poniedziałek, 21 maja 2018.
Strona główna > Świat > Reklama czy antyreklama?

Reklama czy antyreklama?

Reklama czy antyreklama?
Data publikacji: 2015-08-13 14:00
Ostatnia aktualizacja: 2018-05-18 02:46
Wywietleń: 238 11741

Coca-Cola, największy na świecie producent słodzonych napojów, wspiera finansowo naukowców, którzy przerzucają winę za otyłość Amerykanów ze złej diety na brak ćwiczeń - pisze dziennik "New York Times".

Gazeta opisuje, jak Coca-Cola "weszła we współpracę z wpływowymi naukowcami", którzy w publikacjach medycznych, na różnych konferencjach i poprzez media społecznościowe propagują przesłanie, że "aby utrzymać zdrową wagę trzeba więcej ćwiczyć, a mniej martwić się o ograniczenie kalorii". Zdaniem "NYT" Coca-Cola zapewniła wsparcie finansowe i logistyczne promującej takie przesłanie nowej organizacji non-profit Global Energy Balance Network (GEBN). Jej wiceprezydent Steven Blair, profesor kultury fizycznej na Uniwersytecie Karoliny Południowej, zakwestionował powszechną w mediach w USA opinię, że to fast foody i słodzone napoje odpowiadają za nadwagę Amerykanów.

- Nie ma praktycznie żadnych nieodpartych dowodów, że to jest rzeczywiście przyczyną - cytuje Blaira "NYT".

Odwrócić uwagę

Zdaniem ekspertów od spraw zdrowia, których cytuje "NYT", jest inaczej, a Coca-Cola próbuje "odwrócić uwagę od krytyki na temat roli, jaką odgrywają słodzone napoje w szerzeniu się otyłości i cukrzycy typu 2", a także "wykorzystuje nową organizację, by przekonać opinię publiczną, że ćwiczenia fizyczne mogą zrównoważyć złą dietę pomimo dowodów, że ćwiczenia mają tylko minimalny wpływ na wagę w porównaniu z tym, co ludzie jedzą".

"NYT" zwraca uwagę, że konsumpcja słodzonych napojów maleje w USA. Ponadto nasilają się apele, by je opodatkować i usunąć ze stołówek szkolnych.

- Cel jest oczywisty: zdobyć naukowców, by wprowadzić zamęt w nauce i odwrócić uwagę od diety - powiedziała ekspertka ds. żywienia Marion Nestle.

Kasa płynie

Według "NYT" Coca-Cola przekazała w ubiegłym roku 1,5 mln dolarów dwóm uniwersytetom, które zatrudniają szefów GEBN, a od 2008 r. zasiliła kwotą prawie 4 mln różne projekty badawcze dwóch założycieli GEBN. Naukowcy związani z GEBN zapewniają, że Coca-Cola nie ma wpływu na ich pracę. Gazeta nadmienia też, że w ostatnich latach Coca-Cola przekazała fundusze na wybudowanie sal sportowych w ponad 100 szkołach w USA, a także sponsorowała program "Exercise is Medicine" ("Ćwiczenia fizyczne leczą"). "Gdy rada miasta Chicago zaproponowała w 2012 r. podatek od napojów gazowanych, by walczyć z otyłością, Coca-Cola przekazała 3 mln USD na utworzenie programu sprawności fizycznej w 60 miejskich ośrodkach kultury. Inicjatywa, by opodatkować napoje gazowane, upadła" - przypomniał "NYT".

***
Dziennik przypomina, że puszka Coca-Coli zawiera 140 kalorii i prawie 10 łyżeczek cukru. Ich spalenie wymaga eksperta pokonania pieszo prawie 5 km. (pap)

Komentarze

Cola, przynies wiadro wody...,
Za duzo cukru "powoli zabija" lub wywoluje powazne choroby...Cukrzycy czy Serca ! Dzienna norma cukru dla doroslego zdrowego czlowieka powinna wynosic 25 gram cukru - to tyle co 7 malych kostek cukru ! A prosze popatrzec na spis zawartosci... na 0,33 cl puszce Coli ??
2015-08-13 21:33:43

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
18
na godz. 18:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Otwarcie groty
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Joannie Walczak
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”