Sobota, 03 października 2026 r. 
REKLAMA

Piłka nożna. Polska znokautowała Rumunię!

Data publikacji: 02 października 2026 r. 23:31
Ostatnia aktualizacja: 02 października 2026 r. 23:31
Piłka nożna. Polska znokautowała Rumunię!
Robert Lewandowski wypracował rzut karny, a potem pewnie wykorzystał jedenastkę. Fot. Mariusz SOKALSKI  

Reprezentacja selekcjonera Jana Urbana w piątek na stadionie PGE Narodowym odniosła pierwsze - i to bardzo wysokie - zwycięstwo w obecnej edycji Ligi Narodów. Rumuni rozpoczęli od groźnych strzałów, ale po rzucie karnym i czerwonej kartce, kompletnie się rozkleili...

REKLAMA

Piłkarska Liga Narodów, Dywizja B, Grupa 4: POLSKA - RUMUNIA 6:0 (1:0); 1:0 Robert Lewandowski (24 karny), 2:0 Robert Lewandowski (47), 3:0 Virgil Ghița (49 samobójcza), 4:0 Piotr Zieliński (62), 5:0 Jan Bednarek (66), 6:0 Robert Lewandowski (86).

POLSKA: Marcin Bułka - Matty Cash (63 Norbert Wojtuszek), Jan Bednarek, Jakub Kiwior, Przemysław Frankowski - Sebastian Szymański (71 Marcel Reguła), Wiktor Nowak (63 Kacper Urbański), Piotr Zieliński (71 Bartosz Slisz), Nicola Zalewski (78 Oskar Pietuszewski) - Karol Świderski, Robert Lewandowski

RUMUNIA: Otto Hindrich - Andrei Rațiu, Radu Dragușin, Virgil Ghița, Nicușor Bancu (67 Andrei Borza) - Razvan Marin (78 Catalin Cirjan), Tudor Baluța, Ianis Hagi (67 Marius Marin), Valentin Mihaila (27 Andrei Coubiș) - Dennis Man (67 Bogdan Racovițan), Daniel Birligea

Czerwona kartka: Dragușin (22. minuta, Rumunia, za faul taktyczny). Żółte kartki: Lewandowski, Świderski - Ghița, Baluța, Borza. Sędziował: Urs Schnyder (Szwajcaria). Widzów: 51 054. Cały mecz na rumuńskiej ławce rezerwowych spędził Valentin Cojocaru z Pogoni Szczecin.

Spotkanie rozpoczęło się od trzech celnych strzałów Rumunów, a przy jednym z nich z bliska, polski bramkarz Bułka miał sporo szczęścia, gdy intuicyjnie interweniował. Kluczowym momentem meczu była akcja z 22. minuty, gdy wpadającego w pole karne w sytuacji sam na sam z bramkarzem Lewandowskiego, sfaulował Dragusin. Sędzia bez wahania podyktował rzut karny, a Rumun otrzymał jeszcze czerwoną kartkę. Poszkodowany kapitan pewnie wykonał jedenastkę, a później grający w liczebnej przewadze Biało-Czerwoni, mieli kolejne okazje, bo goście sprawiali wrażenie totalnie rozbitych. Daleki strzał Frankowskiego, po interwencji bramkarza warszawskiej Legii Hindricha, trafił w spojenie słupka z poprzeczką, Lewandowski z bliska przestrzelił z woleja, a była też 100-procentowa szansa po szybkim ataku Świderskiego, Lewandowskiego oraz Zalewskiego.

Tuż po przerwie, po solowej akcji Zalewskiego, Lewandowski z bliska podwyższył rezultat, a po chwili po podaniu Zalewskiego, Frankowski po rykoszecie, dał swej drużynie trzeciego gola, choć oficjalnie na listę strzelców z samobójem wpisano Ghitę. Następnie Szymański obił poprzeczkę, a Cash z bliska z pierwszej piłki strzelił obok słupka. Natomiast Zieliński przechwycił podanie rywali i lobując golkipera, zdobył czwartą bramkę. Po rzucie rożnym Bednarek głową po raz piąty pokonał Hindricha, a końcowy rezultat ustalił po solowej akcji Lewandowski, mocnym strzałem z 12 metrów przypieczętowując swojego hat-tricka, zaś w końcówce uderzał jeszcze Reguła.

W drugim meczu naszej grupy (B4) Bośnia i Hercegowina zremisowała w Zenicy ze Szwecją 1:1 (0:0); 0:1 Viktor Gyokeres (61), 1:1 Kerim Alajbegović (80).

Tabela po 3 kolejkach

1. Szwecja 7 6-3 2 1 0

2. Bośnia i Hercegowina 5 5-3 1 2 0

3. POLSKA 4 7-3 1 1 1

4. Rumunia 0 3-12 0 0 3

W poniedziałek o godz, 20.45 w Zenicy Polska zagra na wyjeździe z Bośnią i Hercegowiną, a w meczu tym nie wystąpi polski kapitan Lewandowski, który w pojedynku z Rumunią otrzymał drugą żółtą kartkę obecnej edycji LN. O tej samej porze w Bukareszcie Rumunia podejmie Szwecję.

(mij)

 

 

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA