Niedziela, 09 sierpnia 2026 r. 
REKLAMA

Groźnie przy ul. Komuny Paryskiej. Chłopcy topili się w zbiorniku z wodą (akt. 2)

Data publikacji: 08 sierpnia 2026 r. 17:17
Ostatnia aktualizacja: 09 sierpnia 2026 r. 15:59
Groźnie przy ul. Komuny Paryskiej. Chłopcy topili się w zbiorniku z wodą
Fot. Agnieszka Spirydowicz  

W sobotę dwóch chłopców wpadło do zbiornika przeciwpożarowego na ul. Komuny Paryskiej w Szczecinie. Stan jednego z nich w niedzielę określono jako krytyczny. 

REKLAMA

- Dostaliśmy zgłoszenie do dwóch osób małoletnich, które znajdują się w zbiorniku z wodą - poinformował "Kurier" st. kpt. Franciszek Goliński, rzecznik prasowy szczecińskiej straży pożarnej. - Gdy przybyliśmy na miejsce, była im udzielana pierwsza pomoc. Zostały wyciągnięte z wody przez osoby postronne. Przewieziono je karetką do szpitala.

Prok. Julia Szozda, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Szczecinie, przekazała, że chłopcy mają dziewięć i jedenaście lat. Są braćmi. Są narodowości wietnamskiej. 

- Jak ustalono, zbiornik był otoczony metalowym płotem, bramka była zamknięta na kłódkę, na płocie były tablice mówiące o zakazie wstępu na teren basenu. Chłopcy przeszli przez płot i bawili się koło zbiornika. W czasie zabawy jeden z chłopców wpadł do wody, drugi próbował go ratować. Jednego chłopca stan jest dobry. Drugie dziecko jest w stanie krytycznym - mówiła prokurator.  

Płetwonurkowie sprawdzili dno zbiornika, aby upewnić się, że nikogo więcej tam nie da. Pod tym kątem sprawdzono również monitoring. Innych poszkodowanych nie było. 

Ponadto przesłuchano świadków.

©℗

(as)

***

Wcześniejsza informacja

Wczoraj w godzinach popołudniowych prokurator brał udział w oględzinach na miejscu zdarzenia w Szczecinie przy ulicy Komuny Paryskiej, gdzie do zbiornika przeciwpożarowego wpadło dwóch chłopców - informuje prokurator Julia Szozda, rzecznik prasowy prokuratury okręgowej w Szczecinie.
  
- Są to chłopcy w wieku 9-11 lat, są braćmi i są narodowości wietnamskiej. Jak ustalono, zbiornik przeciwpożarowy był otoczony metalowym płotem, a bramka była zamknięta na kłódkę. Ponadto na płocie były umiejscowione tablice mówiące o zakazie wstępu na teren basenu. Chłopcy przeszli przez metalowy płot i bawili się koło zbiornika. W czasie zabawy jeden z chłopców wpadł do wody, a drugi chłopiec próbował go ratować - dodaje J. Szozda.
  
Stan jednego chłopca jest dobry, natomiast drugie dziecko jest w stanie krytycznym.

Aktualnie trwają czynności procesowe związane między innymi z przesłuchiwaniem świadków, które mają na celu ustalenie szczegółów tego zajścia.

- Podejmowane czynności w tym postępowaniu mają na celu ustalenie, czy doszło do narażenia chłopców na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu - mówi rzeczniczka prasowy prokuratury okręgowej w Szczecinie.

oprac. (ip)

***

Wcześniejsza informacja

W sobotę dwóch chłopców wpadło do zbiornika z wodą przy ul. Komuny Paryskiej w Szczecinie. Na szczęście zostali uratowani. 

- Dostaliśmy zgłoszenie do dwóch osób małoletnich, które znajdują się w zbiorniku z wodą - poinformował "Kurier" st. kpt. Franciszek Goliński, rzecznik prasowy szczecińskiej straży pożarnej. - Gdy przybyliśmy na miejsce, była im udzielana pierwsza pomoc. Zostały wyciągnięte z wody przez osoby postronne. Przewieziono je karetką do szpitala. 

Płetwonurkowie sprawdzili dno zbiornika, aby upewnić się, że nikogo więcej tam nie da. Pod tym kątem sprawdzono również monitoring. Innych poszkodowanych nie było. 

©℗

(as)

 

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA