piątek, 14 sierpnia 2020.
Strona główna > Wiadomości > Sprawy niewinności skazanych pod lupę

Sprawy niewinności skazanych pod lupę

Sprawy niewinności skazanych pod lupę
Data publikacji: 2018-04-27 22:24
Ostatnia aktualizacja: 2019-07-09 12:09
Wywietleń: 2143 325095

Prokuratura ponownie przyjrzy się dwóm sprawom sprzed lat, w których skazani na długie więzienie mogą być niewinni. Jedna z nich dotyczy szczecinianina Arkadiusza Kraski.

Arkadiusz Kraska siedzi w więzieniu już 19 lat. Odsiaduje dożywocie. Został skazany za zabójstwo dwóch osób – zostali zastrzeleni w centrum Szczecina. Nigdy nie przyznał się do popełnienia zarzucanej mu zbrodni. Jednym z zabitych był jego znajomy.

Mężczyzna nie miał dobrej opinii. Rzeczywiście obracał się w „złym towarzystwie”. Mimo to wydaje się, że 8 września 1999 roku był w domu. Ponoć oglądał mecz z kolegą. W mieszkaniu była również jego partnerka. Z bilingów wynika, że w czasie, kiedy w mieście doszło do strzelaniny, on rozmawiał przez telefon.

Jakie są przesłanki, by jeszcze raz przyjrzeć się sprawie? Istnieje portret pamięciowy domniemanego zabójcy, który sporządzono tuż po strzelaninie. Nie pasuje do Kraski. Poza tym zeznania jednego ze świadków są niewiarygodne. Kobieta, która podczas śledztwa wskazała na Arkadiusza Kraskę, przyznała później, że zrobiła to z rozmysłem, bo obiecano jej, że dzięki temu na wolność wyjdzie jej partner.

Pod wielkim znakiem zapytania są również inne obciążające skazanego zeznania. Śledczy w tej sprawie opierali się na zeznaniach świadków incognito. Problem jednak w tym, że osoby te wielokrotnie je zmieniały. To również podważa ich wiarygodność.

Drugim skazanym, którego sprawą ponownie zajmą się śledczy, jest Adam Dudała. On również został oskarżony o dwa morderstwa. W 1999 r. w Łomży zostali zabici właściciel agencji towarzyskiej i zatrudniony w niej ochroniarz. Na Dudałę, jako sprawcę mordu wskazał jeden z tamtejszych gangsterów – później się okazało, że w ten sposób krył swojego przyjaciela. Prawda wyszła na jaw dopiero po jego śmierci.

Rozpatrzenia ich spraw domagali się nie tylko skazani, ale również ich rodziny, rodziny ofiar, przyjaciele i dziennikarze. Kilka dni temu na Onecie pojawił się list otwarty, w którym zwracali uwagę Ministerstwa Sprawiedliwości na oba wyroki. ©℗

(lw)

Fot. Robert Wojciechowski (arch.)

Komentarze

jowisz
Nudzą się te k...y sędziowskie. Oj, nudzą. Ile to spraw czeka na rozprawy od roku, dwóch? Do roboty, a nie, kolegów kryminalistów ułaskawiać i strajkować tylko umiecie!
2018-04-30 06:28:20
Do...pocket-a
Scyzoryk w kieszeni juz sie zamknal ! Lepiej zapytaj sie: jakim my BYLISMY panstwem....(?) gdy te Sledztwa i Wyroki mialy miejsce - i Kto za to powinien jeszcze dzisiaj Odpowiedziec...!!
2018-04-28 09:54:56
PO_prawniej
Jakim my BYLI_śmy państwem??? Ten "trynd" naśladowania Nowego Wielkiego Brata (tzw. świadek koronny) wprowadzony do polskiego wymiaru sprawiedliwości sprawił iż zeeznania bandyty są ważniejsze niż brak dowodów potwierdzających popełnienie zabronionego czynu.
2018-04-28 09:20:22
pocket
Scyzoryk się w kieszeni sam otwiera. Jakim my jesteśmy państwem???
2018-04-28 06:49:15

Dodaj komentarz

logo hejt stop
Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
17
na godz. 06:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Filmy

Rozbiórka Domu Marynarza

Nekrologi

Sonda

Czy zaszczepisz się przeciwko koronawirusowi, gdy będzie taka możliwość?

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie