niedziela, 24 czerwca 2018.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Na Lecha z Rapą, Niepsujem, Nunesem

Piłka nożna. Na Lecha z Rapą, Niepsujem, Nunesem

Piłka nożna. Na Lecha z Rapą, Niepsujem, Nunesem
Data publikacji: 2017-04-05 11:40
Ostatnia aktualizacja: 2017-04-05 15:31
Wywietleń: 1594 233580

Trener Moskal przed meczem z Lechem będzie miał zdecydowanie większe pole manewru, jak przed ostatnim pojedynkiem w Warszawie. Do gry po urazach wracają: David Niepsuj i Cornel Rapa. Do dyspozycji szkoleniowca jest też Ricardo Nunes.

Nie zagrają natomiast z powodów proceduralnych: Adrian Henger, Hubert Matynia i Seiya Kitano. Każdy z nich brał udział w rozgrywkach obecnej edycji w drużynie rezerw. Z tego powodu nie mogą wystąpić w pierwszym zespole.

Wciąż niedysponowany jest Rafał Murawski, jednak mecz w Warszawie przeciwko mistrzom Polski pokazał, że bez 36-letniego kapitana Pogoń wcale nie musi wyglądać gorzej, a prezentowała się nawet długimi okresami korzystniej.

Trener Moskal ma zatem na prawej obronie do dyspozycji aż trzech piłkarzy (Frączczak, Rapa i Niepsuj) i tak naprawdę okaże się w ciągu najbliższych kilku tygodni, jakie szkoleniowiec ma priorytety.

Czy wciąż nieustannie zawierzać będzie piłkarzom doświadczonym, ale bez formy i perspektyw, czy popatrzy na przyszłość drużyny w sposób bardziej długofalowy. Pozornie nawet słabsze wyniki (poza degradacją oczywiście) mogą wpłynąć na zakończenie sezonu pozytywnie na ocenę trenera, jeżeli uda mu się wprowadzić do zespołu piłkarzy wyszkolonych w akademii.

Ligowy mecz z Jagiellonią pokazał też, że szkoleniowiec wcale nie musi w sytuacjach awaryjnych korzystać w roli środkowego obrońcy z Matrasa, ale może desygnować na środek defensywy Rapę. Rumun nie rozegrał z Jagiellonią całego meczu na środku obrony, ale pokazał, że wie jak się zachowywać na nowej pozycji. Pole manewru jest w defensywie spore.

Przekonamy się też, czy szkoleniowiec pozwoli na dłuższy, niż tylko jednorazowy epizod Dawidowi Kortowi. Wobec niedyspozycji Murawskiego wybór wydaje się prosty. Kort powinien zagrać i z każdym kolejnym spotkaniem udowadniać, że należy mu się miejsce w pierwszej drużynie na dłużej.

Jeżeli piłkarze wyszkoleni w akademii mają się poczuć dowartościowani, to tacy piłkarze, jak Matynia (w następnym meczu ligowym), czy Kort nie mogą po tak rozegranych meczach, jak ten ostatni w Warszawie ponownie lądować na ławce rezerwowych. ©℗ (par)

R. Pakieser

Komentarze

O co dziś grają ?
Ciekawe czy ten nasz dzisiejszy mecz będzie wyglądał, tak jak ta wczorajsza parodia w Gdyni ? "ludzie z miasta" już się nabijają,że przed wczorajszym meczem w Gdyni, "ktosie" udali się wpierw do booków :))
2017-04-05 15:26:34

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
16
na godz. 12:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Strefa kibicowała naszym
Odsłonięcie pomnika Lecha Kaczyńskiego
Finalistki Gryfii na plenerze cz.2
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy