sobota, 21 lipca 2018.
Strona główna > Wiadomości > Mieszkańcy nie są kwiatkiem do kożucha

Mieszkańcy nie są kwiatkiem do kożucha

Mieszkańcy nie są kwiatkiem do kożucha
Data publikacji: 2016-10-27 20:11
Ostatnia aktualizacja: 2018-07-12 12:12
Wywietleń: 1630 166835

– Nie pozwolimy, żeby prezydent Krzystek zniszczył budżet obywatelski, żeby traktował mieszkańców jak kwiatek do kożucha – mówi Arkadiusz Marchewka, poseł PO. – To nie jest prawda, co mówi PO. Prezydent nie chce zrezygnować z budżetu obywatelskiego. Nie ma takich planów – odpiera zarzuty Łukasz Kolasa, rzecznik prasowy prezydenta Szczecina. Platforma Obywatelska zaproponowała w czwartek własne tłumaczenie skrótu od nazwy Szczeciński Budżet Obywatelski. „S” jak spóźnienie.

– Przełożone zostało głosowanie (nad projektami zgłoszonymi do Szczecińskiego Budżetu Obywatelskiego 2017 – red.) bez podania przyczyny – wyjaśniał na konferencji prasowej poseł Marchewka. „B” jak bałagan.

– Członkowie zespołu nie są informowani o planach prezydenta – kontynuował polityk. A wtórowała mu radna Urszula Pańka: – Jako członek zespołu ds. SBO dowiedziałam się z mediów, że rozstrzygnięcie jest przesunięte na przyszły rok – mówiła.

Swoje dorzucił też partyjny kolega Łukasz Listwoń: – Prace zespołu powinny być przedłużone i zaczynać się już w lutym. Harmonogram prac jest zły. „O” jak obciach.

– Lekceważeni są mieszkańcy – podkreślił Marchewka.

Przy okazji politycy PO podkreślili, że obecny budżet obywatelskiego (cztery zwycięskie propozycje poznaliśmy w listopadzie 2015 r.) nie jest realizowany jak trzeba. Co prawda rozbudowywany jest system roweru miejskiego, ale mieszkańcy wciąż nie doczekali się przebudowy niebezpiecznego skrzyżowania ulic Przelotowej, Łubinowej, Nałkowskiej i Handlowej (ma powstać rondo). Aleja kwiatowa nie jest taka jak oczekuje tego społeczeństwo, a sprawa parku Warszewo-Podbórz nadal jest w proszku.

– Dlaczego te projekty nie są realizowane? – pytał poseł Marchewka. – Prezydent bimba sobie z mieszkańców i ma duże problemy z obywatelskością.

Z kolei prezydent twierdzi, że politycy starają się wykorzystać budżet obywatelski do swoich celów i robią z niego narzędzie walki politycznej. – 60 proc. wniosków do SBO jest złożonych przez radnych miasta i polityków. To nie powinno iść w tę stronę. Budżet obywatelski trzeba oddać miastu i potrzebna jest dyskusja, jak to zrobić – komentuje Łukasz Kolasa.

©℗ (masz)

Fot. Magdalena SZCZEPKOWSKA

 

Komentarze

wnioskodawca
To niepowazne ze glosowanie odbedzie sie dopiero w 2017 roku spowoduje to opóxnienie kilkumiesieczne, poprzednie wygrane projekty są opóxnione w realizacji a te co wygraja na 2017 pewnie dopiero w 2019 bedą realiowane. I cały czas reguły SBO nie dają szans małym społecznościom których i politycy i urzednicy mają w nosie. Szczecin powienien zostac podzielony przy małych projektach na kilkanaście obszarów.
2016-10-28 07:29:14
Tak czytelne, że aż dziecinne
Oczywiste, że jest to istne granie budżetem obywatelskim w rozgrywkach wewnątrz PO w walce o zostanie kandydatem na kandydata na prezydenta Szczecina. Ale nie da się ukryć, że budżet jest śmiechu warty - każdy pamięta sprawę przejścia podziemnego i jego wizji mieszkańców.
2016-10-27 21:21:34

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
23
na godz. 12:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Flis przypłynął do Szczecina
Zjazd Młodych Gwiazd 2018 i „Siedem życzeń”
Różankowe urodziny Szczecina
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Józef Miszczuk
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy