wtorek, 19 marca 2019.
Strona główna > Wiadomości > Koniec procesu Krzysztofa O. Policjant przed wyrokiem

Koniec procesu Krzysztofa O. Policjant przed wyrokiem

Koniec procesu Krzysztofa O. Policjant przed wyrokiem
Data publikacji: 2019-02-19 18:55
Ostatnia aktualizacja: 2019-02-20 17:32
Wywietleń: 886 376509

Można powiedzieć, że proces Krzysztofa O., byłego policjanta, który śmiertelnie postrzelił uciekającego kierowcę, już się zakończył - dzisiaj sąd przesłuchał ostatniego świadka. Wyrok zostanie ogłoszony najprawdopodobniej na początku kwietnia.

Tak naprawdę już we wtorek (19 lutego) mogliśmy poznać orzeczenie sądu w tej sprawie. Niestety zachorowała matka pokrzywdzonego (będąca oskarżycielem posiłkowym). Napisała więc prośbę do sądu, by przełożyć zaplanowane mowy końcowe na inny termin - chciała bowiem wysłuchać ich osobiście. Sędzia postanowiła, że wystąpienia stron odbędą się 4 kwietnia.

Oskarżonego też nie było na rozprawie (ma takie prawo). Odpowiada m.in. za postrzelenie kierowcy i niedopełnienie obowiązków – zdaniem oskarżyciela publicznego, zamiast patrolować ulice, na własną rękę próbował ująć pirata drogowego.

Przypomnijmy, że po raz pierwszy zetknął się z pokrzywdzonym 9 sierpnia 2016 r. Krzysztof O. pełnił wtedy służbę nocną: prowadził w patrolu kontrolę drogową – sprawdzał trzeźwość kierowców, posiadane przez nich dokumenty i stan techniczny pojazdów. Jeden samochód, nadjeżdżająca od strony Zdrojów granatowa ibiza, nie zatrzymał się do kontroli. Jej kierowca uciekając, o mało nie potrącił interweniujących policjantów. Ci próbowali pirata złapać w pościgu, ale im uciekł.

Sprawa najprawdopodobniej na tym by się zakończyła. Jednak trzy dni później, przez przypadek podczas kolejnej służby policjant zauważył tę samą ibizę na ul. Przodowników Pracy.

– Pojechaliśmy za nią, ale kierowca znów zaczął uciekać. Goniąc go dotarliśmy aż na ul. Motorową – wyjaśniał oskarżony na poprzednich rozprawach.

Tam interweniujący widząc, że seat stanął, wybiegł z radiowozu, chcąc dokonać zatrzymania. Jednak kierowca ponownie ruszył i potrącił biegnącego w jego kierunku policjanta.

– Chwilę później wyciągnąłem broń, bo seat znów jechał wprost na mnie – tłumaczył Krzysztof O. – Strzeliłem z 15-20 m.

Trafił. Kierowca uciekającego samochodu zginął na miejscu. Krzysztof O. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa. Zapewnia, że nie chciał nikogo zabić. Strzelał, bo obawiał się o własne życie - jadące w jego kierunku auto już go raz potrąciło. Grozi mu nawet 5 lat więzienia.

Wyrok zostanie ogłoszony w kwietniu. Wczoraj sąd przesłuchał, a właściwie dopytał już wcześniej przesłuchiwanego świadka. Grzegorz J. jest policjantem, który prowadził radiowóz podczas pościgu za piratem drogowym (w osobnym procesie został uznany za winnego, ale warunkowo go nie ukarano). Wczoraj miał na zdjęciach zrobionych na miejscu zdarzenia rozpoznać charakterystyczne punkty topograficzne. Chodziło o to, by porównać wyjaśnienia - jego i Krzysztofa O. - dotyczące ukształtowania terenu. Nie udało się. Świadek nie rozpoznał najważniejszego wzniesienia - zauważył, że fotografie wykonano bez szerokiego planu.©℗

Tekst i fot. Leszek Wójcik

 

 

 

Komentarze

beee
Chciał zatrzymać przestępcę zamiast patrolować ulice... Czy debilizm ma jakieś granice? Krzysztof O. powinien pozwać do Sądu tzw. Państwo Polskie domagając się odszkodowania. I mam nadzieję, że wygrałby
2019-02-19 20:10:56
Jazon
Wolność dla gliniarza, bo uwolnił nas od chwasta.
2019-02-19 19:04:22

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
4
na godz. 09:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Parowozem do Polic
Wystawa Makiet Kolejowych
Pobiegli dla Eweliny
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Sonda

Jak często masz problem ze znalezieniem miejsca do parkowania w Szczecinie?

 

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy