sobota, 29 lutego 2020.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Z Cibickim i Listkowskim w wyjściowym składzie

Piłka nożna. Z Cibickim i Listkowskim w wyjściowym składzie

Piłka nożna. Z Cibickim i Listkowskim w wyjściowym składzie
Data publikacji: 2020-02-14 16:54
Wywietleń: 614 442983

- Będzie trzeba włożyć w ten mecz sporo wysiłku. Myślę, że nie zrobimy tego samego błędu co tydzień temu w Płocku. Musimy też wykorzystywać sytuacje. To ważny mecz. Chcemy poprawić naszą sytuację w tabeli – powiedział Kosta Runjaic przed sobotnim spotkaniem ze Śląskiem Wrocław.

Szkoleniowiec zapowiedział, że w kadrze meczowej znajdzie się Zvonimir Kozulj, a zabraknie jeszcze Adama Frączczaka. Pochwalił też dwóch bohaterów z meczu z „Nafciarzami” – Pawła Cibickiego oraz Marcina Listkowskiego. Wiele wskazuje na to, że obaj rozpoczną mecz w wyjściowym składzie. Tak wynikało przynajmniej z ustawienia zespołu podczas piątkowego treningu.

- Paweł w Płocku wykreował nam zwycięstwo – powiedział Kosta Runjaic. - Pokazał się z dobrej strony. Pokazuje w trakcie treningów, że może być dla nas wzmocnieniem. Z dnia na dzień wygląda lepiej fizycznie. Z mojego punktu widzenia nie ma przeciwwskazań, by zagrał od początku. Może grać po obu stronach i w środku boiska. Marcin nosił na sobie ciężar meczów bez gola. To na pewno nie pomagałoby każdemu zawodnikowi. Wierzę, że ten gol doda mu zapału i pewności. Bramki są ważne, ale nie najważniejsze. Moi zawodnicy wiedzą jakie mam wymagania i co jest istotne. Cieszę się jednak z tego, że strzelił. Był postrzegany krytycznie. Może to się teraz zmieni.

Największym osłabieniem rywali jest brak dwóch środkowych obrońców – Israela Puerto i Wojciecha Golli.

- Nie sądzę, żeby Śląsk zmienił taktykę ze względu na brak dwóch, trzech graczy – powiedział Runjaic. – Co do naszego stylu to będziemy musieli nieco dostosować się do warunków. O tej porze roku murawa jest trochę słabsza. Nie chcemy odchodzić od naszego stylu. Chcemy go utrzymać. Przede wszystkim najważniejsze są podstawy: pojedynki, współpraca i agresja. Jeśli to będzie odpowiednio funkcjonowało, to inne szczegóły nie będą decydujące w tym meczu.

Portowcy w przypadku porażki zostaną zepchnięci na czwartą lokatę właśnie przez wrocławian. Zwycięstwo, przy korzystnych wynikach innych meczów, może dać awans nawet na pozycję lidera.

- Śląsk gra bardzo dobry sezon. Przez chwilę byli na szczycie i to nie był przypadek – ocenia Kosta Runjaic. - To drużyna mająca jakość i rozpoznawalny styl. Oczekujemy, że pokażą się z dobrej strony. Potrafią atakować, potrafią zagrać pressingiem, mają waleczny styl. Są tam dobrzy zawodnicy: Płacheta, Chrapek, Exposito, Pich. Z Robertem Pichem współpracowałem w 1. FC Kaiserslautern. Trafił do nas, bo uważałem, że będzie dobrym wzmocnieniem. Szybko jednak odszedłem z klubu, więc nasza współpraca nie trwała długo. Na początku nie radził sobie, potrzebował czasu, by się dostosować. Do dzisiaj jednak ma sporo jakości, jest doświadczony i niebezpieczny w ofensywie. Co do Przemysława Płachety to jest jednym z najlepiej biegających w lidze. Ma na koncie sporo sprintów. (par)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
9
na godz. 15:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Lanie betonu na węźle Łękno

Nekrologi

Sonda

Czy obawiasz się koronawirusa?

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie