Poniedziałek, 04 maja 2026 r. 
REKLAMA

Legalizacja bazy paliw wstrzymana. Mieszkańcy Podjuch chcą likwidacji

Data publikacji: 04 maja 2026 r. 20:11
Ostatnia aktualizacja: 04 maja 2026 r. 20:11
Legalizacja bazy paliw wstrzymana. Mieszkańcy Podjuch chcą likwidacji
Prace budowlane na terenie niedoszłej bazy paliw przy ul. Szklanej w Podjuchach zostały wcześniej wstrzymane przez nadzór budowlany, ponieważ inwestor prowadził je bez pozwolenia na budowę.   

Legalizacja budowy bazy paliwowej w szczecińskich Podjuchach została formalnie zahamowana. Prezydent Miasta Szczecin podjął decyzję o zawieszeniu na 18 miesięcy postępowania w sprawie wydania warunków zabudowy dla tej inwestycji. Mieszkańcy osiedla chwalą tę decyzję, jednak zaznaczają, że ich celem pozostaje całkowita likwidacja tej budowy. Z zaplanowanej manifestacji nie rezygnują.

REKLAMA

Choć Urząd Miasta miał prawną możliwość podjęcia takiego kroku samodzielnie, bezpośrednim impulsem był wniosek radnych z Komisji ds. Budownictwa i Mieszkalnictwa RM Szczecin. Dezyderat radnych, przyjęty na ostatnim, specjalnie zwołanym posiedzeniu tej komisji, zyskał poparcie władz miasta.

- Prezydent (jako właściwy organ w tego rodzaju sprawie - red.) przychylił się do tego postulatu, uznając go za w pełni zasadny – potwierdził nam Łukasz Kolasa, rzecznik prasowy prezydenta miasta.

Zawieszenie postępowania na półtora roku ma konkretny cel: uchwalenie zmian w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Obecnie trwają prace nad dokumentem, który może uniemożliwić lokalizowanie inwestycji tego typu w tej części osiedla.

Ścieżka planistyczna jest otwarta. Uchwała o zmianach w planie już istnieje, co pozwala na nanoszenie korekt. Każda zmiana w parametrach planu musi jednak przejść oficjalną ścieżkę – od wyłożenia projektu, przez dyskusje, aż po rozpatrzenie uwag mieszkańców. A ostateczny kształt planu i jego przegłosowanie leży wyłącznie w kompetencji Rady Miasta. Radni chcieliby, aby prace te zakończyły się jeszcze w tym roku.

Mimo tych wieści z magistratu, mieszkańcy Podjuch nie zamierzają odwoływać zapowiedzianych protestów. Jak podkreślają, zawieszenie postępowania to dopiero początek drogi.

— Na pewno uważamy, że jest to ruch w dobrą stronę, ale nie załatwia to sprawy. My oczekujemy rozbiórki tej nielegalnej budowy i będziemy protestować — mówi Jakub Olszewski, współorganizator protestu. — Nas będzie satysfakcjonowała tylko i wyłącznie rozbiórka tych zbiorników.

Demonstracja została oficjalnie zgłoszona jako wydarzenie legalne. Ma się odbyć 8 maja - początek zaplanowano na godz. 17 u zbiegu ulic Szklanej i Metalowej (miejsce inwestycji), stamtąd protestujący mają przejść do Placu Wolności (przy kościele) i wrócić na miejsce startu.

Przypomnijmy, że prace budowlane na terenie niedoszłej bazy paliw zostały wcześniej wstrzymane przez nadzór budowlany, ponieważ inwestor prowadził je bez pozwolenia na budowę. Inwestor stara się obecnie o legalizację samowoli, jednak bez decyzji o warunkach zabudowy (a postępowanie w sprawie jej wydania właśnie zostało zawieszone) proces ten jest niemożliwy do sfinalizowania. Radni podczas posiedzenia komisji, a także poza nią, nie ukrywali, że docelowym efektem ich działań ma być nakaz rozbiórki postawionych dotychczas konstrukcji.©℗

Agnieszka Spirydowicz

 

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA