Ponad 80 wystawców zaprezentowało swoją działalność podczas Wielkiego Pikniku Pasji, który odbył się na Jasnych Błoniach w ramach XXIV Szczecińskiego Spotkania Organizacji Pozarządowych. Przez kilka godzin mieszkańcy mogli poznawać inicjatywy społeczne, edukacyjne, kulturalne, sportowe i historyczne, korzystać z licznych atrakcji przygotowanych dla dzieci i rodzin oraz oglądać występy na scenie.
Wśród 81 stoisk znalazły się organizacje działające na rzecz osób potrzebujących wsparcia, seniorów, osób z niepełnosprawnościami, zwierząt, kultury, edukacji i aktywności obywatelskiej. Nie zabrakło punktów animacyjnych, dmuchanych zamków, malowania twarzy, pokazów pierwszej pomocy, prezentacji historycznych, obserwacji Słońca przez teleskop czy rodzinnych konkursów. Na scenie odbywały się występy muzyczne, taneczne, literackie i prezentacje organizacji.
Jak podkreślali sami wystawcy, wydarzenie było przede wszystkim okazją do bezpośredniego spotkania z mieszkańcami. – Chcemy pokazywać mieszkańcom, jak wiele dzieje się w Szczecinie dzięki organizacjom pozarządowym. To okazja, by poznać ludzi, którzy działają z pasją i angażują się w sprawy ważne dla innych – mówiła Marta z Ośrodka Wsparcia Ekonomii Społecznej w Regionie Szczecińskim.
Piknik pozwalał nie tylko zaprezentować działalność organizacji, ale również zachęcał do aktywnego udziału w życiu miasta. – Staramy się być pomostem między mieszkańcami a samorządem. Takie wydarzenia pokazują, że ludzie chcą rozmawiać o swoim mieście i mieć wpływ na jego rozwój – podkreślał Maciej ze stowarzyszenia Wspólnie dla Szczecina. Podobnego zdania była Olga, która zwracała uwagę, że organizacje społeczne pomagają budować dialog między mieszkańcami a władzami miasta i zachęcają do obywatelskiego zaangażowania.
Wśród licznych atrakcji dużym zainteresowaniem cieszyły się również prezentacje historyczne. – Cieszymy się, że możemy opowiadać o historii w atrakcyjny sposób i spotykać się z mieszkańcami podczas takich wydarzeń. To pozwala budować zainteresowanie przeszłością wśród młodszych pokoleń – mówił Wojciech Prusaczyk z Klubu Historycznego Szlakiem Narbutta.
Na Jasnych Błoniach swoje pasje prezentowali także przedstawiciele różnych zawodów i rzemiosł. – Chcemy pokazywać, że zawody rzemieślnicze nadal mają przyszłość i dają wiele możliwości rozwoju. Dlatego tak ważne jest docieranie do młodych ludzi podczas wydarzeń plenerowych – mówiła Marta Sosińska z Polskiego Stowarzyszenia Dekarzy.
Wielki Piknik Pasji po raz kolejny pokazał skalę społecznego zaangażowania szczecinian. Pod platanami spotkali się ludzie o bardzo różnych zainteresowaniach i doświadczeniach, których łączy wspólny cel – działanie na rzecz innych oraz rozwijanie inicjatyw służących lokalnej społeczności.
(dg)
Fot. Dariusz Gorajski