaprowadzony do celi, gdzie oczekiwałem na skompletowanie „wycieczki". (...) Totalny szok... ale to było nic, w porównaniu z tym co miało nas spotkać w czasie jazdy do więzienia. W budzie jechały 22 osoby, w tym jedna dziewczyna zabrana z domu na boso... a był silny mróz i dużo śniegu. W czasie jazdy kierowca dwukrotnie gubił się i przystawał w lesie... zaczęliśmy się żegnać z sobą. Wszyscy się autentycznie baliśmy, że jedziemy na rozwałkę, wszak komuniści robili to chętnie i najlepiej.

* * *

Do więzienia w Jastrzębiu-Szerokiej przyjechaliśmy po godzinie 5 rano. Ten i inne zakłady karne stały się dla kolejnego pokolenia Polaków domem na wiele miesięcy... Pozbawiono nas podstawowych praw, byliśmy szykanowani i wyszydzani przez władzę mieniącą się robotniczą. Do więzienia przywieziono nas około 5 rano, kres naszej podróży przyjęliśmy z ogromną ulgą, nie dlatego, by był to szczyt naszych marzeń. Powód był bardzo prozaiczny, nasze pęcherze były na skraju wyczerpania! (...)

* * *

Po pierwszych analizach nadszedł czas organizacji naszego więziennego życia. Klawisze próbowali narzucić nam więzienny rygor, my natomiast sprzeciwialiśmy się w miarę naszych możliwości. Chciano nas zrównać w obowiązkach ze zwykłymi więźniami kryminalnymi. Ostatecznie nie zgodziliśmy się na składanie ubrań w kostkę i wystawianie wieczorami na korytarz... nie stawaliśmy na baczność podczas wieczornych apeli. Te małe zwycięstwa cementowały naszą więzienną solidarność. (...)

* * *

Docierały do nas także ponure informacje o znanych postaciach popierających stan wojenny i zbrodnie Jaruzelskiego. Do takich osób należeli: Ryszard Szurkowski, Irena Szewińska i Jan Tomaszewski. Ci ludzie na zawsze stracili twarze i nazwiska, na które pracowali przez całe swoje życie. Jeszcze dzisiaj myślę o nich z obrzydzeniem. (...) 
Wiesław Barzyk

Więcej w Kurierze Szczecińskim z dnia 11 grudnia 2015 roku i e-wydaniu

 

Na zdjęciu: Inscenizacja zatrzymania w stanie wojennym - pl. Grunwaldzki w Szczecinie

Fot. Ryszard Pakieser

Komentarze

Tylko odpowiadam...
Odp. do tylko pytam....! Zanim dowiesz sie prawdy i o Sobie, to PO-patrz rowniez i na Siebie w lustro... oraz zlap sie i za swoje portki czy i Tobie juz za wczasu sie tez nie trzesa...? Gdyz na ktoras Jesien zamiast lisci moga i......??
2015-12-13 21:52:26
tylko pytam...
W tym okrutnym czasie,"waleczny opozycjonista" Jaro kaczorek wylegiwał się u mamuńci pod pierzyną.. Tak Jarosławił pod pierzyną przyszłe Bezprawie i Niesprawiedliwość..Przypadkowo Walesa wyciągnął go spod maminej spódnicy do swojej kancelarii... po zakończeniu stanu wojennego... O takich "bohaterach" tak pisał poeta: "Gdy wiatr Historii wieje, Ludziom- jak wolnym ptakom -rosną skrzydła.Natomiast-trzęsą się portki pętakom..." /_/ Wł.M. "Ballada o trzęsących się portkach"
2015-12-13 18:30:41

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
15
na godz. 00:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Finalistki Gryfii na plenerze cz.2
Finalistki Gryfii na plenerze literackim
Plener literacki wystartował
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy