Rozpoczęła się astronomiczna i kalendarzowa jesień. W Szczecinie nie trzeba wyjeżdżać za miasto, żeby zobaczyć jej pierwsze oznaki. Wystarczy spacer po jednym z miejskich parków, Lasku Arkońskim czy Jasnych Błoniach. Jeszcze bardzo zielonych, ale coraz częściej z pojedynczymi drzewami, które zaczynają przybierać złote, żółte i rude kolory.
Zdjęcie z okolic Puszczy Bukowej pokazuje jesień w jednym z jej najpiękniejszych momentów. Pola, las, pierwsze przebarwione drzewa i mgła, która o poranku potrafi całkowicie zmienić znajomy krajobraz. Takie widoki pojawiają się tylko przez krótki czas, zanim jesień na dobre odbierze drzewom zieleń. Mgły są częstym zjawiskiem jesiennych poranków. Chłodne powietrze i wilgoć tworzą nad polami i łąkami białą zasłonę, przez którą przebija niskie słońce. W mieście również można na nią trafić, szczególnie w pobliżu parków, zbiorników wodnych i zadrzewionych terenów. Najpiękniejsze jest jednak to, że tegoroczna jesień dopiero się zaczyna. Przed nami czas, kiedy Szczecin – jedno z najbardziej zielonych miast w Polsce – będzie stopniowo zmieniał kolor. Warto patrzeć na drzewa teraz, potem za tydzień i jeszcze raz za kilka tygodni. Bo jesień nie pojawia się jednego dnia. Przychodzi powoli, liść po liściu, aż zostanie na drzewach ten ostatni. ©℗
(dg)