W I lidze tenisistów stołowych, po zaciętym i pełnym zwrotów akcji meczu, Griffin's-Spin Szczecin przegrał na wyjeździe z Baltą AZS AWFiS II Gdańsk 4:6, ale nadal zajmuje 4. pozycję i ma na koncie 11 punktów.
Szczecinianie wystąpili w polskim składzie: Łukasz Jarocki (2), Kamil Nalepa (1,5), Kamil Kiljanek (0,5) i Arkadiusz Żuk. Na pierwszym stole zagrali Nalepa i Żuk, a na drugim Jarocki i Kiljanek. Po pierwszych czterech grach był remis 2:2. Grający długim czopem Irańczyk Amirmahdi Keshavarzi wyraźnie pokonał Żuka 3:0, a Maksymilian Alot Kiljanka 3:0. Nalepa wygrał z Kamilem Kostykiem 3:0, a Jarocki pokonał Piotra Ferenca 3:1. W deblach oba zespoły zdobyły po punkcie, a później Keshavarzi wygrał z Nalepą 3:0, a Jarocki z Alotem 3:1. O zwycięstwie gospodarzy zadecydowały dwie ostatnie gry. Po zaciętych pojedynkach Żuk przegrał z Kostykiem 2:3, a Kiljanek z Ferencem 1:3. Dla gdańszczan punktowali: Keshavarzi (2), Kostyk (1,5), Alot (1,5) i Ferenc (1).
- Wracamy z Gdańska trochę niepocieszeni, gdyż punkt był w naszym zasięgu, a z przebiegu spotkania remis byłby sprawiedliwym wynikiem - powiedział po meczu Kamil Nalepa, grający trener Griffin's-Spin. - Mówi się trudno, ale sytuację w tabeli mamy dobrą. Za tydzień gramy kolejny mecz i pozytywnie patrzymy w przyszłość. Wyciągamy wnioski i przygotowujemy się pod kolejnego przeciwnika.
©℗ (PR)