piątek, 22 czerwca 2018.
Strona główna > Sport > Tenis. Życie po dyskwalifikacji

Tenis. Życie po dyskwalifikacji

Tenis. Życie po dyskwalifikacji
Data publikacji: 2017-09-10 13:42
Wywietleń: 778 291639

Od soboty na kortach przy al. Wojska Polskiego toczą się kwalifikacje do turnieju głównego. Spośród 24 zawodników, w tym ośmiu Polaków, awans do turnieju głównego uzyska sześciu kwalifikantów. Bliski tego jest francuski tenisista Constant Lestienne, który w sobotę miał wolny los, a w niedzielę bez straty gema pokonał Patryka Kosińskiego.

Lestienne, to półfinalista ubiegłorocznego turnieju, po czym został zdyskwalifikowany za obstawianie meczów w zakładach bukmacherskich. Otrzymał karę kilku miesięcy dyskwalifikacji, a obecnie jest na etapie odbudowy własnej pozycji tenisowej.

Francuz już wcześniej był za podobne przewinienie karany. W maju ubiegłego roku miał wystąpić w turnieju głównym Rolland Garros, od organizatorów otrzymał dziką kartkę. Ostatecznie mu ją odebrano, jak wyszło, że obstawiał u bukmachera wynik meczu.

- Podobnie jak wielu innych ludzi z mojego pokolenia, mam konto w internetowych zakładach bukmacherskich. Postawiłem 2,90 euro na zeszłoroczny finał Rolanda Garrosa. Wygrałem 1,40 euro - tak wówczas tłumaczył się Lestienne.

Postępowanie Tennis Integrity Unit (TIU) wykazało, że w okresie od lutego 2012 do czerwca 2015, Francuz obstawił 220 meczów tenisowych poprzez kilka kont w serwisach bukmacherskich, jednak żaden z tych zakładów nie dotyczył jego meczu.

Na podstawie zasad TIU, powołanej przez władze męskiego i kobiecego tenisa organizacji, zajmującej się śledzeniem korupcji i ustawaniem spotkań w zawodowym tenisie - profesjonalni tenisiści nie mogą grać u bukmachera. Za swój występek francuski tenisista został ukarany siedmiomiesięczną dyskwalifikacją i grzywną w wysokości 10 tys. dolarów.

Francuz rewelacyjnie spisywał się w ubiegłorocznym turnieju. Dzięki grze w półfinale Pekao Szczecin Open awansował na 164 miejsce w rankingu ATP. To była jego najwyższa pozycja, jaką kiedykolwiek zajmował w swojej karierze.

Lestienne był w Szczecinie sprawcą kilku zaskakujących rozstrzygnięć. Wyeliminował między innymi dwóch rozstawionych i wyżej notowanych Hiszpanów. Najpierw ograł rozstawionego z nr 2 Inigo Cervantesa, a następnie rozstawionego z numer 7 weterana szczecińskich kortów Alberto Montanesa, grającego w szczecińskich challengerze już po raz 13 i jak się póóźniej okazało ostatni.

Dziś Lestienne marzy o powtórzeniu sukcesu sprzed roku, ale startuje z zupełnie innej pozycji. (par)

***

Dla naszych Czytelników mamy 6 pojedynczych zaproszeń na turniej. Aby wziąć udział w konkursie, należy wysłać SMS-a na numer 72601 z hasłem: kurier.tenis. Na SMS-y czekamy tylko do poniedziałku (11 września br.). Zaproszenia otrzyma pierwszych sześć osób, które najszybciej przyślą SMS-a tuż po godz. 12.00. Koszt SMS-a - 2,46 zł z VAT.

 

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
17
na godz. 18:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Strefa kibicowała naszym
Odsłonięcie pomnika Lecha Kaczyńskiego
Finalistki Gryfii na plenerze cz.2
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy