Urząd Morski w Szczecinie świętował w piątek swoje 80-lecie. To ważna dla regionu - i dla całej Polski - instytucja, która ostatnio zajmowała się między innymi pogłębianiem toru wodnego ze Świnoujścia do Szczecina.
- 80 lat Urzędu Morskiego to 80 lat służby polskiemu morzu - mówił podczas jubileuszu zorganizowanego w Bazie Oznakowania Nawigacyjnego UMS wiceminister infrastruktury Arkadiusz Marchewka. - Kiedy w 1946 powoływano do życia polska administrację morską, Szczecin podnosił się z powojennych zniszczeń. Odbudowywano porty, przywracano żeglugę. Od tego czasu zmieniły się statki, zmieniły się technologie, zmieniły się wyzwania, ale jedno pozostało bez zmian: odpowiedzialność za sprawy morskie.
Polityk ocenił, że teraz znajdujemy się w czasie wielkiego przełomu, gdy "sprawy związane z gospodarką morską wysunęły się na pierwszy plan spraw związanych z interesem naszego państwa". Gospodarka morska, coraz więcej osób to rozumie, staje się filarem rozwoju Polski. Co wzmacnia rangę UMS. I zwiększa znaczenie pracy jego pracowników.
- Jej efekty są widoczne na każdym kroku. Nowoczesny tor wodny od Świnoujścia do Szczecina. Nowoczesna flota, który służy urzędowi. Aparatura i technologia, które poprawiają bezpieczeństwo jednostek żeglugi - wyliczał Arkadiusz Marchewka.
Dyrektor UMS Wojciech Zdanowicz ocenił, że liczba zadań, jakim musi podołać instytucja, którą kieruje, zwiększa się, zwłaszcza w ostatnich dwudziestu, dziesięciu latach. UMS musi realizować wielomiliardowe inwestycje.
- Jeśli chodzi o inwestycje już zrealizowane, jako pierwszą trzeba wskazać pogłębienie toru Świnoujście-Szczecin do głębokości 12,5 metra. Dwa miliardy złotych pozwoliły na zwiększenie zanurzenia statków, które mogą przypływać do Szczecina, do 11 metrów. Na jednym statku może zostać przewiezione dwa razy tyle ładunku co przed modernizacją. Z urobku pobranego z tego toru powstały dwie nowe wyspy, które są w tej chwili niesamowitymi siedliskami rzadkich gatunków ptaków, które w Polsce, przynajmniej w okresie lęgowym, właściwie nie występowały - cieszył się dyrektor.
Wojciech Zdanowicz wskazał także na budowę statku wielozadaniowego oraz na podpisanie umowy na budowę nowej ssąco-refulującej pogłębiarki oraz na trwające prace nad nowym stawiaczem pław. Najważniejszym wyzwaniem przyszłości jest Przylądek Pomerania i dostęp do niego. Elementem tej inwestycji będzie nowy tor wodny.
- Czyli zupełnie nowe podejście do Świnoujścia o głębokości siedmiuset metrów i szerokości pięciuset metrów tak, żeby największe statki, które wchodzą na Bałtyk, mogły zawinąć do nowego portu zewnętrznego w Świnoujściu. To projekt, gdzie kosztorys prac szacujemy na ok. pięć mld złotych, jest największy w historii naszego urzędu - poinformował dyrektor UMS.
Podczas piątkowego jubileuszu pracownikom UMS wręczono odznaczenia państwowe i zakładowe. ©℗
(as)