Sobota, 14 marca 2026 r. 
REKLAMA

Ogień zniszczył dom babci i jej 9-letniego wnuka

Data publikacji: 14 marca 2026 r. 16:30
Ostatnia aktualizacja: 14 marca 2026 r. 16:30
Ogień zniszczył dom babci i jej 9-letniego wnuka
 

Świt 3 lutego 2026 roku był zimny, bezwietrzny i cichy. Śnieg skrzypiał pod stopami, a świat budził się do życia powoli. Dla mieszkańców Ognicy (Świnoujście) był to jeden z tych dni, kiedy wszystko wydaje się znajome i bezpieczne. Nikt się nie spodziewał, że w jednym z budynków rozegra się tragedia.

REKLAMA

W domu, który od lat był schronieniem i ostoją, ogień pojawił się nagle w kominie. Błyskawicznie przedostał się na konstrukcję dachu, opanował drewniane elementy i zaczął trawić wnętrze mieszkania. W ciągu kilku minut dach, który jeszcze rano chronił rodzinę przed zimnem, zmienił się w nadpalony szkielet. Wnętrze, które było codzienną przestrzenią życia, zostało zniszczone. W tym domu mieszkał 9-letni Kamil z babcią, panią Ireną. Od roku to ona była jego stale obecnym wsparciem, codziennym opiekunem, ostoją i przewodnikiem. To ona organizowała jego świat, dbała o edukację, rytm dnia oraz kontakty z rówieśnikami. Dla chłopca, który wymagał wsparcia psychologiczno-pedagogicznego, jej obecność była i jest fundamentem poczucia bezpieczeństwa.

Pożar oznacza, że fundament ten runął w ułamku sekundy. Pani Irena z Kamilem nie mieli dokąd wrócić. Zostali przyjęci przez bliskich, ale to „tymczasowo” jest jak cienka nić trzymająca wszystko w całości. Nie zastąpią własnego domu, własnego kąta, przestrzeni, którą znali, i do której wracali każdego dnia. Dom wymaga generalnego remontu. Trzeba odbudować dach, przywrócić zniszczone wyposażenie oraz stworzyć bezpieczne warunki do nauki i spokojnego życia. Właśnie po to została uruchomiona zbiórka społeczna. Organizatorem zbiórki jest Fundacja Speak Up, a każda wpłata ma przybliżyć Kamila i jego babcię do powrotu do własnego domu.

- Każda wpłata ma tutaj znaczenie, jej wartość ma znaczenie drugorzędne. Ktoś wpłaci 10 złotych, ktoś 100 i razem uda się zebrać sumę, która pozwoli tej rodzinie na powrót do normalnego życia. Moim zdaniem warto pomagać i warto pamiętać, że dobro wraca - mówi Kamil Janta-Lipiński z Fundacji Speak Up, która koordynuje akcję pomocową.

Jak podkreśla fundacja, celem zbiórki jest zebranie środków na odbudowę zniszczonych części domu, niezbędny remont oraz zakup podstawowego wyposażenia mieszkania, aby przywrócić bezpieczne i stabilne warunki do życia i nauki. Ta historia to przypomnienie, że w jedno popołudnie życie może zmienić się bez ostrzeżenia. Dla Kamila i pani Ireny kolejne miesiące będą próbą cierpliwości, wiary i solidarności lokalnej społeczności. Każda pomoc, nawet najmniejsza, która przybliży ich do powrotu do domu, ma znaczenie.

Link do zbiórki:
 https://zrzutka.pl/swinoujscie

(km)

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA