wtorek, 19 listopada 2019.
Strona główna > Świat > Minimalne szanse na odnalezienie żywych po zatonięciu statku na Dunaju

Minimalne szanse na odnalezienie żywych po zatonięciu statku na Dunaju (akt. 1)

Minimalne szanse na odnalezienie żywych po zatonięciu statku na Dunaju
Data publikacji: 2019-05-30 12:37
Ostatnia aktualizacja: 2019-05-30 23:06
Wywietleń: 1002 393945

Ukraiński kapitan statku-hotelu, z którym zderzył się przed zatonięciem w Budapeszcie statek wycieczkowy z południowokoreańskimi turystami, został zatrzymany i przesłuchany jako podejrzany – podała w czwartek wieczorem węgierska policja. W katastrofie zginęło co najmniej 7 osób.

W komunikacie na stronie internetowej węgierskiej policji podano, że w ramach śledztwa wszczętego w związku z katastrofą przeprowadzono inspekcję i skonfiskowano dowody rzeczowe.

- Na podstawie zdobytych w trakcie śledztwa dowodów rzeczowych i świadectw osobistych powstało uzasadnione podejrzenie odnośnie do osoby, dlatego śledczy przesłuchali kapitana statku-hotelu o ukraińskim obywatelstwie jako podejrzanego z powodu stworzenia zagrożenia dla ruchu wodnego, które spowodowało katastrofę ze skutkiem śmiertelnym - podała policja.

Jak dodano w komunikacie, mieszkaniec Odessy, 64-letni Juryj po przesłuchaniu został zatrzymany i wystąpiono z wnioskiem o jego aresztowanie.

Statek-hotel zderzył się w środę wieczorem z mniejszym statkiem wycieczkowym, najeżdżając na niego pod przęsłem mostu Małgorzaty na Dunaju. Mały statek przewrócił się i błyskawicznie zatonął. Na jego pokładzie znajdowało się 35 osób. Siedmiu pasażerów odniosło tylko lekkie obrażenia, wyłowiono siedem ciał, a poszukiwania pozostałych pasażerów trwają.

(pap)

 

***

Wcześniejsza informacja:

Są "minimalne szanse" na znalezienie kolejnych żywych osób po zatonięciu statku turystycznego w Budapeszcie w środę wieczorem - przekazał w czwartek rzecznik węgierskich służb ratunkowych w państwowej telewizji.

- Jako rzecznik służb ratunkowych nie chciałbym mówić, że nie ma nadziei, powiem więc raczej, że są minimalne szanse” na znalezienie żywych – powiedział rzecznik Pal Gyoerfi.

Po katastrofie znaleziono ciała siedmiu osób, a siedmioro lekko rannych wyłowiono. Na pokładzie znajdowało się 35 osób: 33 turystów z Korei Południowej i dwie osoby personelu. Kapitan i druga osoba z obsługi są wśród zaginionych.

Na Dunaju trwa akcja ratunkowa, do której włączyli się żołnierze. W Budapeszcie wprowadzono zakaz żeglugi.

Siedem osób doznało lekkich obrażeń. Zostały przewiezione do szpitali w Budapeszcie i ich stan jest stabilny – poinformował Gyoerfi. Przemarzli w zimnej wodzie, ale nie stwierdzono u nich poważniejszych obrażeń.

Z powodu silnego prądu, spowodowanego wysokim stanem wód na skutek intensywnych opadów, akcja ratunkowa koncentruje się na odcinku Dunaju poniżej Budapesztu. Temperatura wody w Dunaju jest obecnie niska – wynosi 10-15 stopni Celsjusza, osoba, która wpadnie do wody, może więc szybko przemarznąć.

Statek turystyczny „Hableany” został w środę wieczorem o godz. 21.05 najechany w ulewnym deszczu z boku przez duży statek-hotel, na skutek czego zanurzył się w wodzie. Przedstawiające to zdarzenie nagranie pokazane zostało w czwartek w publicznej telewizji.

Według południowokoreańskiego MSZ dyplomaci Korei Południowej dowiedzieli się, że pasażerowie nie mieli na sobie kamizelek ratunkowych, co jest standardem w przypadku rejsów panoramicznych w Budapeszcie.

Wrak statku znaleziono w pobliżu mostu Małgorzaty na głębokości około 4 metrów, kilkaset metrów od jego stałego miejsca cumowania. Specjaliści zastanawiają się obecnie, jak go wydobyć. Na miejsce przybyła już ekipa nurków, sprowadzono żuraw.

Według południowokoreańskiej agencji turystycznej, która zamówiła rejs, na pokładzie znajdowało się 6-letnie dziecko, ale nie figuruje ono na liście osób, które przeżyły. Do katastrofy doszło, gdy statek wracał z godzinnego rejsu.

„Hableany” to dwupokładowy statek. Mógł przewozić do 60 osób i regularnie przechodził konserwację. W spisie statków Hajoregister.hu figuruje jako jednostka radzieckiej produkcji z 1949 r., w której w latach 80. zamontowano nowy węgierski silnik.

Premier Węgier Viktor Orban i prezydent Janos Ader przekazali kondolencje swoim południowokoreańskim odpowiednikom, Li Nak Jonowi i Mun Dze Inowi. W związku z katastrofą jeszcze w czwartek do Budapesztu przyleci minister spraw zagranicznych Korei Południowej Kang Kiung Wha - poinformował rzecznik resortu.

(pap)

 Fot. EPA/ZOLTAN MATHE

Na zdjęciu: na Dunaju trwa akcja ratunkowa.

Komentarze

Do Hogo
A moze ten Statek hotelowy byl "na Holu"... i jak ma jeszcze "zagramaniczna nazwe" to najpierw Tlumacz Przysiegly musi to wszystko przetlumaczyc - a na to to potrzeba czasu... w Dyplomacji ! Reasumujac: przykra Sprawa !!
2019-05-30 23:04:38
HogoFogo
Nazwy statku hotelowego który go najechał nie podano... Ze strachu?
2019-05-30 19:26:38

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
8
na godz. 12:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Z wielką flagą przez Szczecin

Nekrologi

Sonda

Czy ścieżki wydeptane przez pieszych na trawnikach, poboczach i skwerach powinny być uwzględniane przez projektantów miejskich przestrzeni?

 

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie