sobota, 25 maja 2019.
Strona główna > Wiadomości > Szczecinianie tworzą hydrodrona

Szczecinianie tworzą hydrodrona

Szczecinianie tworzą hydrodrona
Data publikacji: 2017-08-19 12:33
Ostatnia aktualizacja: 2019-04-13 00:19
Wywietleń: 2201 288725

Katamaran o długości czterech metrów ma służyć do wykonywania pomiarów hydrograficznych w portach, na redach, rzekach, jeziorach, zalewach czy zatokach. Jego niezwykłość polega na tym, że będzie mógł pracować bez udziału załogi. To pierwsza taka jednostka w Polsce. Tworzy ją firma Marine Technology z Technoparku Pomerania w Szczecinie. Na realizację projektu pozyskała ponad 2 mln zł dofinansowania z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju.

– Obecne pomiary wykonywane przez ludzi kilometr po kilometrze są dla załogi żmudne, czasochłonne i uciążliwe, a nasz zdalnie sterowany i autonomiczny hydrodron umożliwi ich automatyzację – wyjaśnia prof. Andrzej Stateczny, prezes Marine Technology. – Będzie można nim sterować z brzegu bądź zaprogramować go, tak aby samodzielnie mierzył zaplanowaną trasę.

Jednostka zostanie wyposażona m.in. w nowoczesną echosondę wielowiązkową mierzącą dno oraz sonar wykonujący podwodne zdjęcia za pomocą dźwięku. Uzyskane w ten sposób dane pozwolą nie tylko stworzyć model dna, ale również zobaczyć, co na nim leży. Głównym przeznaczeniem hydrodrona jest tworzenie map ułatwiających nawigację statków, jednak w przyszłości może być on również wykorzystywany np. do sprawdzania stanu budowli hydrotechnicznych, takich jak zapory i śluzy, czy do badania jakości wody.

Atutem hydrodrona jest także jego niewielki rozmiar, który ułatwia transport, wodowanie i pracę na akwenach trudno dostępnych bądź niedostępnych dla większych jednostek załogowych. Będzie go można zwodować z plaży, brzegu, nabrzeża, pomostu lub ze statku bazy. Takie zastosowanie jest szczególnie ważne na śródlądowych drogach wodnych, które zgodnie z założeniami Konwencji AGN przygotowanej przez ONZ mają się stać alternatywą dla dróg lądowych w państwach UE.

– Polityka Unii Europejskiej zmierza do tego, aby do 2030 roku przenieść transport ok. 30 proc. ładunków na drogi wodne, tak jak się dzieje obecnie np. w Holandii – dodaje prof. Stateczny. – Niestety, większość polskich rzek nie spełnia międzynarodowych warunków żeglowności, dlatego w najbliższych latach szykują się duże inwestycje w ich modernizację, a ta w pierwszej kolejności będzie wymagała wykonania pomiarów.

Całkowity koszt stworzenia pierwszego hydrodrona wyniesie ponad 2,5 mln zł, z czego przeszło 2 mln zł firma pozyskała z NCBiR, z unijnego programu Inteligentny Rozwój.

W opisie przedsięwzięcia, którego pełna nazwa brzmi: „Opracowanie autonomicznej/zdalnie sterowanej pływającej platformy dedykowanej pomiarom hydrograficznym na akwenach ograniczonych”, można przeczytać, że obejmuje ono 10 etapów – od zdefiniowania wymagań, poprzez projekty: rozmieszczenia sensorów, konstrukcji kadłuba, oprogramowania, systemu nawigacji, napędu, modułu integracji czujników – po budowę platformy, udokumentowanie, że działa jak powinna oraz opracowanie metodyki eksploatacji. Przewiduje się m.in. montaż sensorów (czujników) nawigacyjnych na składanym automatycznie maszcie oraz instalację wymiennych sensorów pomiarowych na automatycznie składanym uchwycie, montowanym na środku pomiędzy kadłubami.

Ze względu na prędkość pomiarową ok. 6 węzłów i prędkość tranzytową do rejonu pomiarów ok. 12 węzłów oraz planowany czas pracy 10 godzin, co zapewnia roboczy zasięg pomiarowy ok. 50 km, innowacyjna jednostka osiągnie znakomitą wydajność i obniżenie kosztów w porównaniu do istniejących metod na rynku hydrografii.

Przy opracowaniu wymagań dotyczących konstrukcji kadłuba i rodzaju napędu przydaje się m.in. wieloletnie doświadczenie prof. Statecznego i jego zespołu, zdobyte podczas budowy pływającego laboratorium hydrograficzno-pomiarowego „Hydrograf XXI”. To kabinowa jednostka Akademii Morskiej w Szczecinie wykonana z tworzywa sztucznego, z częścią podwodną wzmocnioną dwoma warstwami płótna i laminatu. Posiada napęd hybrydowy – elektryczny i spalinowy.

Marine Technology to spółka typu spin-out (działająca niezależnie od jednostki naukowej), założona przez profesora Andrzeja Statecznego, pracującego w latach 1997-2017 w szczecińskiej AM, a od tego roku w Politechnice Gdańskiej. Firma zajmuje się prowadzeniem prac badawczo-rozwojowych w geoinformatyce. Współpracuje z szerokim gremium ekspertów w zakresie nawigacji, hydrografii, geodezji i kartografii oraz informatyki.

W 2013 r. spółka wykonała kolekcję pierwszych w Polsce śródlądowych elektronicznych map nawigacyjnych obejmujących obszar wdrożenia systemu usług informacji rzecznej (RIS) dolnej Odry. W wyniku wygranego przetargu, ogłoszonego przez Urząd Żeglugi Śródlądowej w Szczecinie, zajęła się realizacją projektu „Program Funkcjonalno-Użytkowy dla Pełnego Wdrożenia RIS Granicznego i Dolnego Odcinka Odry”.

W Technoparku Pomerania spółka korzysta ze wsparcia specjalistów m.in. w obszarach zabezpieczenia praw własności intelektualnej, zarządzania projektami i komercjalizacji wyników badań.

Warto podkreślić, że za projekt opracowania bezzałogowego hydrodrona otrzymała nominację do Polskiej Nagrody Inteligentnego Rozwoju 2017. Gala zaplanowana jest na październik tego roku.

Elżbieta KUBOWSKA

Na zdjęciu: Profesor Andrzej Stateczny, prezes Marine Technology

Fot. Marine Technology

Szczecinianie tworzą hydrodrona

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
13
na godz. 15:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Młodzieżowy Strajk Klimatyczny
Wielkie gotowanie nad Odrą
Teatralny przemarsz
Poprzedni Następny

Sonda

Czy będziesz głosować w wyborach do europarlamentu?

 

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie