Czwartek 21 października 2021r. 
REKLAMA

Moje miasto jest brudne [LIST]

Data publikacji: 2018-01-09 13:13
Ostatnia aktualizacja: 2019-07-09 12:00
Moje miasto jest brudne [LIST]
 

W tym roku odbędą się wybory samorządowe. Tradycyjnie będzie im towarzyszył festiwal obietnic: więcej chodników, więcej ulic, nowy tabor autobusowy i tramwajowy, aquapark, a może trzy. A ja chciałbym postawić znak X przy kandydacie, który nie będzie roztaczał wizji szklanych domów, tylko powie, że za jego kadencji Szczecin stanie się czystym miastem. Tyle i aż tyle.

Moje minimalistyczne podejście wynika stąd, że nie mogę pogodzić się ze stanem obecnym. Postrzegam Szczecin jako brudne miasto. Na tym polu przegrywamy z wieloma porównywalnymi wielkością polskimi miastami, że o bliższej i dalszej zagranicy na zachód od Odry nie wspomnę.

W kalendarzu mamy zimę. W tym roku śnieg nie przykrył zalegających śmieci, więc widać je jak na dłoni.

Śmieci nie biorą się znikąd. W pierwszej kolejności winni jesteśmy my sami, mieszkańcy miasta, a dokładnie część z nas, bo nie wszyscy są flejtuchami. Te porozrzucane po ulicach puszki po piwie, plastikowe butelki po napojach, pety, jakieś papierzyska, resztki gumy do żucia to dzieło wielce szanownych mieszkańców miasta. I jeszcze zalegające na chodnikach psie odchody – dzieło pupili szczecinian. Śmiecący czują się bezkarni. Rzadko ktoś zwróci uwagę na niewłaściwe zachowanie, sporadycznie służby wystawią mandat, nie egzekwuje się obowiązku sprzątania wokół własnych posesji. Skoro jednak jest jak jest i nic nie zapowiada zmian na tym polu, bo ludzie będą nadal śmiecić, ktoś musi przejąć odpowiedzialność za ten bajzel. Kto? Dobry gospodarz, który poświęci więcej uwagi i więcej naszych wspólnych pieniędzy na przywrócenie w mieście czystości.

To, co robi się dzisiaj, nie wystarcza. Nie widać na ulicach Szczecina ekip sprzątających ulice, z rzadka przejedzie samochód zamiatarka, za rzadko opróżnia się kosze na śmieci, za mało jest specjalistycznego sprzętu do zbierania psich odchodów, do mycia trotuarów.

Priorytetem dla władz miasta jest budowa jeszcze jednej ulicy, wymiana kolejnego chodnika. A ja radziłbym zrezygnować z jednej inwestycji i przeznaczyć więcej pieniędzy na utrzymanie czystości w mieście. Doprawdy, będzie żyło się nam znacznie przyjemniej w estetycznym otoczeniu.

Firmy odpowiedzialne za sprzątanie na poszczególnych odcinkach źle wywiązują się ze swoich obowiązków. Stwierdzam fakt, nie przesądzam, że to ich wina. Być może otrzymują zbyt niskie wynagrodzenie, być może dysponują za małą kwotą pieniędzy w stosunku do zadań albo też zleceniodawca nie egzekwuje należycie realizacji obowiązków.

Piszę do „Kuriera” z nadzieją, że w roku wyborów samorządowych podejmiemy poważną dyskusję na ten temat, że ten, kto obejmie stery władzy w mieście na nową kadencję, podejmie walkę z brudem.

Tadeusz T. (dane do wiadomości redakcji)

Fot. Ryszard PAKIESER

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze

Ania
2019-02-08 16:28:07
Dziwią mnie agresywne wypowiedzi wobec autora listu. Przecież jeżeli dzieje się coś złego, to nie znaczy że mamy się temu spokojnie przypatrywac i tolerować ale przeciwdziałać w miarę swoich możliwości. Więc niech każdy zacznie od siebie a miasto niech czyni swą powinność i dyscyplinuje tych, którzy się nie dostosuja. Szczecinianie faktycznie syfią ponadprzeciętne. Ja jestem napływowa, ha ha
Dziwne
2018-01-09 22:59:38
Dziwne podejście w tym liście - czyli mieszkańcy wyrzucajcie śmieci byle gdzie bo miasto po tobie posprząta? Codziennie? Sorry ale to nie prezydent wyrzuca śmierci byle gdzie.
brubru
2018-01-09 20:58:45
bo prezio leje na to z góry ...
Uważam, że "Radkiem " (15:54:38) powinny zainteresować się Służby.
2018-01-09 17:21:49
.
Kolo
2018-01-09 17:09:27
Martwi mnie podejście typu Się nie da. Otóż da się. Można przeznaczyć na ten cel więcej pieniędzy, można egzekwować obowiązki.
Halo
2018-01-09 16:50:00
Z tym sprzątaniem według grafika to gruba przesada. Piąty dzień z rzędu wyjeżdżam autobusem z przystanku Kresowa. Od pięciu dni ten sam syf, tylko ciut większy z dnia na dzień.
Jannusz
2018-01-09 16:25:50
Niska kultura osobista Polaków ( w tym szczecinian), brak reakcji na brud który większości nie przeszkadza to jeden problem. Drugi to niewystarczające nakłady na infrastrukturę, przepełnione kosze do śmieci, rzadko sprzątane ulice i chodniki, brak egzekucji straży miejskiej itp. itp.
Radek
2018-01-09 15:54:38
Hitler miał RACJĘ.Polacy to podludzie.
ciekaff
2018-01-09 15:51:45
Do Panie @ Robert... Zgadzam się z Pana wypowiedzią w 100 % !! Wydaje mi się jednak że tzw.list p. Tadeusza to typowa prowokacja przedwyborcza. Ale odpowiadając autorowi listu pragnę zwrócić uwagę na kilka kwestii: 1) Miasto jest sprzatane głównie w godzinach nocnych - czego jestem swiadkiem jako kierowca nocnego autobusu. I nie jest to sporadzyczne sprzątanie ale wręcz bym okreslił jako "grafikowe" wręcz zgodne z rozkładem jazdy Mojej linii. 2)Częstotliwość wywozu odpadów z posesji nie nalezy do Miasta ale jego Administratora , czyli Właściciela, ADM, Wspólnoty itp. 3) Poszczegolne chodniki przed posesjami również należą do Wspólnoty, ADM, Zarządcy itp. więc co ma do tego Miasto ? Proszę dokumentować "zasrane chodniki" należące do Miasta i wtedy będziemy polemizować... 4) To już nie PRL który nie robił nic a podobno odpowiadał za wszystko; z odwrotną skutecznością jak wiemy z historii... Pisze Pan Tadeuszu... "Piszę do „Kuriera” z nadzieją, że w roku wyborów samorządowych podejmiemy poważną dyskusję na ten temat, że ten, kto obejmie stery władzy w mieście na nową kadencję, podejmie walkę z brudem". Rozumiem że po wygranych wyborach syf jak był tak będzie, bo tak Panie Tadeuszu stanowi prawo o które Pan walczył albo i nie. Każdy Gospodarz odpowiada za Swoje !!
Jan
2018-01-09 15:05:11
Na Wyzwolenia nowy chodnik zapluty gumą do żucia. Sposób na to znaleźli w Singapurze. Polecam
Ale mamy najpiękniejszy na świecie biały blaszak i wystarczy.
2018-01-09 14:56:51
.
mm
2018-01-09 14:27:33
Na przystankach komunikacji miejskiej jest zakaz palenia wyrobów tytoniowych na calej długosci-mandat do 500zł, mimo to palacze robią co chca, palą gdzie chcą ,trują innych i śmiecą ,policja czy straż miejska nie regagują ,może autor listu zna pomysł jak rozwiązać ten problem?bedzie dzwonił co minutę na 997? za to jak ktos pije piwo na przystanku nagle pojawia się policja mimo ze pite piwo nie szkodzi nikomu dookoła tak jak papierochy.
bobo
2018-01-09 14:21:34
Zgoda w 100% procentach z autorem listu , z mojej strony jeszcze dodatkowe pytanie Dlaczego firmy wywożące śmieci nie sprzątają także przestrzeni miejskiej i podmiejskiej ?Powinno to być zawarte w umowach z nimi! Za swoje usługo pobierają niemałe opłaty a w mieście jest brudno!!! Więc po co nam one?
@poznaniak
2018-01-09 14:18:31
Jak chcesz być hejterem i podpuszczać mieszkańców Szczecina, to weź sobie jakiś bardziej wyrazisty Nick. Po pierwsze bardzo płaskie jest bazowanie na animozjach między miastami. Po drugie Poznań, szczególnie w ostatnich latach to żaden powód do dumy ani punkt odniesienia. To miasto pomału przypomina Śląsk albo Łódź i tylko w mniemaniu jego mieszkańców jest czyste i gospodarne
Postulat
2018-01-09 14:17:31
Zapytajcie, jakie plany ma w tym zakresie Krzystek.
Do Roberta
2018-01-09 14:16:04
Porównanie z innymi miastami to wątek poboczny. Zgadzam się, że w znacznej części problem wynika z kultury społecznej. Jednak skoro tak jest, podzielam postulat, że samorząd musi wyłożyć więcej pieniędzy na sprzątanie.
Jan
2018-01-09 14:12:09
Do autora listu: "Ten kto podejmie walkę z brudem" ten podejmie walkę z mieszkańcami Szczecina. Jak Pan słusznie zauważa w pierwszych słowach winę za stan rzeczy ponoszą m i e s z k a ń c y miasta, nikt inny. Nikt Wam nie przyjeżdża z innych miast podrzucać śmieci pod domami. Nikt, z Poznania, Zielonej Góry czy Gorzowa nie przyjeżdża do Szczecina wyprowadzać psa. Problem jest szerszy. Pod ten sam mianownik można podciągnąć choćby szczecińskie parkowanie. Pod tym samym mianownikiem mamy rowerzystów na chodnikach i na jezdniach pomimo ścieżek, a pieszych właśnie na ścieżkach rowerowych. Wszystko sprowadza się do elementarnego braku kultury osobistej przejawiającej się w "nie widzeniu dalej niż czubek własnego nosa". To się niestety wynosi z domu... widać nie było komu nauczyć. Panu, skoro bród Panu doskwiera, pozostaje tylko wyprowadzić się do innego, czystszego miasta i razem z jego mieszkańcami zadbać i wspólne dobro. W Szczecinie pod pojęciem "dobra wspólnego" rozumie się "dobro niczyje" i to się nie zmieni - przez pokolenia.
poznaniak
2018-01-09 13:54:12
To żadna nowość. Szczecin jest brudny.U was nie obowiązuje zasada MÓJ PIES MOJA KUPA. To ,ze Szczecin jest zapyziały wie cała Polska.
Ted
2018-01-09 13:36:39
Niestety, smutna konstatacja.
Robert
2018-01-09 13:31:22
Panie Tadeuszu nie wiem w jakich porównywalnych miastach Pan bywał. ja z uwagi na pracę zawodową bywam kilka razy w tygodniu w różnych, w całej północno-zachodniej Polsce. niestety to nie problem naszego miasta, a raczej kultury społecznej naszego kraju. Szczecin pod względem czystości jeśli się wyróżnia, to pozytywnie. Porównywalnie z Gdańskiem, gorzej niż w Lublinie, a na pewno lepiej niż w Poznaniu i Łodzi. w tych dwóch ostatnich miastach poziom dziurawych, zasranych chodników, zaszczanych bram w centrum, opuszczonych kamienic zionących pustymi otworami okiennymi, liczba śmieci i butelek na skwerach i w parkach jest tam znacznie wyższa niż w Szczecinie. Łódź wiadomo syf, kiła i mogiła. Ale Poznań, który mieni się jako gospodarny, w porównaniu ze Szczecinem wygląda bardzo słabo.

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500


REKLAMA
Tylko teraz -50% na prenumertę eKuriera. KUP TERAZ