Szpital Barlinek sp. z o.o. boryka się z wielkimi problemami finansowymi. Dlatego co pewien czas, pieniędzmi zapisanymi w budżecie gminy Barlinek, wspierają go barlineccy radni.
Na ostatniej sesji, radni po raz kolejny zajęli się tematem finansów miejscowej lecznicy. Na wniosek burmistrza Barlinka Bernardy Lewandowskiej, rozpatrywali przekazanie szpitalowi, kwoty 600 tys. zł. W uzasadnieniu do uchwały napisano, że wniesienie wkładu pieniężnego do spółki gminnej, jest uzasadnione koniecznością wspierania jej rozwoju. I nic poza tym.
W związku z tym pytanie do projektu uchwały, miał radny Cezary Krzyżanowski. – W budżecie na ten rok, mamy zapisane dla szpitala 2 mln zł, pani burmistrz zaproponowała, aby na tej sesji przekazać mu 600 tys. zł– mówił radny Krzyżanowski. – Na posiedzeniu komisji finansowo-budżetowej, pytaliśmy, na co te 600 tys. będzie przeznaczone? Niestety, nie uzyskaliśmy takiej odpowiedzi. Dla mnie zapis w projekcie uchwały, że środki te zostaną przeznaczone na rozwój, nie jest dostatecznie wystarczający, żebym wiedział, na co konkretnie zarządzający spółką, te środki wydatkuje.
W związku z tym radny poprosił panią burmistrz, o udzielenie takiej informacji. Bo, jak stwierdził, dla niego jest to niezbędna informacja do podjęcia decyzji o przekazaniu pieniędzy szpitalowi. W odpowiedzi burmistrz B. Lewandowska wskazała, że te środki mogą być przeznaczone na wszystko. Zarówno na składki do ZUS, jak i inwestycje. Pozostała, zapisana w budżecie gminy kwota 1,4 mln zł, przeznaczona będzie na spłatę obligacji. W trakcie głosowania, radni większością głosów, przy dwóch głosach przeciwnych, przekazali pieniądze dla szpitala. ©℗
Tekst i fot. J. SŁOMKA