Czarne worki wypełnione domowymi odpadami zostały porzucone przy polnej drodze, między ogrodami działkowymi w Lipniku a ul. Skandynawką w Stargardzie.
O sprawie poinformował nas czytelnik, który zwrócił uwagę nie tylko na nielegalne wysypisko, ale również na znajdujące się w śmieciach dokumenty zawierające dane osobowe.
– Przesyłam zdjęcia, na których widać wyrzucone śmieci w czarnych workach – napisał. – Są to ewidentnie śmieci z domu, około 10 worków. W śmieciach znajdują się dokumenty, które posiadają dane osobowe. Mam nadzieję, że Państwo doprowadzą do tego, że osoba odpowiedzialna zostanie ukarana, a śmieci zabrane.
Jak przekazał zgłaszający, odpady zostały wyrzucone przy polnej drodze wzdłuż lasku. Do tego miejsca można dojechać ulicą Skandynawską, następnie przez lasek w kierunku pola i skręcić w lewo, albo skorzystać z wjazdu przed działkami.
Na miejscu, gdzie ktoś porzucił worki, pojawił się patrol Straży Miejskiej w Stargardzie. Jak poinformował nas komendant Wiesław Dubij, teren, na którym znajdują się odpady, nie należy jednak do miasta.
– Patrol potwierdził, że to miejsce znajduje się poza granicami Stargardu – przekazał Wiesław Dubij, komendant Straży Miejskiej. – W ubiegłym tygodniu dyżurny rozmawiał w tej sprawie ze zgłaszającym i przekazał mu informację, że sprawę należy przekazać do Urzędu Gminy lub do Komendy Powiatowej Policji.
Czytelnik podkreśla, że próbował ustalić, kto powinien zająć się sprawą.
– Odnośnie tego, kto powinien podjąć działania, również dzwoniłem na straż miejską i oni wskazali gminę Stargard – dodaje.
Wśród porzuconych odpadów znajdowały się dokumenty, które mogą pomóc w ustaleniu osoby odpowiedzialnej za ich wyrzucenie. Na jednej z umów widnieje imię i nazwisko kobiety mieszkającej na osiedlu Sosnowym w Kobylance. Na innym dokumencie znajdują się dane mieszkanki ulicy Lotników w Stargardzie.
Sprawę przekazaliśmy do Urzędu Gminy Stargard. Pozostaje pytanie, czy znalezione dokumenty pozwolą ustalić sprawcę, a porzucone odpady zostaną uprzątnięte. O komentarz i interwencję poprosiliśmy w miniony piątek zastępcę wójta Łukasza Młynarczyka. Czekamy na stanowisko w tej sprawie. ©℗
(w)