Wtorek 27 września 2022r. 
REKLAMA

Kasa za ziemię

Data publikacji: 2016-07-08 08:35
Ostatnia aktualizacja: 2019-07-09 11:08
Kasa za ziemię
 
Rolnicy mają już na kontach płatności bezpośrednie za 2015 rok. W naszym województwie o unijne dopłaty do ziemi starało się ponad 28 tysięcy beneficjentów, oprócz rolników także m.in. uczelnie, koła łowieckie i parafie,
14 mld 390 mln złotych – tyle pieniędzy tytułem dopłat bezpośrednich za 2015 rok trafiło na konta beneficjentów w całym kraju. Polska uporała się z wypłatą dopłat bezpośrednich w ustawowym terminie, czyli do końca czerwca. Inaczej niż Francja, Wielka Brytania czy Rumunia, gdzie pojawiły się z tym problemy. Na wniosek tych państw Komisja Europejska zdecydowała się wydłużyć w całej UE termin przekazania płatności do 15 października
W Zachodniopomorskiem powierzchnia objęta dopłatami to ponad 800 tysięcy hektarów. Wśród rolników są tacy, którzy co roku dostają niecałe dwa tysiące złotych, i są prawdziwi krezusi, którzy zgarniają nawet po 400 tysięcy złotych. Sporo pieniędzy płynie do spółek. W Zachodniopomorskiem rekordzistą od lat jest Spółdzielcza Agrofirma Witkowo z gminy Stargard, która w 2014 roku skosiła tytułem dopłat do ziemi 10 mln 663 tys. zł.
Bywa, że wielkość dopłat jest porównywalna z budżetem gminy albo go przekracza. Przykładów nie trzeba daleko szukać. W 2014 roku do liczącej niespełna 2600 mieszkańców gminy Kozielice w powiecie pyrzyckim popłynęło 14,2 mln zł. Tymczasem budżet samorządu to niecałe 11 milionów złotych.
Z profitów, jakie niesie posiadanie gruntów rolnych, korzysta także Kościół. Średnio kilka tysięcy złotych rocznie otrzymują parafie, które mają ziemię. Dwa lata temu Gospodarstwo Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej sp. z.o.o., które prowadzi działalność na terenie gminy Pyrzyce, dostało z UE 649 tysięcy zł. Wśród beneficjentów unijnych dopłat są również koła łowieckie. Np. do kasy Koła Łowieckiego „Jeleń” w Szczecinie w 2014 roku wpłynęło z tego tytułu ponad 230 tys. zł. ©℗
(żan)
Fot. Piotr Dużak
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze

rs
2016-07-08 16:52:59
przeciez klechy pislam i wielu rolnikow bylo przeciw wstąpieniu do ue a teraz ciagna kase? to sie nazywa hipokryzja ,jak tam protesty ciagnikow kiedy blokada Szczecina? bo cos sie uspokoilo, ciekawe czemu
Pola
2016-07-08 11:04:55
Ci to się urządzili. Dostają dopłaty do majątku. Płacą śmieszne pieniądze w KRUS-ie i jeszcze im źle, bo deszcz pada albo słońce świeci. Zawsze narzekają, bo i w gminach można umorzyć podatki wybrańcom losu; wystarczy, że się ma wtyki, gdzie trzeba. Mieszczuchom się podniesie opłaty i się wyrówna...
Rola
2016-07-08 09:32:40
Chłopki zawsze są biedne i pokrzywdzone i wiecznie im źle. A największymi wrogami są: wiosna, lato, jesień, zima.

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500


REKLAMA
REKLAMA