Środa, 08 lipca 2026 r. 
REKLAMA

Bogucki: Nie jestem wrogiem Ukrainy, jestem wrogiem banderyzmu

Data publikacji: 08 lipca 2026 r. 11:50
Ostatnia aktualizacja: 08 lipca 2026 r. 11:50
Bogucki: Nie jestem wrogiem Ukrainy, jestem wrogiem banderyzmu
Zbigniew Bogucki pokazał w internecie zdjęcie, na którym udokumentowano, jak tuż po napaści Rosji na Ukrainę zorganizował transport z pomocą humanitarną dla Ukrainy. Fot. x-com/Zbigniew Bogucki  

Nie jestem wrogiem Ukrainy, jestem wrogiem banderyzmu, kłamstw historycznych i próby przemilczania leżących w zbiorowych mogiłach Ofiar ukraińskiego szowinizmu – oświadczył szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki, były wojewoda zachodniopomorski. To jego reakcja na fakt, że ukraińska organizacja pozarządowa uznała go za „antyukraińskiego propagandystę”. 

REKLAMA

Według organizacji Myrotworeć szczeciński polityk jest „wrogiem Ukrainy” i „zagrożeniem dla suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy”. Skąd to ocena? Chodzi o komentarz Zbigniewa Boguckiego dotyczący planowanego przez władze ukraińskie panteonu bohaterów narodowych, w którym miałby znaleźć się m.in. Stepan Bandera. Polityk powiedział wtedy o ludobójstwie na Polakach w „Małopolsce Wschodniej”. To określenie nie spodobało się ukraińskiej organizacji.    

Zbigniew Bogucki odpowiedział stanowczo:

Nadal będę robił to, co dobre i słuszne, po prostu to, co ludzkie. Będę wspierał ludzi, którzy cierpią na Ukrainie przez ruskie hordy realizujące neoimperialistyczną politykę Putina. Jednocześnie będę nadal nazywał po imieniu ukraińskich szowinistów z UPA i OUN zbrodniarzami, którzy dokonali bestialskiego ludobójstwa na ludności cywilnej: dzieciach, kobietach i osobach starszych na Wołyniu oraz w Małopolsce Wschodniej. Ziemie te są dzisiaj integralną częścią Ukrainy. Nigdy też nie zaakceptuję kultu tych zbrodniarzy i nazywania ich "bohaterami", ale będę jak wszyscy cywilizowani ludzie, domagał się godnego pochówku Ofiar banderyzmu: naszych rodaków i ludzi innych narodowości. 

Polityk przypomniał, że jako wojewoda koordynował pomoc dla ukraińskich uchodźców wojennych na Pomorzu Zachodnim, udzieloną w „bezprecedensowej skali”. Pomagał także prywatnie dwa miesiące po wybuchu wojny pojechał ze znajomymi na Ukrainę z transportem pomocy humanitarnej. 

Nie jestem zatem wrogiem Ukrainy. Jestem natomiast wrogiem banderyzmu, kłamstw historycznych i próby przemilczenia leżących w zbiorowych mogiłach ofiar ukraińskiego szowinizmu. Jestem także wrogiem putinowskiej Rosji dodał Bogucki. 

Zdaniem polityka „niektórzy na Ukrainie” muszą „stanąć w prawdzie historycznej” i „wyleczyć się z antypolonizmu”. ©℗

Alan SASINOWSKI

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA