Piątek, 10 lipca 2026 r. 
REKLAMA

Minister zdrowia w Szczecinie o kolejkach, "salonikach VIP" i miliardowym odszkodowaniu

Data publikacji: 10 lipca 2026 r. 17:29
Ostatnia aktualizacja: 10 lipca 2026 r. 17:29
Minister zdrowia w Szczecinie o kolejkach, "salonikach VIP" i miliardowym odszkodowaniu
Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda w piątek dotarła do Szczecina. Fot. Agnieszka Spirydowicz  

Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda w piątek dotarła do Szczecina. Na specjalnie zwołanej konferencji prasowej w szpitalu "Zdroje" mówiła m.in. o szpitalnych inwestycjach w regionie oraz założeniach nadchodzącej reformy systemowej. Dziennikarze pytali przede wszystkim o plany walki z patologiami - kolejkami onkologicznymi, tzw. salonikami VIP, nieprawidłowościami finansowymi i organizacyjnymi w ochronie zdrowia. A także o wielomiliardowy spór z Pfizerem.

REKLAMA

Pierwsze z pytań dotyczyło najświeższej sprawy - nagłego zajęcia kont Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej przez Pfizera, który domaga się od państwa polskiego 5,6 miliarda złotych za zakontraktowane szczepionki przeciw COVID-19.

Szefowa resortu przypomniała, że sprawa ma charakter politycznego dziedzictwa.

- Sprawa dotyczyła umowy zawartej przez poprzedni rząd. Pozwanym jest Państwo Polskie - mówiła i dodała: - Ze względu na strategię procesową szczegółów dzisiaj zdradzić nie mogę. Zapewniła, że resort wraz z Prokuratorią Generalną i Ministerstwem Finansów pracuje nad apelacją.

Poruszono też temat limitów na diagnostykę obrazową dla pacjentów onkologicznych. Dziennikarze wskazali, że mimo zapewnień resortu z 2 czerwca o zniesieniu limitów na diagnostykę obrazową dla pacjentów w trakcie i po leczeniu onkologicznym, osoby z naszego regionu wciąż czekają w długich kolejkach, ponieważ po formalnym zakończeniu terapii nie obejmuje ich już tzw. karta DiLO.

- Ja o takich zgłoszeniach nie wiem - przyznała minister. - Natomiast, jeżeli są jakieś nieprawidłowości, proszę zgłaszać do oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia.

Nie zabrakło pytań związanych z kolejnymi doniesieniami medialnymi o rażących nieprawidłowościach finansowych i organizacyjnych m.in. w szpitalach w Braniewie i Wadowicach.

- Minister Zdrowia nie jest właścicielem szpitali, o których pan mówi. Myślę, że wszystkie te rzeczy powinny być przede wszystkim wyjaśnione przez nadzór właścicielski - odpowiadała minister. Zapowiedziała jednak systemowe uderzenie w „kominowe” pensje lekarzy kontraktowych.

- Dzisiaj średnio 81,3 proc. budżetu szpitala jest przeznaczane na wynagrodzenia, a nie na leczenie pacjentów - zwracała uwagę. - Resort chce wprowadzić ustawowy limit stawki godzinowej do 240 zł na kontraktach, co ma ograniczyć maksymalne miesięczne zarobki do ok. 40–70 tys. zł brutto.

Zapowiedziała też walkę z obchodzeniem przepisów:

- Chcemy (...) zakazu wprowadzenia działalności w formie spółek - mówiła.

Transparentności systemowej ma z kolei służyć e-kolejka (wdrażana do końca grudnia):

- Będzie pacjent mógł zobaczyć (...) czy ktoś w tej kolejce nie został zapisany poza tym oficjalnym obiegiem - mówiła.

***

Wizyta minister związana była m.in. z inwestycjami w szpitalu „Zdroje” oraz w Zachodniopomorskim Centrum Onkologii, które w najbliższym czasie realizowane będą ze środków przyznanych w ramach Funduszu Medycznego.©℗

Więcej na ten temat w „Kurierze Szczecińskim” i eKurierze z 13.07.2026 r.

Agnieszka Spirydowicz

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA