Dwóch nastolatków usłyszało zarzut rozboju z użyciem noża. Pobili 16-latka na ulicy w Koszalinie, grozili nożem. Sąd starszego z podejrzanych aresztował na trzy miesiące, młodszego umieścił w schronisku dla nieletnich – podała w poniedziałek koszalińska policja.
Podejrzani to 18-letni obywatel Ukrainy i 16-letni Polak, który uciekł z Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Podborsku i w związku z tym był od kilku dni poszukiwany przez policję.
Jak przekazała oficer prasowa koszalińskiej policji asp. Izabela Sreberska, obaj młodzi mężczyźni w Nowy Rok przed godz. 21 na ul. Zwycięstwa, w centrum miasta, podeszli do nieznanej im pary 16-latków.
- Bez jakiejkolwiek przyczyny zaatakowali chłopca. Uderzali go pięściami w twarz, grozili mu nożem, następnie ukradli mu kurtkę, hulajnogę oraz gotówkę w kwocie 30 złotych i uciekli - poinformowała policjantka.
O zdarzeniu poinformowała policję matka pokrzywdzonego chłopca, który wymagał pomocy medycznej. Funkcjonariusze ustalili rysopis obu napastników i krótko po tym ich zatrzymali.
Policjanci odzyskali skradzione mienie, zabezpieczyli nóż, który miał być użyty podczas rozboju.
- Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie obu zatrzymanym zarzutu rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec 18-latka tymczasowy areszt, natomiast wobec młodszego podejrzanego umieszczenie w schronisku dla nieletnich. Oba środki zabezpieczające zostały zastosowane na okres trzech miesięcy – podała asp. Sreberska.
Za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia 18-latkowi grozi kara do 20 lat pozbawienia wolności. Młodszy z podejrzanych odpowiadać będzie przed sądem jak nieletni. (PAP)