„Jest przystanek, a jakby go nie było. Bo nie ma ławki, zadaszenia, żadnego cienia, nawet kosza na śmieci brak. Zniknęła wiata przystankowa z ul. Mieszka I. To spore utrudnienie, szczególnie dla osób starszych, które odwiedzają groby swych bliskich” – zwraca uwagę nasz Czytelnik.
Wiaty przystankowe już w ubiegłym tygodniu zniknęły z rejonu Cmentarza Centralnego – z obu stron ul. Mieszka I. Co znacząco utrudniło oczekiwanie na autobusy (linii dziennych nr 61, 62, 241 i 243) nie tylko odwiedzającym mogiły bliskich, ale również klientom pobliskich centrów handlowych.
– Przyjechała ekipa i zdemontowała przystankową wiatę. Bez słowa tłumaczenia. Kolejne dni jesteśmy zdani na własne siły: nie ma gdzie przysiąść, postawić siatkę z zakupami, bo wraz z wiatą zdemontowano ławkę. Na słupku przystankowym wiszą tylko rozkłady jazdy. Brakuje informacji, czy i kiedy przystankowa wiata powróci w dawne miejsce. Dla osób starszych i z dziećmi to naprawdę poważny problem. „Kurierku” pomóż! – alarmował Czytelnik.
O wyjaśnienie sprawy zwróciliśmy się więc do Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego. Okazuje się, że wiata zniknęła nie tylko z przystanku „Mieszka I”. Lecz z w sumie 40. ZDiTM jest bowiem w trakcie wymiany ich operatora: z dotychczasowego AMS na firmę Stroer.
– Montaż nowej wiaty zajmie 3-4 dni – jak informuje st. insp. Kacper Reszczyński z ZDiTM.
Szczecinianie powinni więc się uzbroić w cierpliwość. Wiaty powrócą na przystanki, z których zostały usunięte. ©℗
(an)