W piątek przed południem w Stargardzie, przy ulicy Bema, wystartowała wyjątkowa akcja charytatywna pod hasłem „300 km dla Stasia”. Bieg wokół Zalewu Szczecińskiego „Pokonać granice” rozpoczął Mariusz Malec – stargardzki biegacz i radny powiatu stargardzkiego. W tej wymagającej trasie towarzyszy mu niepełnosprawny Marcin Cepa, który mimo braku nóg, podjął się wyzwania, jadąc na handbike’u.
Głównym celem śmiałków jest zebranie funduszy na rehabilitację 7-letniego Stasia Jasudowicza oraz zwrócenie uwagi na codzienne potrzeby chłopca i jego bliskich. – Chcemy zebrać jak najwięcej pieniędzy na leczenie – mówili uczestnicy przed startem. Marcin Cepa zachęcał do wsparcia na różne sposoby, w tym do wrzucania datków do puszek towarzyszących akcji.
Wyzwanie jest ogromne – uczestnicy zamierzają pokonać łącznie 307 kilometrów bez snu, w ciągu dwóch nocy i trzech dni. Na trasie nie będą jednak sami; jutro rano do biegacza i rowerzysty dołączą członkowie Stowarzyszenia „Stargard na Rowery”. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, obaj panowie zameldują się z powrotem w Stargardzie w niedzielę około południa.
Na starcie śmiałkom towarzyszyli licznie zgromadzeni stargardzianie: inni biegacze, rowerzyści oraz podopieczni Warsztatu Terapii Zajęciowej w Dzwonowie, gdzie Mariusz Malec pełni funkcję kierownika. – Przyjechaliśmy wspierać naszego kierownika! – skandowali zebrani, trzymając w rękach transparenty i plakaty. Na miejscu obecni byli także przyjaciele i rodzina sportowców oraz sam Staś z mamą Barbarą i siostrą Mają.
– Jesteśmy poruszeni tym, że tyle osób tutaj przyszło i tak dużo ludzi chce nas wspierać. A przede wszystkim podziwiamy poświęcenie obu panów – mówiła pani Barbara, mama Stasia. Zebrani życzyli uczestnikom wytrwałości, trzymając kciuki, by wyprawa obeszła się bez kontuzji i niespodziewanych problemów technicznych.
Dla Stasia można wpłacać datki pod tym linkiem:
https://zrzutka.pl/8yggu7.
Link do licytacji gadżetów: https://www.facebook.com/groups/1477422452455017/.
Tekst i fot. Wioletta Mordasiewicz