Środa, 18 lutego 2026 r. 
REKLAMA

Łącznica Trasy Zamkowej pozostanie zamknięta. To oznacza utrudnienia dla kierowców

Data publikacji: 18 lutego 2026 r. 06:31
Ostatnia aktualizacja: 18 lutego 2026 r. 08:04
Łącznica Trasy Zamkowej pozostanie zamknięta. To oznacza utrudnienia dla kierowców
W związku z zamknięciem łącznicy rozważane jest utworzenie trzeciego pasa ruchu na Trasie Zamkowej (nitka wjazdowa do centrum miasta. Fot. SIM  

​Decyzja o tym, że łącznica wjazdowa na Trasę Zamkową (ta od strony ul. Wyszyńskiego) pozostanie zamknięta, wywołała w Szczecinie sporo emocji. Miasto postawiło sprawę jasno: estakada jest w tak złym stanie technicznym, że jej naprawa po prostu się nie opłaca. 

REKLAMA

Jak poinformował ZDiTM, za około rok ta konstrukcja i tak zostanie zburzona przy okazji wielkiej przebudowy dróg na Międzyodrzu. Urzędnicy tłumaczą, że wydawanie pieniędzy na remont czegoś, co zaraz zniknie, byłoby wyrzucaniem ich w błoto. Zamiast tego miasto planuje wyznaczyć trzeci pas ruchu na głównej nitce Trasy Zamkowej, co ma pomóc rozładować ruch.

​Jednak to, co na papierze wygląda na oszczędność, dla wielu kierowców oznacza po prostu utrudnienia. W opinii wielu osób takie rozwiązanie spowoduje tylko większe niż do tej pory korki przy wjeździe do miasta, szczególnie w godzinach szczytu, kiedy wszyscy spieszą się do pracy lub domu. Ludzie boją się, że obiecany trzeci pas nie wystarczy, by zastąpić zamknięty wjazd.

O konkretnych problemach mówi pan Marcin, który jako taksówkarz zna szczecińskie ulice jak własną kieszeń. Jego zdaniem zamknięcie tej łącznicy uderzy rykoszetem w inne części centrum.

– Problem będą mieli kierowcy jadący do centrum np. od strony Dworca Głównego. Jadąc do centrum, zostanie tylko jeden pas w lewo z Kolumba do Wyszyńskiego, więc zablokuje się dojazd na skrzyżowaniu przy moście długim. Powstanie konflikt z kierowcami jadącymi z prawobrzeża, bo inaczej niż w lewo trudno jest tamtędy przejechać. Z kolei jadący od prawobrzeża będą musieli przejechać przez Bramę Portową, a tam zawsze są korki na skręcie w prawo w Niepodległości – tłumaczy pan Marcin.

​Sytuacja jest więc trudna. Z jednej strony mamy argumenty urzędników o ratowaniu miejskiej kasy i planowanej nowoczesnej przebudowie, a z drugiej twardą rzeczywistość kierowców, którzy już teraz tracą czas w zatorach. Jeśli przewidywania pana Marcina się sprawdzą, to okolice Mostu Długiego i Bramy Portowej mogą stać się jeszcze trudniejsze do przejechania niż dotychczas. ©℗

(dg)

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA