Czwartek 06 maja 2021r. 

Jeleni Staw zasypany odpadami

Data publikacji: 2020-10-28 09:28
Ostatnia aktualizacja: 2020-11-02 09:07
Jeleni Staw zasypany odpadami
 

Staw Jeleni w Kijewie zamieniany jest w ściek i dzikie wysypisko odpadów. Niski poziom lustra wody odsłonił to, co w nim zalega i zanieczyszcza akwen nie od dziś. Od ul. Jeleniej na jego brzegach można natknąć się na styropian, obudowy plastikowe wyrzuconych w szuwary i trzcinowiska telewizorów, inne opakowania z tworzyw sztucznych, a nawet plandeki. Równie przykry widok roztacza się nad jego brzegami na tyłach od strony nowej zabudowy willowej osiedla przy ulicach Sowiej, Koziej i Rysiej - i tam rosną hałdy najróżniejszych zmieszanych śmieci. Tak się też dzieje w otaczających całe osiedle lasach. Aż strach pomyśleć, że w takich oto brudach kąpieli „zażywali" minionego lata ludzie. Nie tylko dorośli, ale i dzieci. Ekstremalna rekreacja - trzeba przyznać - zgotowana ludziom - niestety - przez ludzi. ©℗

(MIR)

Fot. Mirosław WINCONEK

 

Komentarze

aaa
2020-11-02 08:58:46
winne jest zbyt liberalne prawo! gdyby za wyrzucanie śmieci do lasu lub stawu groziła konfiskata majątku i z rok absolutnej kary więzienia - problem sam by się rozwiązal! to samo z przekraczeniem prędkości czy jazda po pijaku - konfiskata auta, niezależnie do kogo z rodziny należy + bez wyroku więzienie z automatu i wszyscy jezdza zgodnie z przepisami!
@TZ
2020-10-29 07:44:34
Myślę, żectovsluszna koncepcja. Rozdać łopaty tym co ostatnio sterczeli pod zamkiem, w obronie chaszczy. Skoro tak kochają przyrodę na coś się przydadzą. Teraz z ich głupkowatych akcji nic dobrego nie wynika ani dla przyrody ani dla zagospodarowania zieleni w mieście. Do kopania rowu przystąp!
TZ.
2020-10-28 18:23:56
Zanieczyszczanie Jeleniego Stawu to oczywiście problem ważny, ale niedługo zniknie. Jeleni Staw, na brzegu którego urządzono ostatnio teren rekreacyjny, jest w zaniku. Za kilka lat na jego miejscu może być porośnięte trzciną i szuwarami grzęzawisko. Rzeka Niedźwiedzianka, która go zasila, ma zbyt mało wody, aby staw uratować. Można by go zasilić wodami strumienia (bez nazwy), który wypływa spod autostrady i płynie ok. 500 metrów na zachód od Jeleniego Stawu, a następnie wpada do kanalizacji. Wymagałoby to wykonania 500-metrowego przekopu, co nie jest kosztowną inwestycją. Wątpię jednak czy kogokolwiek w magistracie interesuje los Jeleniego Stawu.
Do 123
2020-10-28 16:21:46
A co to da? Jaki efekt będzie tego, że Zielona Ewa uprzątnie nie swoje śmieci? ŻADEN! Winowajca nie poniesie odpowiedzialności i wciąż będzie robił to samo! Chyba nie o to chodzi. To syfiarze muszą ponieść karę i to dotkliwą, by nauczyli się dbać o środowisko, otoczenie i kultury osobistej.
Edek
2020-10-28 13:00:24
Calkowita zgoda jestem za .Tylko nie 30 tys zl ale po ustaleniu winny powinien cały rejon uprzatnac w asyście mediów.
123
2020-10-28 12:52:33
zielona ewa-to idz posprzatac
Zielona Ewa
2020-10-28 09:59:09
Ojej napisane że to przez ludzi.Nie to przez barbarzyńców ekologicznych którzy nie szanują środowiska naturalnego.Z tym trzeba aktywnie walczyć a nie tylko z tekturkami w rureczkach chodzić po ulicach.Nie na tym ekologia polega.Tu trzeba ustalić winnych i kamery zainstalować i mandaty po 30 000 zł

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500


Tylko teraz -50% na prenumertę eKuriera. KUP TERAZ