Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa nie mieści się w kołobrzeskiej siedzibie przy ul. Warzelniczej. Brakuje miejsca na potrzebny do ratowania życia sprzęt, a kolejny jest w drodze.
Istniejąca dwukondygnacyjna baza zajmuje 160 mkw., a jej część magazynowa to zaledwie 150 mkw. Potrzeby są znacznie większe. Stąd zrodził się pomysł, aby miasto przekazało ratownikom 200-metrową działkę sąsiadującą z SAR. To pozwoliłoby na wzniesienie nowego obiektu służącego przechowywaniu sprzętu, który teraz znajduje schronienie w namiotach. Po realizacji inwestycji zaplecze bazy powiększyłoby się do 500 mkw.
Potrzeba jest pilna, bo kołobrzescy ratownicy SAR już wiedzą, że zostaną doposażeni. Mowa o nowych pojazdach ratowniczych i mniejszych jednostkach prowadzących działania w rejonie portu i strefy przybrzeżnej. Trwa też budowa nowej dużej jednostki, która zastąpi dość wysłużony już statek „Szkwał”.
Projekt uchwały w sprawie nieodpłatnego przekazania Brzegowej Stacji Ratownictwa w Kołobrzegu miejskiej działki trafi na najbliższą sesję Rady Miasta. Nikt nie ma wątpliwości, że podjęcie uchwały w tej sprawie będzie tylko formalnością. ©℗
(pw)