70-latek kierował samochodem w stanie upojenia alkoholowego. Jak się okazało, miał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Został zatrzymany i tymczasowo aresztowany.
Mieszkańcy północnej dzielnicy Szczecina poinformowali policję o mężczyźnie, który miał kraść betonowe obrzeża. Na miejsce skierowano patrol, ale policjanci nie zastali nikogo na miejscu. Uzyskali jednak informację, że pojazd, którym poruszał się 70-latek, uczestniczył w kolizji z sarną. Mundurowi ustalili miejsce postoju samochodu oraz adres zamieszkania kierującego. Ponieważ nikt nie otwierał drzwi, funkcjonariusze, przy wsparciu strażaków, weszli do mieszkania.
- W lokalu zastano śpiącego mężczyznę w stanie upojenia alkoholowego - relacjonują policjanci. - Na miejsce wezwano Zespół Ratownictwa Medycznego, który przewiózł go do szpitala. Po wytrzeźwieniu 70-latek usłyszał zarzuty złamania sądowego zakazu prowadzenia pojazdów oraz kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości.
Po zapoznaniu się z materiałem dowodowym sąd zdecydował o zastosowaniu wobec mężczyzny tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy.
(K)