Na dworcu PKP w Stargardzie w grudniu trwały prace remontowe. Choć nie były kompleksową modernizacją obiektu, na którą czekają pasażerowie, zostały przez nich zauważone.
– Fajnie, że remontują, tylko mogliby o tym informować na ulotkach „świeżo malowane” – mówi pani Sylwia, która po kontakcie z jedną z odświeżonych ścian długo walczyła z zabrudzonym farbą płaszczem.
Remont dworca objął m.in. malowanie holu głównego oraz poczekalni. Sam budynek dworca wciąż nosi ślady zaniedbania z poprzednich lat i nadal czeka na generalny remont, do którego kolej się przymierza. ©℗
(w)