Wtorek, 08 września 2026 r. 
REKLAMA

Kolejny dzień procesu ws. Funduszu Sprawiedliwości. Poseł Matecki kontynuuje składanie wyjaśnień

Data publikacji: 08 września 2026 r. 11:27
Ostatnia aktualizacja: 08 września 2026 r. 11:32
Kolejny dzień procesu ws. Funduszu Sprawiedliwości. Poseł Matecki kontynuuje składanie wyjaśnień
Fot. Alan Sasinowski  

We wtorek w Sądzie Okręgowym w Szczecinie poseł PiS Dariusz Matecki kontynuuje składanie wyjaśnień w procesie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Sprawa ma związek m.in. z wyłudzaniem środków oraz tzw. praniem brudnych pieniędzy.

REKLAMA

Dariusz Matecki kontynuuje we wtorek składanie wyjaśnień w procesie dotyczącym tzw. szczecińskiego wątku Funduszu Sprawiedliwości. Proces w tej sprawie rozpoczął się w czerwcu br. Wówczas przez dwa dni poseł składał wyjaśnienia w kwestii jego zatrudnienia w Lasach Państwowych.

Jeden z zarzutów dotyczy bowiem fikcyjnego zatrudnieniu polityka w Centrum Informacyjnym Lasów Państwowych i Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinie.

We wtorek wchodząc na salę Matecki powiedział dziennikarzom, że "po dwóch dniach zeznań dalej nie zgadza się z postawionymi zarzutami".

- W dalszym ciągu kontynuuję temat Lasów Państwowych. Od dwóch dni zeznaję, jak to ani godziny "nie pracowałem w Lasach Państwowych" – mówił Matecki.

- Próbuję się dowiedzieć, jak to jest, że prokuratura, pani minister klimatu Paulina Hennig-Kloska i pan Mikołaj Dorożała (były wiceminister klimatu i środowiska) stwierdzili, że ani razu nie logowałem się do systemów, skoro w danych prokuratury, w samym Szczecinie było ponad 80-90 logowań do systemu Lasów Państwowych. Przeoczyli to? Tego typu sytuacji jest cała masa – podkreślił poseł.

W czerwcu Matecki zapewniał, że realnie pracował dla Lasów Państwowych. Podczas pierwszej rozprawy przedstawiał m.in. informacje z mediów pokazujące, że występował w nich jako przedstawiciel Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych, oficjalne maile służbowe, informacje o spotkaniach, konferencjach i wydarzeniach ze swoim udziałem w roli przedstawiciela LP.

Wyjaśnienia te kontynuuje we wtorek.

Proces tzw. szczecińskiego wątku Funduszu Sprawiedliwości dotyczy nieprawidłowości przy organizacji trzech konkursów. Według prokuratury, od początku były one przeprowadzane tak, aby wielomilionowe dotacje przyznane zostało dwóm stowarzyszeniom: Stowarzyszeniu Fidei Defensor oraz Stowarzyszeniu Przyjaciół Zdrowia. Według prokuratury, pieniądze, uzyskane z Funduszu Sprawiedliwości zostały wydane "na inne cele, niż wskazywała dotacja".

Prokuratura w marcu ub.r. przedstawiła Mateckiemu zarzuty dotyczące popełnienia łącznie sześciu przestępstw zagrożonych karą do 10 lat pozbawienia wolności.

Pierwsze trzy dotyczą współdziałania z funkcjonariuszami publicznymi z Ministerstwa Sprawiedliwości – w tym ówczesnym wiceszefem resortu Marcinem Romanowskim – przy przekroczeniu uprawnień w związku z przeprowadzeniem trzech konkursów na dotacje z FS w sposób "zapewniający ich rozstrzygnięcie na rzecz powiązanych stowarzyszeń Fidei Defensor i Przyjaciół Zdrowia" i przywłaszczenia środków w łącznej kwocie 16,5 mln zł.

Czwarty zarzucany posłowi czyn dotyczy "prania pieniędzy" – nie mniej niż 447,5 tys. zł, które według prokuratury miały pochodzić z korzyści związanych z popełnieniem przestępstw sprzeniewierzenia środków pochodzących z FS.

Kolejne dwa zarzuty dotyczą współdziałania z dyrektorami Lasów Państwowych przy fikcyjnym zatrudnieniu polityka w Centrum Informacyjnym Lasów Państwowych i Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinie. Matecki – zdaniem prokuratury – uzyskał nienależne świadczenia w łącznej wysokości 483,8 tys. złotych.

O udział lub pomoc w "praniu pieniędzy" pochodzących z przestępstw na szkodę FS oskarżonych jest też pięć kolejnych osób – Grzegorz W., Dorota W., Patrycja S., Nina W., Mikołaj W. Również im grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Logo PAP Copyright

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA