środa, 02 grudnia 2020r.

Armata z ogródka nie trafiła na złom

Data publikacji: 2016-02-06 17:46
Ostatnia aktualizacja: 2019-07-09 10:53
Armata z ogródka nie trafiła na złom
 

Fragment niemieckiej armaty 10,5 cm wzbogacił kolekcję zabytków w Muzeum Obrony Wybrzeża w Forcie Gerharda w Świnoujściu.

Wszystko dzięki panu Michałowi, mieszkańcowi miasta nad Świną, który jest wielbicielem wyspiarskiej Twierdzy i postanowił przekazać trzymaną w ogródku lufę pasjonatom historii. - Muzeum to najlepsze miejsce dla tego eksponatu - zapewnia darczyńca.

- Ależ się cieszymy! - powiedział „Kurierowi” Dariusz Krzywda, przewodnik z Fortu Gerharda i Podziemnego Miasta. - Z roku na rok przybywa nam coraz więcej eksponatów. Między innymi właśnie dzięki takim ludziom jak pan Michał. Czasami niektóre, bezcenne zabytki zalegają u ludzi w szafach, w piwnicach, lub na strychach. Niestety, część z nich trafia na złom. Na szczęście tym razem się tak nie stało. ©℗

Tekst i fot. Bartosz Turlejski

Na zdjęciu: To jedyny tego typu eksponat w Polsce. Potężna lufa od armaty ważny blisko półtorej tony. Zaprojektowano ją na okręty Kriegsmarine. Pierwotnie zamocowano ją pod wielkim, stalowym pancerzem.

Więcej w „Kurierze Szczecińskim” i e-wydaniu z 5 lutego 2016 r.

Komentarze

losot
2016-03-04 19:44:16
tylko nie wymalujcie jej całej na szaro lub zielono jak poprzednio zdobyte armaty, czesimalują tak jak na fotkach co ma być pomalowane to jest a co stalowe i bez farby to też jest jak było, na pewno nie maluja lufy w środku jak w przypadku KWK 51 kalibru 7,5 cm http://www.vhu.cz/prvni-etapa-renovace-cs-lehkeho-tanku-lt-vz-35/

Dodaj komentarz

HEJT STOP


Tylko teraz -50% na prenumertę eKuriera. KUP TERAZ