Niezwykła akcja ratownicza odbyła się na zamarźniętym jeziorze Bytyń Wielki w miejscowości Drzewoszewo (pow. wałecki), gdzie w piątek rano zauważona została samica żubra uwięziona na powierzchni lodu.
Zwierzę utknęło około 130 metrów od brzegu jeziora. Na miejsce zadysponowano cztery zastępy straży pożarnej oraz łódź ratowniczą. Strażacy wyposażeni w specjalistyczny sprzęt wyruszyli na lód i rozpoczęli akcję ściągania zwierzęcia na brzeg.
- Mamy dobre wieści! - tuż przed południem przekazali zachodniopomorscy strażacy. - Żubrzyca jest już na brzegu! Dzięki zgranej i profesjonalnej akcji strażaków z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Wałczu i OSP Piecnik oraz Zachodniopomorskiego Towarzystwa Przyrodniczego - Dzika Zagroda samica żubra została bezpiecznie ściągnięta z powierzchni lodu.
W tej chwili zwierzę znajduje się pod opieką lekarza weterynarii oraz zespołu ZTP. Trwa dokładna ocena jej stanu zdrowia - sprawdzane są parametry życiowe, ewentualne urazy oraz ogólna kondycja organizmu po długim unieruchomieniu.
"To przykład świetnej współpracy służb i zaangażowania w ratowanie życia – również tego dzikiego.
Dziękujemy wszystkim zaangażowanym w działania i trzymamy kciuki za szybki powrót żubrzycy do pełni sił!" - napisała na Facebooku Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Szczecinie.
(k)