Poniedziałek 06 grudnia 2021r. 
REKLAMA

Już w 42 placówkach nauczyciele na zwolnieniach

Data publikacji: 2019-01-14 15:25
Ostatnia aktualizacja: 2019-07-09 12:30
Już w 42 placówkach nauczyciele na zwolnieniach
 

Według przesłanej do nas przed chwilą informacji Zachodniopomorskiego Kuratorium Oświaty, w 29 szkołach oraz 13 przedszkolach nauczyciele masowo przeszli dzisiaj na zwolnienia lekarskie. Najwięcej, bo aż 108 nauczycieli z SP 11 (na 119 zatrudnionych) otrzymało zwolnienia L4. Z kolei np. w SP 16 do pracy dzisiaj nie przyszło 84 belfrów (na 94 wszystkich), w SP 56 - 72 jest nieobecnych (na 95 zatrudnionych), a w SP 68 nie ma w pracy 71 nauczycieli (na 86 wszystkich). Są takie przedszkola, w których pracuje obecnie tylko dyrektorka, np. w PP 9, PP 62, PP 79.

Według Daniela Wróbla z Wydziału Informacji i Promocji Kuratorium Oświaty, w większości szkół, w których jest protest, odbywają się zajęcia opiekuńcze, np. w świetlicach, w niektórych tylko niektóre lekcje zgodnie z planem albo przygotowania do egzaminu ósmoklasisty.

W których placówkach w Szczecinie jest problem z masowymi zwolnieniami L4? Oto zestawienie kuratorium:

Przedszkola nr - 3,4, 5, 9, 23, 43, 48, 54, 59, 62, 65, 79, 80.

Szkoły podstawowe nr - 3, 5, 7, 8, 9, 10, 11, 14, 16, 20, 35, 39, 41, 42, 45, 48, 53, 56, 61, 63, 65, 68, 69, 71, 74 oraz ZSO nr 4, III LO i ZS nr 5.

(MON)

Fot. Robert Stachnik (arch.)


Stowarzyszenie rodziców apeluje

Otrzymaliśmy stanowisko Stowarzyszenia Rodzice dla Szczecina, dotyczący trwającego protestu nauczycieli i akcji masowego przechodzenia tej grupy zawodowej na zwolnienia lekarskie:

„Stare chińskie przekleństwo głosi "obyś cudze dzieci uczył!". Nie bez kozery, bo nauczyciele to od lat jedna z najmniej docenianych profesji. Niby chcemy, żeby byli wykształceni, pomysłowi i zaangażowani w swoją pracę. Niby oczekujemy, że zdejmą z nas - rodziców - ciężar nauczania i wychowywania dzieci i młodzieży. A jednak chyba żadnej innej grupie zawodowej nie zaglądamy tak chętnie do portfela, zazdroszcząc wolnego w postaci wakacji i ferii, czy liczby godzin spędzonych przy tablicy w szkole. Tymczasem nauczyciel to zawód trudny i wyczerpujący. Nie tylko fizycznie (godziny pracy głosem i w hałasie), ale również czasowo i psychicznie. Kiedy dziecku dzieje się krzywda, od razu podnoszą się głosy "a gdzie był nauczyciel, dlaczego wychowawca nie reagował i nie pomógł?". Kiedy dzieci jadą na zieloną szkołę czy wycieczkę, stawiamy nauczycielom wymagania bez uwzględnienia, że biorą oni odpowiedzialność za nasze dzieci przez 24 godziny na dobę. Oczekujemy też, że nauczyciele będą dostępni dla rodziców bez względu na porę dnia i że będą się tłumaczyć z wystawionych ocen. Oczekujemy i wymagamy.

Czy nauczyciele są wynagradzani adekwatnie do swojej pracy? W znakomitej większości przypadków - nie. Ilość pracy i zaangażowania potrzebna do wykonywania tego zawodu jest niewspółmierna do otrzymywanej pensji. Co gorsza - od lat nauczyciele próbują uzyskać sensowne podwyżki, bo etosem zawodu i poświęceniem jeszcze nikt się nie najadł i nie zapłacił czynszu. Zamiast tego otrzymują śmieszne propozycje "podwyżek" lub czasowych "dodatków", które nijak mają się do realnych kosztów życia. I skoro coraz więcej grup zawodowych sfery budżetowej podnosi głowę i uzyskuje podwyżki - nic dziwnego, że i nauczyciele powiedzieli w końcu "dość". O dziwo - początkowo skromna i całkowicie oddolna akcja zyskała spory odzew środowiska. Oczywiście oświatowe związki zawodowe są zaangażowane w całą sprawę, ale ponieważ protest ma postać kolejnej zawodowej "grypy", trzeba docenić wyjątkową solidarność i spójność zawodową nauczycieli.

Akcja protestacyjna nie jest oczywiście łatwa dla rodziców. Młodszym dzieciom trzeba jakoś zagospodarować niespodziewany wolny czas. I dopiero przy takich okazjach, jak zamknięta szkoła czy przedszkole, dobitnie widać, jak ważną rolę pełnią w naszym życiu placówki oświatowe. Starsze dzieci zapewne cieszą się z niespodziewanej laby, ale rodzice zaczynają się obawiać, czy program w szkole uda się zrealizować bez konieczności nadrabiania go później w domu. Nie wiadomo też, czy nauczyciele porozumieją się z Ministerstwem Edukacji Narodowej i czy cała akcja nie przerodzi się w kolejnych miesiącach w oficjalny masowy strajk. Póki co, rodzice mogą korzystać z zasiłku opiekuńczego (choć ten ma dość ograniczony zasięg, bo przysługuje tylko dla dzieci do 8 roku życia) i próbują organizować opiekę na własną rękę. Jedni pomstują na nauczycieli, inni odnoszą się do całej sytuacji z całkowitym zrozumieniem. Widząc, jak mało młodych wykształconych osób garnie się do zawodu nauczyciela i jak wielu z obecnych nauczycieli rezygnuje z zawodu, trzeba trzymać kciuki za rozmowy z MEN i za sukces nauczycieli. W dobie płacenia 6 złotych za kostkę masła, 2 tysiące zł pensji wydaje się być przykrym żartem z nauczycieli. A kiedy już załatwiony zostanie podstawowy problem wynagrodzeń nauczycielskich, możliwe będzie rozwiązywanie kolejnych licznych trudności w oświacie".

Dorota Korczyńska
Stowarzyszenie Rodzice dla Szczecina

 

Sonda

Czy zwolnienia lekarskie to dobra forma protestu nauczycieli?
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze

lol
2019-01-16 14:41:05
czy ekipa szydłowej zwróciła "nagrody"?
Gość
2019-01-15 15:15:12
Inni pracują za najniższa krajową 1634zl. Ja wykonując zawód medyczny zarabiam 1800 zł. Nauczycielą się w głowach poprzewracało. Mają 18 godzin tygodniowo pracy. Ferie, wakacje,wszystkie święta wolne.
Obserwator Grupy na FB
2019-01-15 14:07:42
Na grupie Ja, nauczyciel chwalą się ile osób zachorowało i piszą Brawo dla tych kto ma zwolnienie.Czy to jest normalne? I taki nauczyciel chce 1000zl?
List nie jest od rodziców
2019-01-15 10:52:25
Chciałbym przypomnieć że list nie jest listem rodziców, tylko stowarzyszenia o nazwie "Rodzice dla Szczecina" - list reprezentuje poglądy stowarzyszenia a nie rodziców!
jotka
2019-01-15 09:06:15
Przecież żaden lekarz nie wystawi lewego L4..o czym wy piszecie??? A nie przyszło wam do głowy że nauczyciel o prostu nie ma kiedy chorować i najwyższa pora żeby zadbać o swoje zdrowie???
Nauczyciel
2019-01-15 07:24:39
Ten list dodał otuchy,nauczyciel plus ➕ rodzic tylko to ma sens, ten protest to walka o lepszą, nowoczesną /nie chodzi o wyposażenie/ szkołę.Nie chcemy zmieniać zawodu,bo nasz jest piękny.Co do formy protestu, gdyby nie on nadal bym chodziła z zapaleniem zatok do pracy,my też mamy prawo. Wasze, Nasze dzieci są najważniejsze, podstawę zrealizujemy, na zieloną pojedziemy... Drodzy rodzice bądźcie z nami, nasza szkoła wymaga zmian. A zwolnienia nie od razu muszą być lewe, my też chorujemy Duzo zdrowia, cierpliwości, wiary, tolerancji dla innych i siebie też.
Wera
2019-01-14 23:18:49
A skąd P wie, że to są lewe zwolnienia? Każdy powinien dbać o zdrowie,lekarz jest od tego żeby to stwierdzić.
Dostaje5000za2mce
2019-01-14 23:03:26
Do P. A policjanci byli zapewne na legalnych zwolnieniach...
Ten strajk nic nie da..
2019-01-14 22:36:07
A poprzednie rzady tak bardzo dbaly o oswiate...prawda? 8 lat nie bylo odwaznych jak mysz cicho siedzieliscie..Teraz tez nie dbacie o dzieci o mlodziez o reforme warunki nauki...tylko o ten magiczny tysiac...Sa wyjatki ale to nieliczni nauczyciele...Za te lewe l4 i robienie z rodzicow glupa...zero szacunku!
Nauczyciel
2019-01-14 22:29:13
Jestem nauczycielem i nie popieram lewe zwolnienia. To jest oszustwo.
Ten strajk nic nie da,
2019-01-14 22:18:16
mamy do czynienia z rządzącymi, którym los nauczycieli i dzieci jest obojętny.
Rodzice
2019-01-14 21:53:03
Stowarzyszenie rodziców nie reprezentuje mnie jako rodzica! Czy to jest agitacji partyjna?
Obsługa szkoły
2019-01-14 21:30:05
Sprzątaczki itd..Chodzą chorzy do pracy... Nauczyciel za nich nie posprząta. To grupa osób która zawsze była kopana i niedoceniana.. O tych pracownikach się nie mówi.. Jakby w szkole pracowali tylko nauczyciele... Nie mają zastępstw płaconych ani nadgodzin,, nie mają dodatków za uciążliwa pracę.. Często muszą zrobić swoje i za kogoś za free.. Oświata to nie tylko nauczyciele, ale też pracownicy niepedagogiczni!!! Drodzy nauczyciele zacznijcie doceniać tę obsługę szkoły i szanować.
Ils
2019-01-14 21:17:39
Dziękiję bardzo! To dla nas nauczycieli wiele to znaczy!
P
2019-01-14 20:59:34
Przepraszam, ale jak można akceptować formę strajku która polega na nieuprawnionym "pójściu na zwolnienie" ? Zwolnienie lekarskie i świadczenia z ZUSu są dla chorych, a nie dla zdrowych, nawet tych którzy powinni zarabiać więcej. Jak można radośnie udawać że wszystko jest OK ? Jak można się z takim procederem solidaryzować ? Czym innym jest to ile kto powinien zarabiać - a każdy powinien mieć godną pensję, a czym innym jest oszukiwanie na lewe zwolnienia... I ostatnia sprawa - jak można powiedzieć rodzicom o strajku w piątek po południu - to taka forma szacunku naszych cudownych niedocenianych nauczycieli w stosunku do rodziców dzieci ? Tak, to jest dla wszystkich tu komentujących po prostu super. Gratulacje. Jak widzę poza mną, to wszyscy tu są nauczycielami (ale są jeszcze chyba dwie woźne i urzędnik).
Ewa
2019-01-14 20:29:53
To teraz pora na strajk woznych pomocy nauczycieli sprzataczek...Przeciez one za najnizsza krajowa pracuja i nikt tego nie docenia...isc za ciosem drogie panie
vvv
2019-01-14 20:22:01
połowa z obecnych młodych nauczycieli NIE powinna zostać nauczycielami.
Nauczycielka z Poznania
2019-01-14 20:11:54
Dziękuję za to poparcie, mam nadzieję, że tacy rodzice są nie tylko w Szczecinie!
Anna
2019-01-14 19:45:47
Piękny list rodziców. Gdyby społeczeństwo potrafiło się zjednoczyć, to mamy szansę na zwycięstwo. Rodzice i nauczyciele to wielka siła.
Strajk
2019-01-14 19:20:34
Pracuje w szkole jako sprzątaczka....nie raz jako przynieś wynieść.. poczta gmina itp...też bym zastrajkowała Ale połowa siè boi...A be, nas też by było ciężko też jesteśmy niedoceniani..
Gość
2019-01-14 19:17:28
Dziękujemy za gest wsparcia. Na szczęście mamy w większości światłych Rodziców, którzy nas rozumieją i popierają.
Xxx
2019-01-14 18:58:11
Teraz powinni zastrajkować urzędnicy w urzędach. Gdyby 90% urzędników poszło na zwolnienie lekarskie i zamknięto by urzędy może ktoś wreszcie docenił by ich pracę. W czasach gdy kostka masła kosztuje 8 zł, etos urzędnika i 2000 zł pensji nie wystarczy na opłacenie czynszu, korepetycji dla dzieci, wizyty u lekarza itp. Skoro urzędnicy są niepotrzebni to dlaczego tyle ludzi jest codziennie na korytarzach urzędów Chyba nie przychodzą zwiedzać.
Nauczycielka i mama
2019-01-14 18:53:41
Dziękujemy Pani Doroto!
Brawo
2019-01-14 18:36:17
Brawo p. Doroto. Za chwile nie będzie kto mial uczyć nasze dzieci ale p. Minister szczesliwa i dumna ze swojej pracy (no i pewnie dobrze wynagrodzona z dodatkami)
Stachna
2019-01-14 18:28:31
Pani Doroto przywraca nam Pani wiare w rodzicow, bo w Wasze dzieci wierzymy. One tez są nasze, dajemy im swoje serce, zdrowie bo chcemy dla nich dobrej przyszłości. Dziekuje.
Nauczycielka i matka.
2019-01-14 18:16:31
Pani Doroto dziękujęmy za ten gest jedności i zrozumienie naszej sytuacji. Oby więcej takich rodziców i świadomego społeczeństwa!
Słusznie
2019-01-14 16:54:36
Słusznie Pani Dorota napisała. W propagandowych mediach rząd podaje kwoty zarobków wyssane z palca.
10 pln
2019-01-14 16:52:19
tyle kosztuje kostka masła osełka a nie masłopodobnego wyrobu na bazie olejów utwardzonych
Antoni
2019-01-14 16:22:40
Wszyscy strajkują i kolejka jest pewnie długa. Szkoda, że gdy rządził poprzedni rząd strajk był symboliczny ☺
I co paniusiu Kurator? zwolnisz dyscyplinarnie wszystkich?
2019-01-14 16:01:58
Pijcie pomyje, które naważyliście! Macie za nic nauczycieli!

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500


REKLAMA