Do groźnego pożaru doszło dziś nad ranem w Przecławiu. Gasiło go 14 zastępów straży pożarnej i 40 strażaków. Nikt nie ucierpiał, mieszkańcy domów zdążyli się ewakuować, ale zdarzenie okazało się naprawdę poważne.
Pożar wybuchł około godziny 2 nad ranem w jednym z mieszkań w budynku szeregowym. Bardzo szybko ogień rozprzestrzenił się na pozostałe cztery lokale.
- Mieszkańcy zdołali wydostać się z budynku. W sumie ewakuowaliśmy 8 osób - podaje asp. Dariusz Schacht, rzecznik prasowy Zachodniopomorskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej. - Żadna z osób nie wymagała opieki medycznej.
Pożar w Przecławiu gasiło 14 zastępów straży pożarnej i 40 strażaków.
- Jeden funkcjonariusz doznał lekkiego urazu w postaci rozcięcia ręki, ale nic mu obecnie nie zagraża - poinformował asp. D. Schacht.
Sytuacja była poważna - na miejscu okazało się, że zapaliło się nie tylko jedno mieszkanie, ale ogień ogarnął także pozostałe lokale w szeregowcu. Jak podkreśla asp. D. Schacht, strażacy dostali początkowo wezwanie do pożaru jednego lokalu. O ogromie pracy może świadczyć fakt, że ostatni zastęp odjechał z miejsca zdarzenia około godz. 9.
(aj)