Sobota 04 grudnia 2021r. 
REKLAMA

Niezwykły pojazd ze Szczecina. Romfell atrakcją w Grudziądzu [GALERIA]

Data publikacji: 2020-01-20 08:44
Ostatnia aktualizacja: 2021-09-11 20:45
Niezwykły pojazd ze Szczecina. Romfell atrakcją w Grudziądzu
Fot. Panzer Garage  

W szczecińskim "Panzer Garage" w pół roku odtworzony został austro-węgierski samochód pancerny Romfell. Ten niezwykły pojazd będzie jedną z atrakcji obchodów 100-lecia powrotu Grudziądza do Polski.

Z okazji przypadającej w 2020 r. setnej rocznicy powrotu Grudziądza do macierzy współpracujący ze szczecińskim warsztatem Fort Wielka Księża Góra w minionym roku zamówił w nim replikę pojazdu pancernego z czasów I wojny światowej.

- Po konsultacji zaproponowaliśmy austro-węgierski samochód pancerny Romfell z 1915 roku, ze względu na jego nietypową konstrukcję - mówi Grzegorz Lazarus z "Panzer Garage", działającego przy szczecińskiej Fundacji Gloria Griffin.

Fundacja zajmuje się historią od średniowiecza po II wojnę światową. Zadaniem zaś "Panzer Garage", który działa od 2019 r., jest budowa replik, np. lawety fortecznej do schronu typu "Tobruk" i dwóch niemieckich wież pancernych typ 4007, oraz naprawa oryginałów militariów z lat 1914-1945. 

Jak powstał austro-węgierski Romfell

- Głównym przeciwnikiem Austro-Węgier w I wojnie była Rosja, której armia, jako jedna z pierwszych na świecie, postawiła na rozwój zmotoryzowanych szybkich jednostek pancernych - przypomina pan Grzegorz. - To właśnie Rosjanie w 1915 roku za pomocą samochodów pancernych Russo-Balt, w czasie bitwy przasnyskiej (18 lutego – 26 marca 1915), dokonali pierwszego w historii przełamania linii obronnych nieprzyjaciela. Pod wpływem tej bitwy dowództwo austro-węgierskie zleciło opracowanie projektu samochodu pancernego. 

Do konkursu stanęły dwa projekty. Pierwszy to "Junovicz" będący opancerzoną wersją samochodów ciężarowych fiat oraz Fross-Büssing. Drugim był pojazd opracowany od podstaw przez kapitana Romanica i porucznika Fellnera - od ich nazwisk wzięła się nazwa Romfell.

Pancerne nadwozie zamontowano na doskonałym podwoziu samochodu mercedes motorcar, napędzanego silnikiem o mocy 95 KM z przekładnią łańcuchową. Pojazd wyróżniał się rewolucyjnymi w 1915 r. rozwiązaniami. Zastosowano w nim m.in.: wieżę o ostrzale 360 stopni, dodatkowy uchwyt do karabinu do ostrzału przeciwlotniczego, bezprzewodowy telegraf oraz odlewane-kuloodporne opony. Szczególnie dopracowano w nim pancerz, który miał kształt litery “V”. Zastosowanie kątowego pancerza bocznego zwielokrotniało jego efektywną grubość, skutecznie chroniąc załogę przed pociskami.

- Ten finezyjny, przypominający pojazd Batmana, pancerz miał jedną główną wadę - ogromną pracochłonność w produkcji - wyjaśnia Grzegorz Lazarus. - Stało się to gwoździem do trumny projektu. Wyprodukowano zaledwie od 2 do 4 egzemplarzy tego niezwykłego pojazdu - historycy cały czas  się o to spierają. Pewne jest, że jeden Romfell został wcielony do 1. Plutonu Samochodów Pancernych.

Żaden z egzemplarzy samochodu Romfell się nie zachował.

Pół roku ciężkiej pracy w "Panzer Garage"

 - Nasza propozycja spotkała się z entuzjazmem ze strony Fortu - dodaje pan Grzegorz. -Ze względu na olbrzymie koszty, związane z odtworzeniem podwozia mercedesa, uzgodniliśmy, że nasz Romfell będzie zbudowany z wykorzystaniem przedłużonej ramy samochodu lublin, gdyż wymiarami najbardziej zbliżony jest do oryginału. Stąd też nie jest to wierna kopia.  

Pierwsze prace ruszyły pod koniec lipca 2019 roku. Brak jakiejkolwiek dokumentacji technicznej zmusił rekonstruktorów z "Panzer Garage" do odtworzenia kształtu pojazdu na podstawie zachowanych jego zdjęć. 

Następnie trzeba było dostosować nadwozie do ramy, jak i zawieszenia lublina. Pół roku ciężkiej pracy zakończyło się sukcesem. Odtworzony Rompell na lawecie pojechał ze Szczecina do Fortu Wielka Księża Góra. Ma być największą atrakcją trwających od niedzieli (19 stycznia) obchodów stulecia powrotu Grudziądza do Polski. Zostanie pokazany w czwartek (23 bm.), kiedy to przypada rocznica.

(mag)

Fot. Panzer Garage

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze

Kopia
2021-09-11 20:23:42
Polacy to potrafią, szkoda że ten pojazd tylko przypomina gabarytem. A ten pojazd miał charakterystyczne elementy, zakrzywiony pancerz, finezja. Tutaj stodoła. Fajny projekt tylko realizacja kiepska. Za nim powinny jechać SHL pomalowane na szaro że niby kopie niemieckich.
tylko odpowiadam...
2020-01-20 10:39:52
.. w Grudziądzu. ;)
tylko pytam...
2020-01-20 09:53:20
Gzie jest ów "Fort Wielka Księża Góra"??? tylko pytam...

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500


REKLAMA