czwartek, 05 grudnia 2019.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Pogoń z Legią w najsilniejszym składzie

Piłka nożna. Pogoń z Legią w najsilniejszym składzie

Piłka nożna. Pogoń z Legią w najsilniejszym składzie
Data publikacji: 2019-07-19 14:49
Ostatnia aktualizacja: 2019-07-19 19:45
Wywietleń: 919 403617

Kosta Runjaic na dwa dni przed inauguracją nowego sezonu stwierdził, że zespół jest dobrze przygotowany, z niecierpliwością oczekuje pierwszego meczu, ale zastrzegł jednocześnie, że z chwilą ostatniego przed pierwszym meczem treningu nie kończy się proces budowy zespołu, który w przerwie letniej uległ dość poważnej przebudowie.

- Cieszę się, że już startujemy – powiedział na pierwszej przedmeczowej konferencji prasowej obecnego sezonu. - Jesteśmy dobrze przygotowani, ale praca nie kończy się na ostatnim treningu przed inauguracją. Zawsze potrzeba kilku meczów, by dojść do optymalnej dyspozycji.

Kibice na pewno doskonale pamiętają trudny i bardzo nieudany początek sezonu sprzed roku. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. W ubiegłym roku jeszcze w sierpniu trwał proces uzupełniania kadry, było dużo kontuzji. Obecnie żaden z graczy nie narzeka na urazy, do dyspozycji trenera są wszyscy (poza pauzującym od dłuższego czasu Malcem).

- Jeśli od samego początku rozpoczniemy z większym impetem, to wystartujemy lepiej niż rok temu – zadeklarował szkoleniowiec. - Szczęście też odgrywa rolę. Ważne jest, żeby dobrze zacząć pierwszy mecz sezonu.

Z wysokiego pułapu

Pogoń rozpoczyna z bardzo wysokiego pułapu. W pierwszym spotkaniu zagra na wyjeździe z wicemistrzem Polski, najlepszą polska drużyną ostatniej dekady, najbogatszym polskim klubem Legią Warszawa, której nie pokonała na jej boisku od ponad 36 lat.

- Bardzo się ucieszyłem z tego, że pierwszy mecz zagramy w Warszawie – kontynuował Kosta Runjaic. - Dobrze mierzyć się z silnym rywalem. Nie powiem jeszcze nic na temat kadry meczowej. Mamy wybór.

Piątkowy trening pokazał, że raczej nie należy spodziewać się niespodzianek w składzie. Do dyspozycji szkoleniowca jest już kontuzjowany w ostatnim czasie Konstantinos Trantafyllopoulos. Szykowany jest do gry w wyjściowym składzie w parze z Benediktem Zechem, który typowany jest na odkrycie sezonu i najlepszy transfer Pogoni.

- Kostas nie uczestniczył w zajęciach drużyny przez dwa tygodnie – powiedział trener. - On uważa, że może grać. Przemawia za nim bogate doświadczenie i widzieliśmy to w trakcie przygotowań. Na pewno poleci z nami do stolicy.

Walka o miejsce w składzie

Mecze sparingowe pokazały, że trener może mieć wątpliwości na niewielu pozycjach. Jedną z takich jest prawa obrona. O miejsce w wyjściowym składzie rywalizują: David Stec i Jakub Bartkowski. Po piątkowym treningu można ocenić, że zdecydowanie większe szanse na występ od pierwszej minuty ma ten pierwszy.

O miejsce wśród młodzieżowców rywalizują: Sebastian Kowalczyk i Marcin Listkowski. Bliżej występu w Warszawie jest ten pierwszy. Listkowski raczej będzie pierwszym wyborem wśród rezerwowych do zajęcia miejsca w środku pomocy. Skład środka pomocy wydaje się być nie do podważenia. Tomas Podstawski, Kamil Drygas i Zvonimir Kozulj mają pozycję niepodważalną. Raczej trudno będzie im zagrozić.

Miejsce w składzie podczas okresu przygotowawczego wywalczył sobie Iker Guarrotxena, ale mocno naciskają na niego na pozycji skrzydłowego: Srdjan Spiridonovic i Santeri Hostikka. Szczególnie ten pierwszy może w najbliższym czasie stać się prawdziwym odkryciem nie tylko Pogoni, ale całej ekstraklasy. Szkoleniowiec uważa, że jest na to jeszcze za wcześnie.

- Nie wszyscy zaczynali pracę w tym samym momencie, ale w ciągu najbliższych tygodni wszyscy dojdą do odpowiedniego poziomu – ocenił szkoleniowiec.

Buksa numerem 1

Bardzo mocna rywalizacja panuje w ataku. Stało się tak dlatego, bo klub liczył się z odejściem Adama Buksy i stąd transfer Michalisa Maniasa. Buksa wciąż jest jednak piłkarzem Pogoni i na razie wygrywa rywalizację o miejsce w składzie.

- Przygotowywaliśmy się też na odejście Adama Buksy – przyznał trener. - Udało nam się pozyskać zawodników jakościowych. Wiedzieliśmy, że wrócą Listkowski i Pawłowski. Widać u nich wykonaną pracę. Są na wyższym poziomie niż rok temu.

Wygląda na to, że w wyjściowym składzie Pogoni na mecz w Warszawie znajdzie się tylko trzech piłkarzy wyszkolonych w polskich klubach (Drygas, Buksa, Kowalczyk), w tym jeden młodzieżowiec (Kowalczyk), który musi grac z uwagi na nowy przepis.

Drygas to kapitan, prawdziwy wódz i lider, jeden z najskuteczniejszych piłkarzy w poprzednim sezonie, jeden z najstarszych pod względem stażu. W niedzielę rozpocznie swój czwarty sezon w ekstraklasie w barwach Pogoni.

Reprezentant Buksa

Buksa natomiast w poprzednim sezonie był powoływany do pierwszej i młodzieżowej reprezentacji Polski. Wygląda na to, że o miejsce w składzie Pogoni może powalczyć polski piłkarz, ale z konkretną jakością.

Zapowiada się, że w meczu z Legią w wyjściowym składzie zagra tylko trzech nowych piłkarzy: Stipica, Triantafyllopoulos i Zech. Pozostali: Łasicki, Spiridonovic, Manias, oraz młodzieżowcy, którzy powrócili z wypożyczenia: Listkowski i Pawłowski rozpoczną spotkanie od ławki rezerwowych. Dużej przebudowie uległa defensywa, ale niezmieniona w porównaniu z poprzednim sezonem została druga i pierwsza linia

Trener Kosta Runjaic ustosunkował się również do przepisu z młodzieżowcem w składzie. Generalnie nie jest zwolennikiem tego przepisu.

- Przepis o młodzieżowcu nie jest dobry, ale musimy go zaakceptować - ocenił trener. - Gramy w najwyższej lidze. To sport zawodowy. My jesteśmy w dobrej sytuacji, bo od dłuższego czasu przygotowujemy mentalnie i fizycznie naszych młodych graczy do gry w ekstraklasie. Muszę jednak mieć na uwadze innych zawodników. Jestem bardzo ciekawy jak w praktyce to będzie wyglądało. Są inne możliwości, aby wprowadzać młodych. Dla mnie to będzie zupełnie nowa rzecz. Zobaczymy, może za 2-3 miesiące zmienię zdanie. 

Trener Kosta Runjaic podczas piątkowego treningu kładł duży nacisk na mocny i agresywny pressing blisko bramki przeciwnika, a także na wyprowadzenie piłki z własnej strefy obronnej. Tak ma grać Pogoń w najbliższym sezonie. Jeżeli będzie w tych działaniach skuteczna, to może z uwagi na efektowny styl okazać się najchętniej oglądaną drużyną w ekstraklasie. Pierwsza próba już w niedzielę w Warszawie. ©℗ Wojciech Parada

 

Komentarze

Pogodniak
Uważam,że spokojnie Pogoń stać w obecnej chwili na równorzędną-jak nie lepszą grę i wynik z Legią.Pogoń wcale nie jest personalnie słabszym zespołem.Sam jestem ciekawy jak w nowym zestawieniu zaprezentują się piłkarze i na co ich stać indywidualnie.Legia jest słaba,nie ma siły ognia,jest taktycznie źle poukładana i w tym upatruję szansę-powodzenie Pogoni.
2019-07-19 15:32:41

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
2
na godz. 18:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Pomaszerowali w imię ekologii

Nekrologi

kondolencje

Sonda

Czy powinno się zakazać sprzedaży małych wódek tzw. małpek?

 

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie