Piątek 17 września 2021r. 
REKLAMA

Klinika się zmienia

Data publikacji: 2015-09-02 22:47
Ostatnia aktualizacja: 2019-07-09 11:33
Klinika się zmienia
 

Klinika Nefrologii, Transplantologii i Chorób Wewnętrznych szpitala na szczecińskich Pomorzanach cały czas się zmienia. Kolejne pomieszczenia są remontowane, modernizowane i doposażane. Udało się też powiększyć przestrzeń przeznaczoną dla pacjentów.

- Nasi lekarze oddali część swoich gabinetów właśnie dla pacjentów - mówi prof. Kazimierz Ciechanowski, kierownik kliniki. - W nowych, wyremontowanych salach udało nam się przygotować dodatkowe miejsca na 10 łóżek. W innej części wprawdzie będziemy musieli trzy łóżka zabrać, ale i tak zostanie o 7 więcej niż było do tej pory.

Każda sala chorych ma bezpośredni dostęp do łazienki. Ta jednoosobowa jest dodatkowo ze śluzą - dla pacjentów wymagających szczególnej ochrony ze względu na ograniczoną odporność (np. po transplantacjach). W pomieszczeniach stanęły też nowe łóżka i szafki. Wszystko bardzo dobrej jakości - podkreśla profesor, który przy tej okazji chwali współpracę z Fundacją PRO RENUM m.in. za pomoc w pozyskiwaniu najlepszych dostawców potrzebnego sprzętu. Na ten etap remontu i doposażenia kliniki wydano 540 tys. zł. Część dało Ministerstwo Zdrowia, część kosztów pokrył szpital ze swoich środków, pomogła też wspomniana już Fundacja.

To oczywiście nie koniec poprawiania warunków dla pacjentów tej kliniki. Planowane już są kolejne zmiany, które mogłyby np. poprawić komfort pacjentów korzystających z dializ.

- Mamy tylko 13 stanowisk, a aż 80 pacjentów dializowanych - opowiada profesor. - Pracujemy więc na 4 zmiany. To bardzo męczące dla pacjentów, którzy muszą korzystać z dializ w nocy. Chcielibyśmy zwiększyć liczbę stanowisk i wprowadzić tylko 2 zmiany. Mamy już pomysły na to, jak powiększyć przestrzeń i poprawić komfort dla pacjentów, także tych korzystających z naszych poradni. Widzimy możliwości pozyskania funduszy m.in. w Ministerstwie Zdrowia.

W Klinice tej są obecnie 43 łóżka, na których hospitalizowanych jest 3400 osób w ciągu roku. Do tutejszej izby przyjęć trafia około 8 tys. pacjentów rocznie. Prowadzi się tu każdego roku około 13 tys. hemodializ. Pod opieką poradni jest około 4 tys. osób.©℗

(sag)

Na zdj.: Prof. Kazimierz Ciechanowski pokazuje jeden z nowych gabinetów zabiegowych. Ten jest z różowymi akcentami, bo... dla pań. Te w męskiej części mają akcenty niebieskie. 

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze

Kolor
2015-09-03 07:01:02
A gdzie gender, co to za podział na kolory. Przecież teraz żadna feministka nie będzie chciała tam się leczyć - sczeźnie, a nie pójdzie do różowego!

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500


REKLAMA
Tylko teraz -50% na prenumertę eKuriera. KUP TERAZ