W czwartek 2 kwietnia szczecińscy policjanci zatrzymali w Świeradowie-Zdroju dokument z 1754 roku, skradziony z Archiwum Państwowego w Gorzowie Wielkopolskim. Zabytek wróci do domu.
W środę na portalu identyfikującym zabytki pojawił się dokument z 1754 roku. Nosił on pieczęć lakową miasta Landsberg – dzisiejszego Gorzowa. Dokument wypatrzył gorzowski kolekcjoner, jednak na pytanie o proweniencję otrzymał odpowiedź, że dokument został znaleziony w lesie na śmietniku. Dokument w środkowej części miał widoczny ślad po przeszyciu charakterystyczny dla zbiorów archiwalnych. Wydało mu się to podejrzane i powiadomił o sprawie policjanta zajmującego się zabytkami w Szczecinie.
Dokument dotyczył zatwierdzenia przez burmistrza Gorzowa i radę miasta dzierżawy dziedzicznej gruntów kościelnych na terenie miasta Gorzów. Opatrzono go datą 20 marca 1754 roku. W górnym prawym roku policjant wypatrzył numer archiwalny dokumentu. Sprawdzono więc w archiwum zbiór dzierżaw kościelnych za lata 1753-1859 i stwierdzono brak rzeczonego dokumentu. Archiwum Państwowe w Gorzowie potwierdziło, że jest to ich dokument i złożyło zawiadomienie w tej sprawie.
Policjanci z Wydziału Kryminalnego wraz z koordynatorem KWP w Szczecinie ustalili tożsamość osoby i udali się do Świeradowa-Zdroju w woj. dolnośląskim, gdzie zatrzymali skradziony dokument, będący w posiadaniu 31-letniej mieszkanki Świeradowa. Według jej wyjaśnień dokument był włożony w jedną z książek, wyrzuconych z opróżnianego mieszkania w Świeradowie. Policjanci z KWP w Szczecinie przekazali odzyskany dokument do Komisariatu nr I w Gorzowie Wlkp., który prowadzi sprawę.
(d)