piątek, 19 lipca 2019.
Strona główna > Wiadomości > Koniec ważnego szczecińskiego festiwalu?

Koniec ważnego szczecińskiego festiwalu?

Koniec ważnego szczecińskiego festiwalu?
Data publikacji: 2016-11-09 16:23
Ostatnia aktualizacja: 2019-07-09 11:20
Wywietleń: 1660 169137

Dwa tygodnie temu zakończył się Szczecin European Film Festival. Okazuje się, że mogła to być jego ostania edycja.

SZCZECIN European Film Festival odbywa się od trzech lat, jest kontynuacją polsko-niemieckiej imprezy DokumentART, która od 2007 roku odbywała się w Szczecinie i Neubrandenburgu. Organizatorem SEFF (a wcześniej szczecińskiej odsłony DokumentART) jest stowarzyszenie OFFicyna. W tym roku impreza odbyła się w październiku, trwała dziesięć dni, wyświetlono na niej ponad 100 filmów w kilku blokach tematycznych. Na festiwalu można zobaczyć m.in. najnowsze filmy dokumentalne z całego świata, dzieła nagrodzone w ostatnim roku na najważniejszych festiwalach, organizowano spotkania z twórcami, a także pokazy produkcji zachodniopomorskich. Okazuje się, że miniona edycja mogła być ostatnią. W środę na posiedzeniu Komisji Kultury Rady Miasta przedstawiciele OFFicyny wyjaśnili, jak wygląda sytuacja organizatorów. 

- Ostatnie trzy edycje, które organizowaliśmy, były robione w tak złych warunkach, że nie podejmiemy się organizacji kolejnego festiwalu. Proszę nie odczytywać tego jako szantaż. Po prostu nie jesteśmy w stanie robić festiwalu, jakiego oczekuje od nas miasto, za takie pieniądze - mówi Bartosz Wójcik, prezes OFFicyny i polski dyrektor SEFF.

W 2016 roku OFFicyna uzyskała od magistratu 135 tys zł na organizację imprezy. To stanowiło około 33. proc całego budżetu imprezy. Dla porównania, w roku 2010 miejska dotacja na festiwal (wówczas jeszcze DokumentART) wynosiła 300 tys. zł, czyli ponad połowę więcej niż obecnie. Malejące dofinansowanie ze strony Szczecina zdaniem organizatorów może się przyczynić do nieprzyznania środków zewnętrznych na kolejny rok.

Szymon WASILEWSKI

fot. Jednym z członków zespołu SEFF jest Tomasz Raczek (pierwszy z prawej), znany krytyk filmowy.

Więcej informacji w „Kurierze" oraz e-wydaniu z 14 listopada 2016 roku.

Komentarze

ojejku
to niech poszukają sponsorów !
2016-11-10 15:11:03
gfhh
Tak dba się o kulturę i promocję miasta...
2016-11-10 09:12:56
Jurek
Kulturę trzeba wspierać. Festiwal po kilku, cyklicznych edycjach, powinien już wyrobić sobie odpowiednią markę. Dostrzeżenie jej nie powinno być wielkim problemem dla potencjalnego mecenatu czy też sponsorów. Chyba, że "ważność", unikalność i koncepcja jest zbyt standardowa. Z całym szacunkiem dla Tomasza Raczka, ale sam nie uciągnie on tego festiwalu. A Miasto ? Być może jednak te publiczne pieniądze zamierza ulokować w inne projekty ? Ciekaw jestem, jakim zainteresowaniem szczecinian cieszył się ten festiwal. Ja o nim nie słyszałem dotychczas, ale to może wynikać z mojego nieokrzesania kulturalnego. Nota bene, z kulturą wysoką minął się również ten pan, który zajmuje centralne miejsce na zdjęciu obrazującym zespół SEFF jak mniemam.Rączka Panie Redaktorze! chciałoby się zawołać.
2016-11-10 09:07:28

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
19
na godz. 21:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Masowe bieganie nad morzem

Nekrologi

Sonda

Czy uważasz, że w ostatnich latach Szczecin utracił swój akademicki charakter?

 

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie