We wtorek 24 marca Krzysztof Męciński, dyrektor Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Szczecinie złożył kwiaty na grobach „Sprawiedliwych wśród Narodów Świata”, którzy spoczywają na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie.
Każdego roku przedstawiciele IPN-u upamiętniają Polaków, którzy w czasie II wojny światowej ratowali Żydów przed zagładą. W Szczecinie hołd „Sprawiedliwym” oddał dyrektor szczecińskiego oddziału IPN Krzysztof Męciński wraz z delegacją IPN. Towarzyszyli im Róża Król, przewodnicząca szczecińskiego oddziału Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Żydów w Polsce oraz Przemysław Łukasiewicz, wnuk pochowanych na Cmentarzu Centralnym „Sprawiedliwych wśród Narodów świata” Łucji i Witalisa Łukasiewiczów.
- Powinniśmy szczególnie dziś pamiętać o Polakach, którzy w czasie okupacji niemieckiej dokonywali czynów heroicznych, za które w okupowanej Polsce groziła kara śmierci. Nie tylko temu, kto ratował osoby narodowości żydowskiej, ale także całej jego rodzinie, a nawet całej kamienicy. Oddajemy dziś hołd wszystkim, którzy zdobyli się na ten wielki gest człowieczeństwa – mówił Krzysztof Męciński do obecnych podczas tego wydarzenia przedstawicieli mediów.
Jak przekazał Marcin Górka, rzecznik prasowy IPN w Szczecinie, według szacunków Instytutu Pamięci Narodowej na Pomorzu Zachodnim osiedliło się ok. 50 „Sprawiedliwych”, prawie połowa z nich pochowana jest na Cmentarzu Centralnym. Szczeciński IPN zadbał o te groby, którym groziła likwidacja, a dla sześciu wykonał nowe pomniki nagrobne, m.in. na grobach Łucji Łukasiewicz i Witalisa Łukasiewicz.
– Każdy z tych grobów jest zadbany, z umieszczoną na nim informacją, że spoczywa tu osoba odznaczona medalem „Sprawiedliwego wśród Narodów Świata” – zaznaczył Krzysztof Męciński.
Dodał, że to właśnie Polacy są największą grupą narodowościową wyróżnioną tym medalem - to ponad 7300 osób, choć nie wszyscy, którzy pomagali Żydom ten tytuł otrzymali.
Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką został ustanowiony w 2018 roku przez parlament z inicjatywy prezydenta Andrzeja Dudy. Dzień 24 marca to ważna data w historii stosunków polsko-żydowskich i II wojny - tego dnia w 1944 roku Niemcy dokonali egzekucji na bł. Rodzinie Ulmów. Nad ranem w Markowej niemieccy żandarmi zamordowali ośmioro Żydów oraz ukrywających ich Józefa i Wiktorię Ulmę (kobieta była w zaawansowanej ciąży). Niemieccy żołnierze zabili też szóstkę ich dzieci.
Tytuł oraz medal "Sprawiedliwego wśród Narodów Świata" przyznawany jest od 1953 roku przez izraelski Instytut Yad Vashem. Otrzymują go osoby, które w czasie Holokaustu pomagały Żydom którym, zgodnie z ustanowionym przez niemieckich okupantów planem „Ostatecznego rozwiązania” groziła w czasie II wojny natychmiastowa zagłada. Wyróżnienie przyznawane jest osobom z całego świata - dotychczas otrzymało je łącznie 28 tysięcy osób z 51 krajów. Na każdym medalu widnieje imię i nazwisko osoby, która udzieliła pomocy oraz zdanie „Kto ratuje jedno życie, ratuje cały świat” pochodzące z Talmudu. ©℗
(aj)